Kalisz Pomorski w latach 1955-1960

     70 lat temu, w roku 1955, Kalisz Pomorski wyglądał niemal tak samo jak po wojennej zawierusze roku 1945. Z ulic zniknęło tylko nieco gruzów gdyż odsprzedaż cegły uzyskiwanej z rozbiórki zrujnowanych domów stanowiła główne źródło dochodów miasta, którego mieszkańcy w większości zajmowali się rolnictwem. Na sesji Miejskiej Rady Narodowej (22 grudnia 1955 r.) przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński stwierdził bez ogródek, że „Kalisz Pomorski został zniszczony przez działania wojenne, ale największych zniszczeń dokonali sami ludzie, w których gronie nie brakło i członków Prezydium, i radnych, i członków komisji”. Na innej sesji MRN (15 czerwca 1956 r.) rozwijając to spostrzeżenie Jan Staworzyński dodał, że przed nim w Kaliszu Pomorskim było pięciu burmistrzów, ale „skutki ich nieróbstwa są do dziś, bo gdyby wszyscy oni chociaż po trochu robili w ciągu tych lat ubiegłych, nie byłoby tyle roboty do wykonania. A tak, można powiedzieć, że nasze miasto składa się z samych gruzów”.

     Te i inne fakty, spisane z protokołów sesji Miejskiej Rady Narodowej w Kaliszu Pomorskim oraz protokołów posiedzeń Prezydium MRN w latach 1955-60, stanowią drugą część kalendarium, przygotowaną w ramach odsłaniania kolejnej, już 21. tajemnicy naszego miasta. Cykl ten prowadzi od 2013 roku jego inicjatorka Joanna Mączkowska, przy udziale Bogumiła Kurylczyka oraz uczniów kaliskiego Zespołu Szkół. Patronat nad tym edukacyjno-promocyjnym przedsięwzięciem sprawuje od początku Stowarzyszenie „Jesteśmy Razem” i Urząd Miejski w Kaliszu Pomorskim.

     W tym kalendarium brakuje wydarzeń z roku 1959 gdyż dokumentów z tego okresu nie odnalazłem dotąd w archiwach. Niemniej liczę na ich odszukanie i uzupełnienie. Zresztą to kalendarium podobnie jak poprzednie jest uzupełniane na bieżąco w miarę dostępu do nowych dokumentów, albowiem przyjęto tu zasadę, iż publikowane są tylko te fakty, które zostały opisane na urzędowym druku. Tekst poprzedzają fotografie pieczęci rozmaitych kaliskich instytucji z tego okresu. Wszystkie cytowane dokumenty pochodzą z Archiwum Państwowego w Koszalinie, Archiwum Państwowego w Szczecinku oraz ze zbiorów własnych.

Bogumił Kurylczyk

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1955

Styczeń
5 – Nowo wybrane Prezydium MRN (przewodniczący Jan Staworzyński, zastępca Witold Jankowski, sekretarz Marian Zwan oraz członkowie: Józef Drzewiecki i Wanda Przybyłowska) ustaliło na posiedzeniu plan pracy na I kwartał 1955 r. Jan Staworzyński poinformował, że „rolnicy z miasta uprawiali ziemię na obszarze PGR gdzie brali dowolnie co im się podobało. Ta sprawa została już załatwiona bo działki podzielono według mierniczego”. Ponadto Przewodniczący przypomniał o konieczności bielenia drzew owocowych aby je zabezpieczyć przed szkodnikami oraz o potrzebie okręcania ich słomą na czas zimy w celu ochrony przed zającami.
12 – Prezydium MRN wystąpiło do Prezydium PRN w Drawsku z wnioskiem o „fundusze na ogrodzenie nowego cmentarza i utrzymanie stałego grabarza, bo cmentarz stary jest już zapełniony, a miasto nie ma stałego grabarza”. Postanowiono przyjąć na okres próbny (3 miesiące) na stanowisko referenta podatkowego w Prezydium MRN Annę Kisałę z Dębska. Z kilkunastu rozpatrzonych podań obywateli, dotyczących głównie zmniejszenia wymiaru obowiązkowych dostaw, wyróżnia się to Mieczysławy Juszczak „w sprawie zamurowania drzwi”. Zadecydowano by tych drzwi nie zamurowywać tylko wysłać pismo urzędowe do jej sąsiada obywatela Fajgra „celem uspokojenia dzieci i zachowania ciszy”.
19 – Prezydium MRN postanowiło podjąć starania o budowę mostu na rzece Drawicy „celem połączenia ul. Wolności z ul. Koszalińską, a tym samym odciążenia ul. Drawskiej i ul. Świerczewskiego”. Gminny Delegat Ministerstwa Skupu Witold Małyszko złożył sprawozdanie „z wykonania obowiązkowych dostaw za rok 1954 z miasta Kalisza Pom. Odstawy zbóż i ziemniaków zostały wykonane w 100%. Natomiast żywca także w 100% ale dopiero po „skierowaniu sprawy ociągających się 9 rolników na kolegium i do prokuratury. Z tego 8 wykonało bez nałożenia kar, a jednego prokurator zamknął i Stanisław Dziewierz siedział trzy dni w areszcie”. Został zwolniony „dopiero jak żona żywiec odstawiła”. Dostawy mleka wykonano w 98% i tu zalega 11 rolników. Zdaniem Witolda Małyszki „należy z nimi przeprowadzić rozmowy, a jak się okaże, że wykonać mogli, lecz celowo nie wykonali, to należy wystąpić z wnioskiem karnym do Kolegium”. Jak poinformował sekretarz Prezydium Marian Zwan, Kolegium Orzekające ukarało w IV kwartale 1954 roku 35 obywateli.
24 – W drugiej sesji MRN (wybranej 5 grudnia 1954 r.), uczestniczyło 17 z 20 radnych oraz dwoje „zastępców radnych”: Antonina Łuczaj i Maciej Rolbiecki. Radny Marian Suchocki zapytał obecnego na posiedzeniu przedstawiciela Prezydium Powiatowej RN Franciszka Marka „dlaczego my rolnicy z Kalisza Pomorskigo wykonaliśmy plan obowiązkowych dostaw w 100%, a nie jesteśmy zwolnieni z miarek i odsypów?” W odpowiedzi usłyszał, że „powiat Drawsko jeszcze się nie wywiązał” i dopiero jak się cały powiat wywiąże to wszyscy rolnicy będą zwolnieni z tych „miarek i odsypów”. Miarką nazywano wówczas obowiązek „uiszczania opłat za przemiał zbóż w naturze”, czyli w ziarnie. Natomiast odsypem nazywano obowiązek „odstępowania przy przemiale gospodarczym niektórych rodzajów zbóż na rzecz Państwa”.
W uchwale zobowiązano Prezydium MRN do „przeprowadzenia rozmów z rolnikami indywidualnymi” by do 15 lutego rozliczyli się z Państwem ze wszelkich zaległości w dostawach obowiązkowych i podatkach za rok 1954, jak i lata poprzednie. Powołano Kolegium Orzekające przy Prezydium MRN z Marianem Zwanem jako przewodniczącym oraz Piotrem Kitaszewskim jako wiceprzewodniczącym. Członkami zostali: Józef Dąbrowski, Wacław Grządziel, Jan Iwanczewski, Feliks Kulbacki, Mikołaj Wasachło. Z kolei przewodniczącym Obywatelskiej Komisji Podatkowej został Zygmunt Tomasik, jego zastępcą Stefan Wasiak, a członkami: Zygmunt Chojnacki, Marian Grzelak, Józef Kaźmierski.
W wolnych wnioskach radna Wanda Przybyłowska zapytała „dlaczego w sklepach brakuje artykułów pierwszej potrzeby, jak na przykład mąki?” Radny Feliks Kulbacki wyjaśnił to krótko: „mąka jest w pewnym ograniczeniu dlatego, że nie wszyscy rolnicy wywiązali się z obowiązkowych dostaw dla Państwa”.
26 – Posiedzenie Prezydium MRN prowadził pod nieobecność Jana Staworzyńskiego wiceprzewodniczący Witold Jankowski. Uczestniczyli w nim dodatkowo: Aleksander Emiliańczyk (dzielnicowy Dzielnicy III), Wiktor Piwnicki (dzielnicowy Dzielnicy I) oraz Edward Michnowski (członek zarządu GS), który złożył „sprawozdanie z zaopatrzenia rolników w artykuły pierwszej potrzeby”. Poinformował, że mąka w sklepach będzie, ale sprzedawana po 2 lub 3 kg na osobę. Natomiast tłuszczu i mleka nie zbraknie. Rozpatrzono podanie „Obywatela Stefana Korytkowskiego w sprawie wyremontowania pompy na ul. Mickiewicza. Prezydium postanowiło wyremontować pompę i oddać do użytku Obywateli”.

Luty
2 – Prezydium MRN delegowało Jana Staworzyńskiego na funkcję „pełnomocnika do walki ze stonką ziemniaczaną”. Zastępcą pełnomocnika został Feliks Kulbacki, komendant kaliskiej straży pożarnej. Zatwierdzono na okres roku umowę z Józefem Bejmem, monterem sieci elektrycznej, „za wynagrodzeniem miesięcznym ryczałtowo 200 zł”. Powołano 18-osobowy „Komitet Obchodu 10-lecia wyzwolenia miasta Kalisza Pomorskiego” pod przewodnictwem Jana Staworzyńskiego oraz liczący 8 osób „Miejski Komitet zbiórki złomu” z Witoldem Jankowskim (wiceprzewodniczącym Prezydium MRN) i Franciszkiem Ziółkowskim (kierownikiem Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych) na czele. Rozpatrzono aż 3 podania Antoniego Bądźwola, wszystkie pozytywnie. W dwóch prosił o umorzenie podatków i zwolnienie z dostawy ziemniaków z racji posiadania licznej, 11-osobowej rodziny. W trzecim wnioskował o powierzenie mu funkcji dzielnicowego Dzielnicy III, co postanowiono uczynić „protokolarnie” na zwołanym zebraniu mieszkańców.
9 – W Posiedzeniu Prezydium MRN spoza jego grona uczestniczyli: Antoni Bądźwol (dzielnicowy Dzielnicy III), Wiktor Piwnicki (dzielnicowy Dzielnicy I) oraz Helena Szczupak (kierowniczka Biblioteki Miejskiej), która poinformowała, że do kaliskiej biblioteki posiadającej 3953 książki (w tym 250 literatury społeczno-politycznej), uczęszcza 375 czytelników (w tym 225 dorosłych, a wśród nich jest 9 „chłopów indywidualnych”). W roku 1954 wypożyczyli oni łącznie 7500 książek. Pochwaliła się też zorganizowanym „Miesiącem Pogłębienia Przyjaźni Polsko-Radzieckiej” oraz sześcioma „wieczorami bajek dla dzieci, na które chętnie przychodzili także dorośli czytelnicy”. Plan na rok 1955 zakładał powiększenie liczby czytelników do 450, a liczby wypożyczeni do 9000 w tym literatury społeczno-politycznej i popularno-naukowej 1800.
Prezydium zatwierdziło powierzenie Janinie Jaworek (referentce w MZBM) „prowadzenie kasowości w tutejszym Prezydium”.
14 – Jan Staworzyński prowadził zebranie „w sprawie powołania Komitetu Obchodu 10-tej rocznicy wyzwolenia Ziemi Drawskiej”. Przewodniczącym 13-osobowej sekcji organizacyjnej został Józef Dąbrowski, a jego zastępcą Józef Kabs; przewodniczącym 16-osobowej sekcji propagandowej został Tadeusz Jastrzębski, a jego zastępcą Bolesław Maras; przewodniczącym 16-osobowej sekcji dekoracyjno-artystycznej został Piotr Kitaszewski, a jego zastępcą Aleksander Żółtowski. Ponadto „powołano komitet do opracowania referatu na dzień 22.02.1955 r.” w składzie: Jan Staworzyński, Witold Jankowski, Marian Zwan i Władysław Jasek (agronom POM).
16 – Na posiedzeniu Prezydium MRN „sprawozdanie o przygotowaniu maszyn i ziarna siewnego w Spółdzielni Produkcyjnej w Kaliszu Pom. złożyła Ob. Irena Wiśniewska, agronom rejonowy POM”. Poinformowała, że wiosenną akcję siewną, stanowiącą „walkę o chleb”, RZS rozpocznie „w myśl agro-planu dnia 27.03.1955 r.” Termin wykonania przez POM remontu maszyn przypada na 15 marca. Ziarna siewnego RZS „ma w dostatecznych ilościach”. Na koniec stwierdziła, iż członkowie Spółdzielni Produkcyjnej „całkowicie mało przywiązują uwagi do przygotowania do wiosennej akcji siewnej, nie wychodzą do pracy i w ogóle nie interesują się pracą w Spółdzielni”.
22
– Posiedzenie MRN odbyło się w sali kaliskiego kina. Uczestniczyło w nim 14 radnych, a 6 było nieobecnych i nieusprawiedliwionych. W protokole odnotowano, że obrady trwały od 9.30. do 13. Głos w dyskusji zabierali także rolnicy indywidualni oraz członkowie spółdzielni produkcyjnej, którzy przybyli w grupie liczącej 25 osób. Temat główny dotyczył przygotowań do „wiosennej akcji siewnej”. Jak stwierdził przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński, „za planowe odstawy zbóż możemy rolnikom podziękować, bo jesteśmy pierwsi w powiecie drawskim, a nawet i w województwie. Zaległości w planowych odstawch mleka sięgają zaledwie kilku procent, ale gorzej jest z zaległościami finansowymi”. Kilku rolników zabrało głos informując, że mimo dostarczenia wyznaczonej ilości mleka, mleczarnia i tak wykazuje im niedobór, więc winy trzeba szukać tam, a nie u nich. Potwierdził to milicjant i radny Kazimierz Śliwiński mówiąc, że „w mleczarni jest bałagan. Pracownicy sprzedają śmietanę, kto dokładnie jeszcze nie wiemy”. I postawił wniosek by komisyjnie skontrolować mleczarnię, który zatwierdzono.
Podjęta uchwała w sprawie „przygotowań do wiosennej kampanii siewnej” zawiera pięć punktów. Zobowiązano m.in. POM do przyspieszenia remontu maszyn, a Prezydium MRN do sporządzenia ewidencji odłogów do uprawy, do rozpowszechnienia współzawodnictwa wśród rolników oraz sporządzenie planu „pomocy sąsiedzkiej dla rolników podupadłych i gospodarstw bezkonnych”.
Powołano Komisję Porządkowo-Sanitarną wybierając do niej Mariana Zwana (sekretarza Prezydium MRN), Józefę Sochównę (kierowniczkę GKiM), Lucjana Bujaka (komendanta MO), Jana Milanowskiego (lekarza) oraz dzielnicowego Dzielnicy I – Wiktora Piwnickiego i dzielnicowego Dzielnicy III – Antoniego Bądźwola. Zatwierdzono również plany pracy siedmiu istniejących komisji radzieckich: drogowej (przew. Jan Nowicki), finansowej (przew. Stanisław Jęsiek), handlu (przew. Feliks Kulbacki), kultury i oświaty (przew. Piotr Kitaszewski), rolnej (przew. Zygmunt Tomasik), osiedlowej (przew. Piotr Pieciukiewicz) oraz zdrowia (przew. Jan Milanowski). Komisje spotykały się raz w miesiącu i także przynajmniej raz w miesiącu przeprowadzały różne kontrole.
23 – Uczestniczący w posiedzeniu Prezydium MRN kierownik kaliskiej Mleczarni Jan Piecewicz wyjaśnił powody zaległości rolników w dostawach mleka. Okazuje się, że są oni rozliczani z planów miesięcznych i jeśli w danym miesiącu dostarczą więcej mleka, to Mleczarnia je przyjmuje, ale nie zalicza na poczet kolejnego miesiąca, tylko od każdego 1-go zaczyna liczyć od nowa. A rolnicy wciąż błędnie uważają, że nadwyżka przechodzi na kolejny miesiąc.
Rozpatrzono bez uwag „sprawozdanie z działalności Ośrodka Zdrowia w Kaliszu Pomorskim” złożone na piśmie przez jego kierownika Aleksandra Romacha. 5 osób personelu obsługuje średnio dziennie 60 pacjentów. W większości leczenie załatwia się na miejscu bo „tylko nieliczne przypadki wymagają leczenia specjalistycznego”. Szczególną uwagę zwraca się na choroby zakaźne, ale „na terenie miasta i okolic są one nieliczne”. Najwięcej zwolnień „wydaje się pracownikom PGR, POM i Tartaku przeważnie po urazach mechanicznych”. Największym problemem jest „niedostateczne zaopatrzenie Ośrodka przez Szpital Powiatowy w Drawsku w materiały opatrunkowe, sprzęt medyczny i częściowo leki”.

Marzec
2 – W posiedzeniu Prezydium MRN uczestniczył sekretarz miejski PZPR Franciszek Szymczak z racji wspólnego ustalenia terminu oraz porządku obrad uroczystej sesji Rady. Ponadto zajmowano się sprawą likwidacji 22,5 ha leżących na terenie miasta odłogów, z których zdołano już zagospodarować 12 ha oraz sprawą wywózki drewna z lasu, która „idzie żółwim krokiem bo na plan 744 m³ wykonano jedynie 107 m³.
5 – O godz. 16. w sali kaliskiego kina odbyła się uroczysta sesja z okazji „10-tej rocznicy wyzwolenia Ziemi Drawskiej”.
9 – W posiedzeniu Prezydium MRN uczestniczyła dzielnicowa Dzielnicy II Antonina Emiliańczyk oraz kierowniczka Przedszkola Miejskiego Zofia Bałysz, która odczytała sprawozdanie z działalności placówki zatrudniającej łącznie z nią 3 osoby, opiekujące się 28-30 dziećmi dziennie. Jak poinformowała, w budynku przy ul. Grunwaldzkiej „jest duża ilość sal, ale małych, gdzie swoboda ruchów dziecka jest skrępowana”. Niemniej przedszkole skutecznie „likwiduje egoizm u dziecka, wyrabia współżycie w kolektywie, co jest bardzo ważną cechą w przyszłym jego rozwoju”. Kierowniczkę zapytano dlaczego w szatni nie ma szaf i dlaczego nie został naprawiony przeciekający dach? Odpowiedziała, że „nie ma stolarza, który by zrobił taką szafę”, a także „nie ma kto naprawić dachu”.
Postanowiono przenieść Gertrudę Srokę pracującą w Prezydium MRN jako referent administracyjny na stanowisko kierowniczki Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Ponadto zatwierdzono „powołane w wyniku głosowania drużyny przeciw pożarowe powołane dla ochrony Lasów Państwowych na terenie miasta Kalisza Pomorskiego”.
Komendantem takiej drużyny (20 mężczyzn) w Dzielnicy I był Jan Wasiak, a jej członkami: Mieczysław Chojnacki, Zygmunt Chojnacki, Stanisław Dubacki, Józef Dudek, Stefan Gulczyński, Jan Gwiazdowski, Józef Kazimierski, Stefan korytkowski, Jerzy Lewandowski, Stanisław Majewski, Edward Michnowski, Jerzy Przybyłowski, Leon Przybyłowski, Kazimierz Rulewicz, Henryk Skrobiński, Rajmund Szumilas, Stefan Wojciechowski, Władysław Wojtczak, Piotr Zaborowski.
Komendantem drużyny (22 mężczyzn) w Dzielnicy II był Władysław Wesołowski, a jej członkami: Marian Antkiewicz, Józef Bejm, Alojzy Beszczyński, Julian Ciszewski, Stanisław Kordala, Alfons Kowalewski, Marian Kowalski, Feliks Kulbacki, Hieronim Kurylczyk, Adam Malinowski, Bolesław Miłoszewski, Kazimierz Misiura, Władysław Mitak, Eugeniusz Piorun, Tomasz Sieradzki, Stanisław Statuch, Edward Stępień, Kazimierz Szupiluk, Józef Szymonek, Dionizy Tuziak, Antoni Wyrzykowski.
Komendantem drużyny (21 mężczyzn) w Dzielnicy III był Marian Walczak, a jej członkami: Marian Bogucki, Bolesław Borowski, Jan Bujonek, Władysław Czerniga, Tadeusz Dąbrowski, Władysław Dąbrowski, Władysław Dobosz, Stanisław Dziewierz, Stefan Giez, Maksymilian Hoch, Stanisław Jacyna, Józef Kwiatkowski, Antoni Łapiński, Stefan Misiura, Kazimierz Stojak, Marian Stojak, Józef Szczupak, Henryk Ślęzak, Romuald Ziółkowski, Zdzisław Ziółkowski.
16 – W posiedzeniu Prezydium MRN uczestniczyli dodatkowo dzielnicowi, przedstawiciele GS (Edward Michnowski), Mleczarni (Marian Walczak) oraz przewodniczący Spółdzielni Produkcyjnej „Rocznica” Antoni Kozłowski, z którego sprawozdania z działalności w roku 1954 wynika, iż wszystko jest w należytym porządku: członkowie Spółdzielni „rozliczeni całkowicie w naturze i w gotówce”, młocka zakończona, zboże oczyszczone, narzędzia rolnicze naprawione, nawozy sztuczne pobrane, a świnie „przegnane do nowej chlewni”. Obecnie zwożone jest drewno opałowe, a po jego zakończeniu nastąpi wywózka obornika”. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, iż „w ubiegłych latach kaliska Spółdzielnia była jedną z pierwszych w powiecie, lecz w obecnym czasie dyscyplina pracy zaczyna tam powoli zanikać”. Franciszek Szymczyk, sekretarz miejski PZPR dodał, że „w chlewni powinni obrządzać mężczyźni, a kobiety powinna zając się ogrodnictwem, jakie Spółdzielnia ma założyć”.
W kolejnym punkcie obrad Edward Michnowski poinformował, że w sklepach GS jest pełne zaopatrzenie w nawozy sztuczne oraz w smary do maszyn, olej i naftę. Natomiast brakuje mąki i proszku do prania. Marian Walczak odczytał listę 9 rolników zalegających z dostawami mleka (w styczniu na planowaną dostawę 1201 litrów otrzymano jedynie 738 l). Z kolei Jan Staworzyński polecił dzielnicowym, by „dokładnie wylegitymowali każdego człowieka, który zwróci się z pytaniem o nocleg, a dopiero potem skierowali go do ludzi na płatny nocleg, ile kto zażąda”.
23 – Na posiedzeniu Prezydium MRN, jego wiceprzewodniczący Witold Jankowski złożył pisemne sprawozdanie „z likwidacji odłogów”. Wynika z niego, iż z leżących na terenie miasta 22,3 ha odłogów „rozprowadzono 12,73 ha na umowy dzierżawne wśród 14 pracowników PKP, POM i GS”. Natomiast „żaden z rolników indywidualnych takiej umowy nie zawarł, dlatego pozostało 9,57 ha odłogów, jakie należy zlikwidować w myśl wskazań Komitetu Centralnego PZPR”. W toku dyskusji ustalono, że te pozostałe odłogi zostaną przekazane do zagospodarowania przez Spółdzielnię Produkcyjną i problem zostanie rozwiązany. Członek Prezydium Józef Drzewiecki z uznaniem przyjął to rozwiązanie podkreślając, iż „Prezydium MRN pracuje należycie”.
Jan Staworzyński przypomniał dzielnicowym, że „ich obowiązkiem jest wyruszyć w teren i przeprowadzić agitację wśród mieszkańców miasta o oczyszczeniu przez nich swoich podwórek od śmieci oraz o utrzymaniu ulic w należytej czystości, informując ich jednocześnie, że w razie nieprzestrzegania powyższych zarządzeń będą oni karani administracyjnie”. Sekretarz Prezydium Marian Zwan dodał, że „zanieczyszcza się popiołem rów publiczny przy ul. Dworcowej 6 gdzie mieści się stołówka PGR i kucharka wrzuca te brudy”. Zaproponował, aby „wystosować pismo do Dyrekcji PGR z nakazem uprzątnięcia takowych”.
Rozpatrzono podanie rakarza Jana Bieganowskiego „w sprawie wybudowania szopy dla zwierząt i ogrodzenia cmentarzyska”. Postanowiono zwrócić się do sąsiednich Gromadzkich Rad Narodowych: Kalisz Pomorski, Pomierzyn i Studnica o przekazanie odpowiednich sum by ten problem załatwić wspólnymi siłami.
Antoni Bądźwol, dzielnicowy Dzielnicy III doniósł, że „mieszkaniec miasta Kalisza Pomorskiego Feliks Majewski wziął pożyczkę państwową na sumę 3000 zł i nie spłaca takowej tłumacząc się brakiem pieniędzy, co nie jest zgodne z prawdą, bo pracując obecnie przy ścinaniu trzciny już zarobił 5000 zł”. Zaproponował aby „wystosować pismo do instytucji, która go zatrudnia z prośbą potrącenia zarobionych pieniędzy na rzecz Państwa”.
31
– W sesji MRN uczestniczyło 15 radnych (na 20) oraz Stanisława Bonawenturczak, przewodnicząca Ligi Kobiet, a przedtem wójt byłej Gminnej Rady Narodowej w Kaliszu Pomorskim. Wręczono jej „dyplom uznania za pracę społeczną”. Głównym punktem posiedzenia był odczytany przez wiceprzewodniczącego Prezydium MRN Witolda Jankowskiego referat „na temat mobilizacji rolników do akcji wiosenno-siewnej” oraz dyskusja nad wygłoszonymi tezami. Sprowadzały się one do stwierdzenia, iż „rolnicy miasta Kalisza Pomorskiego mimo niektórych osiągnięć, to jednak nie wszyscy zrozumieli zadanie szlachetnego współzawodnictwa przez co moglibyśmy osiągnąć lepszą wydajność z ha. Przyczyniło by to się do podniesienia hodowli bydła, trzody chlewnej, owiec i koni”. Dlatego „omówione na dzisiejszej sesji zagadnienia powinny się odbić szerokim echem wśród rolników oraz organizacji masowych”.
Rozpoczynając dyskusję nad referatem przewodniczący Jan Staworzyński poinformował, że w województwie rzeszowskim i krakowskim już rozpoczęto siewy „nie patrząc na niesprzyjające warunki atmosferyczne”. Albowiem rolnik będzie miał dobre plony „tylko wtedy, kiedy wcześnie zasieje zboże”. Ponadto zacytował apel towarzysza Bieruta „o wykorzystanie wszystkich możliwych rezerw w każdej dziedzinie, co się przyczyni do podniesienia stopy życiowej ludności”. Dlatego tak ważne jest zagospodarowanie ugorów, bo „zwiększy to plony i spowoduje bezpośrednio dobrobyt mas pracujących”. Jako przykład podał Związek Radziecki gdzie „ludzie przekształcają pustynie w sady kwitnące”.
W odpowiedzi radni zajmujący się rolnictwem meldowali „pełną gotowość do akcji siewnej”, a Stanisław Czerniga dodał, że „siewnik Wawrzyńca Dąbrowskiego przez cały okres zimowy stał i stoi na polu bez żadnego zabezpieczenia”. W podjętej uchwale „przyjęto referat do zatwierdzającej wiadomości”, uznając, iż „mimo poprawy bytu mas pracujących w naszym kraju, decydującym okresem walki o wzrost produkcji rolnej jest terminowe przeprowadzenie kampanii siewnej”. Do systematycznej kontroli jej przebiegu zobowiązano Prezydium MRN.
W wolnych wnioskach Piotr Kitaszewski zgłosił wątpliwość „czy nazwa komisje radzieckie jest właściwa, bo jego zdaniem powinny się nazywać komisjami rady”. Przewodniczący Jan Staworzyński wyjaśnił autorytatywnie, że „nazwa komisje radzieckie jest obecnie używana przez władze nadrzędne i całkiem odpowiada swemu brzmieniu”.

Kwiecień
6 – Uczestniczący w posiedzeniu Prezydium MRN, zatrudniony w nim woźnica Aleksander Emiliańczyk (poprzednio dzielnicowy Dzielnicy II, którego na tej funkcji zastąpiła Antonina Emiliańczyk) zabrał głos w sprawie zaległości rolników z opłatami do PZU. Jak stwierdził, „w związku z dużymi zaległościami trudno będzie takowe ściągnąć od dłużników, którzy jeszcze od biedy płacą składki za budynki ale stanowczo sprzeciwiają się płacić składki za krowy i konie”. Wiceprzewodniczący Witold Jankowski zaoponował, podkreślając, że „Prezydium położy szczególny nacisk na zbiórkę należności z PZU. Upomnienia dłużnikom już zostały wysłane. W wypadku niezapłacenia długu w terminie 14-to dniowym od daty doręczenia, należność ściągnięta będzie w drodze egzekucji. Nauczy to mieszkańców, którzy w dużym stopniu lekceważą sobie zarządzenia władz, obowiązkowości względem Państwa”. Sekretarz Prezydium Marian Zwan zauważył, iż „kierownictwo PZU też nie jest całkiem w porządku, bo zdarzają się takie wypadki, że przysyłają oni upomnienia tym obywatelom, którzy dawno już wszystko uregulowali”. Prezydium przyjęło jego wniosek by referentka podatkowa Anna Kisała „rozpracowała plan masowych inkas na terenie miasta Kalisza Pomorskiego, które by podniosły realizację planu ściągnięcia należności PZU”.
Pełnomocnik do spraw Walki ze Stonką Ziemniaczaną radny Stanisław Czerniga poinformował, że rolnicy: Piotr Bzymek, Mieczysław Chojnacki, Wawrzyniec Dąbrowski, Stefan Kojałowicz i Piotr Zaborowski, „mimo kilkukrotnych upomnień z jego strony o obowiązku wysadzenia przez nich w terminie do 11 marca ziemniaków w skrzyniach do kiełkowania, nie wykonali tego dotychczas”. I zapytał co z nimi należy teraz zrobić? Wiceprzewodniczący Witold Jankowski odpowiedział, iż „wymienionych rolników trzeba jeszcze raz upomnieć, a gdy to nie poskutkuje – skierować sprawę na Kolegium”.
Rozpatrując podania dwóch rolników: Huberta Bielskiego i Michała Mielnikiewicza o „umorzenie wpłaty do PZU za krowę, której już nie posiada”, postanowiono „załatwić podanie odmownie z powodu niewymeldowania krowy przez w/w Obywatela”. W wolnych wnioskach wiceprzewodniczący Witold Jankowski „poruszył sprawę systematycznego nieuczęszczania na posiedzenia Prezydium dzielnicowej Dzielnicy II Ob. Antoniny Emiliańczyk”. Zapowiedział, że jeśli wysłane do niej upomnienie nie poskutkuje, to zawnioskuje o „zwolnienie w/w z zajmowanego stanowiska”.
20 – Na posiedzeniu Prezydium MRN dzielnicowa Dzielnicy II Antonina Emiliańczyk stwierdziła, że „nikt z jej dzielnicy nie przystąpił do siewu, rolnicy jedynie wywieźli obornik i czekają na odpowiednią chwilę”. To samo powtórzył dzielnicowy Dzielnicy III Antoni Bądźwol. Natomiast dzielnicowy Dzielnicy I Wiktor Piwnicki poinformował na piśmie, że „tylko Nikodem Ratkun zasiał 1,5 ha owsa, a reszta rolników jeszcze do siewu nie przystąpiła”. Jan Staworzyński pochwalił Spółdzielnię Produkcyjną, bo „pomimo tego, iż ziemia w RZP jest gorsza, niż ziemia rolników indywidualnych, zawsze jednak obsiewają ją na czas i mają lepsze plony od indywidualnych rolników, którzy nie patrząc na dobre warunki nie rozpoczęli jeszcze siewu”. Polecił dzielnicowym aby „osobiście doszli do każdego rolnika i napędzili go do siewu aby je zakończyć na dzień 25 kwietnia”, a sekretarz Prezydium Marian Zwan „pochwalił robotę członków RZS pracujących ofiarnie w czasie wiosennej akcji siewnej”.
Kierownik MZBM (Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych) Franciszek Ziółkowski poinformował, że „gruzy z ulicy Sikorskiego, Wolności i św. Wojciecha będą wywiezione na drogę koło nowo budowanego mostu przy ul. Koszalińskiej”. Prace zakończą się przed 1-Maja i będą kosztować około 7 000 zł. Dodał, że korzyść będzie podwójna bo oczyści się ulice oraz wysypie podbudowę pod drogę łączącą ul. Wolności z ul. Koszalińską z pominięciem ul. Świerczewskiego i ul. Drawskiej gdzie jest niebezpieczny „zakręt koło gospody, na którym stale bywają tragiczne wypadki”. Tu wtrącił się przewodniczący Jan Staworzyński stwierdzając, iż Prezydium MRN nie posiadało dotąd pieniędzy na podobne „ulepszenia natury gospodarczej”, bo jego praca „jest niedostatecznie wydajna”. Przykładowo do tego czasu „nie potrafiono wymierzyć ogródków działkowych i ściągnąć za takowe należność”. W uchwale zobowiązano Franciszka Ziółkowskiego do „wymierzenia, oszacowania i ściągnięcia należności za ogródki w terminie do 15.05.1955 r.”
27 – Przewodniczący Jan Staworzyński poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN, że „Komitet Obchodu Dnia 1-go Maja odbył 5 posiedzeń, na których kierownicy zakładów pracy zdali sprawozdanie o poczynionych przygotowaniach”. Już przystąpiono „do pisania haseł, które zostały rozdane na poszczególne placówki”. Ulice oczyszczono, orkiestrę zamówiono, bufet zapewni GS. „Nadano telefonogramy do Gromadzkich Rad Narodowych Pomierzyno, Stara Studnica, Stara Korytnica aby wzięli udział w pochodzie razem z mieszkańcami miasta Kalisza Pomorskiego”.
Prezydium zatwierdziło zmiany w trzech miejskich komitetach blokowych. I tak członkami liczącego 8 osób Komitetu Blokowego nr 1 są: Feliks Bejnarowicz, Bronisław Carło, Józef Dudek, Stefan Gulczyński, Antoni Kozłowski, Bolesław Majewski, Konstanty Rynkiewicz, Bronisław Ufniarz. Członkami liczącego 8 osób Komitetu Blokowego nr 2 są: Jerzy Andrzejczak, Aleksander Emiliańczyk, Stanisław Gabryszewski, Stanisław Jęsiek, Władysław Mitak, Józef Peter, Henryk Przybyłowski, Feliks Szczodrowski. Członkami liczącego 9 osób Komitetu Blokowego nr 3 są: Wawrzyniec Dąbrowski, Wanda Duchnowicz, Wacław Grządziel, Adolf Kiziak, Piotr Rasiuk, Czesław Sulecki, Piotr Tolwaj, Sylwester Wernik, Mikołaj Wosachło.

Maj
4 – Na posiedzeniu Prezydium MRN, w którym uczestniczyli wszyscy dzielnicowi (Dzielnicy I – Wiktor Piwnicki, Dzielnicy II – Antonina Emiliańczyk, Dzielnicy III – Antoni Bądźwol) przewodniczący Jan Staworzyński „omówił sprawę przygotowania do walki ze stonką ziemniaczaną”. Jak podkreślił: „tym zagadnieniem żyło Prezydium tutejsze już od grudnia ubiegłego roku, zaraz po reorganizacji Rad”. I zaapelował do „dzielnicowych miasta Kalisza Pomorskiego aby wzięli sobie do serca sprawę walki ze stonką, gdyż Państwo traci miliardy złotych na kupno sprowadzanych z zagranicy środków chemicznych, jakich nie wolno zmarnować”. Dzielnicowy Wiktor Piwnicki poinformował, że w roku ubiegłym lustracji pól ziemniaczanych dokonywały głównie dzieci, które „spełniały to chętniej i w wielu wypadkach lepiej od dorosłych”.
5
– W sesji MRN uczestniczyło 10 radnych, a spośród 10 nieobecnych usprawiedliwiło się tylko czterech. Powołując się na regulamin obrad, przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński „stwierdził wymagane quorum do prawomocności posiedzenia”.
Referat na temat „przebiegu wiosennej akcji siewnej” odczytał sekretarz Prezydium MRN Marian Zwan. Zaczął od tego, że „Święto 1 Maja w tym roku zbiegło się z kampanią zbierania podpisów pod Apelem Wiedeńskim Światowej Rady Pokoju, domagającej się zniszczenia broni atomowej i wstrzymania jej produkcji”. Dlatego „z nadzieją i otuchą spoglądamy na Związek Radziecki torujący drogę pokojowemu wykorzystaniu energii jądrowej”. Zmieniając temat na właściwy poinformował dalej, że „rolnicy z miasta Kalisza Pomorskiego zasiewy zbóż jarych wykonali na dzień 1-Maja za wyjątkiem nielicznych jednostek jak obywatele Bronisław Carło i Jan Kasiak”. Natomiast z odstawami żywca zalegają: Zygmunt Piotrowicz i Józef Skrzatek, a z odstawami mleka: Konstanty Martens, Franciszek Skrobiński, Józef Skrzatek. Jako przykład szczególnie negatywny podał Bolesława Walerowicza, który „sądził, że rolnik to może sobie dowolnie spać, a ziemia będzie sama rodziła i w roku bieżącym opuścił samowolnie gospodarstwo”. Na koniec mówca podkreślił, iż „na terenie miasta Kalisza Pomorskiego mamy wielu rolników sumiennych i uczciwych, budujących swoim wysiłkiem wraz z całym narodem wielki gmach socjalizmu i pokoju”.
Przewodniczący Jan Staworzyński „zaapelował do radnych by uświadamiali rolników, że każdy z nich jest odpowiedzialny przed całym narodem za wyżywienie mas robotniczych, które budują socjalizm”. Z kolei sekretarz Komitetu Miejskiego PZPR i radny Franciszek Szymczak podkreślił, że „kaliscy rolnicy spełnili swe zadanie, bo akcja siewna została zakończona zwycięsko pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych”. I pochwalił Prezydium MRN „za rozprowadzenie w 100% odłogów co przyczyni się do powiększenia zbioru zboża i pasz treściwych”
Drugi apel Jan Staworzyński wygłosił w sprawie zwalczania stonki. Zapewnił, iż „gdy dojdzie do tego, że stonka zostanie całkowicie zlikwidowana, wtedy te sumy, które idą na zakup środków chemicznych i aparatury do walki ze stonką ziemniaczaną, zużyje się na podniesienie stopy życiowej ludności. A mamy jeszcze dużo do zrobienia. Potrzebne są fundusze na budowę dróg i mieszkań, wiec w naszym interesie jest dążenie do całkowitego zlikwidowania stonki”. Dyskusję zakończył radny Jan Iwanczewski informując, że „w roku ubiegłym w niedzielę nikt z pracowników tartaku nie chciał iść na poszukiwanie stonki. Było wprost wrogie podejście ludzi do tej akcji. Trzeba ich uświadamiać, a gdy to nie pomoże to karać. I to karać surowo”.
11 – Prezydium MRN wysłuchało sprawozdania z działalności Biblioteki Miejskiej za I kwartał 1955 roku. Sprawozdanie podpisane przez kierowniczkę Helenę Szczupak odczytała jej zastępczyni Wanda Przybyłowska. W dyskusji sekretarz KM PZPR Franciszek Szymczak zarzucił brak starań bibliotekarek o pozyskiwanie nowych czytelników gdyż jest ich tylko 165. W odpowiedzi W. Przybyłowska oświadczyła, że „w księgozbiorze dużo jest dzieł naukowych, które nie są poszukiwane przez czytelników”. Poziom umysłowy społeczeństwa „jest za niski” i aby zachęcić ludzi do lektury „trzeba sprowadzić na początek dzieła lekkie, dostępne dla każdego”.
Sprawozdanie z działalności Izby Porodowej w Kaliszu Pomorskim złożyła jej położna Antonina Łuczaj. Jak poinformowała, została tu skierowana w 1951 roku po ukończeniu Dwuletniej Szkoły Położnych w Białymstoku. Do chwili obecnej odebrała 605 porodów, z czego urodziło się 610 noworodków (6 martwych, 2 zmarło w pierwszej dobie życia). Natomiast żadna rodząca nie zmarła. Zapytana o współpracę z kaliskim Ośrodkiem Zdrowia odpowiedziała, że od zatrudnionych tam dwóch lekarzy „nie ma żadnej pomocy w niczym”. Ponadto to nie są lekarze, lecz „felczerzy, którzy nie są żadnymi fachowcami i lepiej by było aby na ich miejsce skierowano tu jednego, prawdziwego lekarza z kwalifikacjami”.
W obecności przewodniczącego Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej Władysława Chojnackiego (po wyborach 5 grudnia 1954 roku była to już nie Gminna RN, lecz Gromadzka RN) omawiano kwestię przeniesienia Prezydium GRN do budynku Prezydium MRN (mieszczącego się wtedy jeszcze w kamienicy przy ul. Wolności 13 obok kaliskiego kina). Zwolniony przez Prezydium GRN gmach przy ul. Toruńskiej 4, zajął by wtedy Komitet Miejski PZPR, który z kolei opuścił by okazałą kamienicę przy ul, Wolności 21, której domaga się przepełniona, kaliska szkoła.
18 – Sprawozdanie z działalności kina „Tracz” za I kwartał złożył jego kierownik Alojzy Beszczyński. Poinformował, że odbyło się 68 seansów z łącznym udziałem 4202 widzów, w tym 6 seansów jako kino objazdowe oraz 3 seanse bezpłatne dla: Prezydium MRN, Komitetu Miejskiego PZPR raz Ligi Kobiet. W tym roku przewidziany jest remont kapitalny budynku kina oraz wymiana projektora na szerokotaśmowy.
Z zatwierdzonego planu urlopów wiadomo, że w Prezydium MRN w Kaliszu Pomorskim pracowało 9 osób: Jan Staworzyński (przewodniczący), Witold Jankowski (wiceprzewodniczący), Marian Zwan (sekretarz), Anna Sieradzka (księgowa), Katarzyna Zawadzka (ref. administracyjny), Maria Różańska (ref. wojskowy), Janina Bieniak (ref. podatkowy), Gertruda Sroka (ref. gosp. Komunalnej), Antoni Bądźwol (woźny). W podległym Prezydium MRN Miejskim Zarządzie Budynków Mieszkalnych (MZBM) pracowało 6 osób: Franciszek Ziółkowski (kierownik), Janina Jaworek (referent), Edward Szadejko (drogomistrz), Aleksander Emiliańczyk (woźnica), Józef Bujalski (robotnik mostowy), Katarzyna Kulik (sprzątaczka ulic).
25 – Na posiedzeniu Prezydium MRN naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Kaliszu Pomorskim Feliks Kulbacki poinformował o programie obchodów zbliżającego się „Tygodnia Straży Pożarnych”, obejmujących capstrzyk oraz zawody. Powołano Komitet Obchodów liczący 14 osób: Jan Staworzyński (przewodniczący Prezydium MRN), Witold Jankowski (wiceprzewodniczący Prezydium MRN), Edward Michnowski (przedstawiciel Gminnej Spółdzielni „SCh”), Kazimierz Szupiluk (członek Związku Młodzieży Polskiej), Piotr Zaborowski (prezes Związku Samopomocy Chłopskiej), Wanda Przybyłowska (członek Ligi Kobiet), Karol Kolobius (członek Ligi Przyjaciół Żołnierza), Gertruda Sroka (członek Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej), Lucjan Bujak (komendant Milicji Obywatelskiej), Aleksander Emiliańczyk (członek Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej), Czesław Sulecki (członek Zawodowej Straży Pożarnej w Tartaku), Antoni Kulik (członek Ochotniczej Straży Pożarnej w Państwowym Ośrodku Maszynowym), Franciszek Szymczak (sekretarz Komitetu Miejskiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej), Jan Szwed (pracownik Państwowego Gospodarstwa Rolnego).
Ze sprawozdania z działalności Przedszkola Miejskiego za I kwartał 1955 roku, złożonego na piśmie przez kierowniczkę Zofię Bałysz wynika, iż do placówki zapisano 30 dzieci, ale regularnie uczęszcza tu 21-23 przedszkolaków. Przewodniczący Jan Staworzyński w dyskusji nad sprawozdaniem stwierdził, iż „kierowniczka Przedszkola zupełnie nie interesuje się takowym, nie dba kompletnie o nic, wszędzie są brudy”. Ponadto dzieci niszczą odnowione niedawno ściany bo są pozostawione bez nadzoru. „Nawet racji żywnościowych nie umie kierowniczka tak rozplanować aby wyżywienia wystarczyło dla dzieci do końca miesiąca, w wyniku czego są one odsyłane do domu z braku wyżywienia”. Wszystko dlatego, że „kierowniczka zajęta jest wyłącznie swoimi osobistymi przeżyciami natury erotycznej”. Upomniano ją by zaczęła dbać o nowo wyremontowane Przedszkole, żeby „znowu nie upodobniło się do chlewni”.
Z kolei po sprawozdaniu „o zaopatrzeniu w artykuły pierwszej potrzeby”, wygłoszonym przez przedstawiciela GS „SCh” Edwarda Michnowskiego, przewodniczący Jan Staworzyński oświadczył, iż „Kalisz Pomorski wykonuje w 100% plany obowiązkowych dostaw żywca ale w sklepie mięsnym GS nie ma ani słoniny, ani dostatecznej ilości wędlin. Kalisz Pom., karmiąc innych, sam głoduje. Przykładowo dziś na spędzie było 25 świń, 6 cieląt i drób. Można by coś z tego dla Kalisza przydzielić, a tak dokarmia się Złocieniec, Drawsko i inne uprzywilejowane miasta”. Dlatego J. Staworzyński postawił wniosek „aby wystąpić do Władz Zwierzchnich o zmianę takiego stanu rzeczy”.
W dyskusji nad przygotowaniami rolników indywidualnych do nadchodzących sianokosów poruszono sprawę łąk, które rolnicy wciąż wymieniają pomiędzy sobą licząc na lepsze zbiory traw, przez co nikt tych łąk nie uprawia i one coraz bardziej marnieją. Marnieją także z tego powodu, że zaniedbano ich meliorację. Aby te sprawy uporządkować postanowiono wezwać rolników mających działki z łąkami na zebranie do Prezydium MRN 31 maja o godz. 16.
Rozpatrzono podanie kaliskiej Szkoły 11-letniej o przydzielenie na sale lekcyjne drugiego budynku (kamienicy przy ul. Wolności 21), który zajmuje obecnie Komitet Miejski PZPR. Jak zapowiedział J. Staworzyński, będzie to możliwe po doprowadzeniu do skutku planowanej zamiany budynków pomiędzy KM PZPR i Prezydium GRN (urzędującym w gmachu przy ul. Toruńskiej 4), a następnie przeniesieniem Prezydium GRN do części pomieszczeń w siedzibie Prezydium MRN (przy ul. Wolności 13).

Czerwiec
1 – Na posiedzeniu Prezydium MRN sprawozdanie z działalności Ośrodka Zdrowia w Kaliszu Pomorskim złożył jego kierownik felczer Aleksander Romach. Jak poinformował, 6 osób personelu przyjmuje średnio dziennie 50 pacjentów, wszystkich chorych, którzy się zgłoszą. Wydawane zwolnienia opiewają z reguły na 3 dni i otrzymuje je zaledwie 7-8% pacjentów. Od 15.04.1955 r. uruchomiono poradnię dentystyczną przyjmującą dziennie 40 osób. Dotąd mieszkańcy Kalisza Pomorskiego musieli jeździć do takiej poradni w Drawsku lub Złocieńcu. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził w dyskusji, iż „za dużo zdarza się wypadków wydawania zwolnień z pracy pracownikom, którzy są w zasadzie zdrowi i nie powinni takie zwolnienia otrzymywać”. Ponadto zaapelował do kierownika aby „dbał o sam gmach Ośrodka oraz o jego należyte zaopatrzenie we wszystkie niezbędne środki lekarskie”.
8 – Przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński poinformował na posiedzeniu tego gremium, że „pierwsza lustracja stonki w dniu 7 czerwca wypadła dość dobrze gdyż zmobilizowano 149 ludzi, ale nie jest to jednak za dobrze, bo powinno ich być 300”. W każdym razie tego dnia nie znaleziono na kaliskich kartofliskach „ani jednej stonki”.
10 – W sesji budżetowej MRN uczestniczyło 15 radnych i zaproszeni goście, w tym sekretarz Prezydium Powiatowej RN Edward Jaksender. Referat na temat projektu budżetu na rok 1955 odczytał wiceprzewodniczący Prezydium MRN Witold Jankowski. Powiedział, że „realizacja naszych planów gospodarczych i finansowych wzmaga potencjał nie tylko naszego kraju, ale stanowi ważny wkład w budownictwo pokoju całego obozu postępu i socjalizmu”. W koreferacie wygłoszonym przez Stanisława Jęsieka było więcej konkretów. Mianowicie budżet na rok 1955 ma się zamknąć po stronie wydatków i dochodów kwotą 658 489 zł. I zaapelował o zwiększenie nadzoru nad referatem gospodarki komunalnej i mieszkaniowej, który nie wykonał nałożonych zadań zarówno w przeprowadzonych remontach gdzie nie wykorzystano funduszy, jak i w inkasowaniu czynszów od mieszkańców gdzie są zaległości. Niegospodarność stwierdzono również w działaniach referatu finansowego.
Przewodniczący Jan Staworzyński potwierdził, iż „najgorzej pracował i pracuje referat gospodarki komunalnej i mieszkaniowej. Kierujący nim ludzie „doprowadzili gospodarkę komunalną do opłakanego stanu”. Natomiast „Prezydium MRN tolerowało tych ludzi na stanowiskach. Jedni popierali tych osobników, drudzy chcieli ich usunąć, a w rezultacie zaległe sprawy nie ruszono od zeszłego roku”. Ponadto „dużą winę za ten stan rzeczy ponoszą także Władze Zwierzchnie, obowiązkiem których jest kontrolowanie prac Prezydium”. Tu przewodniczący zaapelował do radnych „aby dopomogli mu w rządzeniu i gdy zobaczą pijanego pracownika Prezydium MRN w czasie godzin urzędowych, aby natychmiast to piętnowali”. Ponadto by „natychmiast meldowali o każdym złym postępku poszczególnych Obywateli”.
Wanda Duchnowicz, członek komisji finansowej dodała, że „już upłynęło pół roku, zaplanowano do wyremontowania 18 mieszkań, a prace nawet się nie rozpoczęły”. Radny Piotr Kitaszewski poinformował, że „młodzież pozaszkolna się psuje nie mając należytej rozrywki kulturalnej. Po skończonej pracy idzie do gospody i tam pije, aby temu zapobiec należało by zorganizować świetlicę na terenie miasta Kalisza Pomorskiego”. Ponadto wskazał, że „budynek, w którym mieści się kino jest w opłakanym stanie”. Kiedy kina zabraknie „zniknie w mieście ostatnia rozrywka kulturalna”. Radny Feliks Kulbacki dodał, że „świetlica w remizie stoi otworem, ma powyrywane zamki, a podłogi są dewastowane przez nieznanych sprawców”. Maria Bońkowska z Ligi Kobiet stwierdziła, że „obecna kierowniczka przedszkola całkiem nie nadaje się na to stanowisko. Patrzy ona jedynie za żołnierzami, a nie za dziećmi. Członkinie komitetu rodzicielskiego nie mogą z nią dojść do porozumienia”.
Edward Jaksander, sekretarz Prezydium PRN w podsumowaniu dyskusji oświadczył, że „trzeba się starać wygarniać wszelkie błędy i przecinać je”. Tymczasem tutaj „widzi się niedociągnięcia Prezydium MRN, a radni nie wskazują drogi poprawy”. Miejska Rada Narodowa „winna pracować poprzez komisje aby usuwać systematycznie i na bieżąco wszelkie niedociągnięcia”. Ponadto „koniecznym jest pobudzić całe społeczeństwo do realizacji budżetu, bo to podstawa gospodarki miasta. Gdy całe społeczeństwo zrozumie jakie obowiązki na nim ciążą, gdy zadania będą wykonywane w pełni – wtedy dopiero znacznie się poprawi byt ludności”.
22 – Na posiedzeniu Prezydium MRN ustalono wynagrodzenie dla pracowników Prezydium PRN w Drawsku Pomorskim za wykonanie pomiarów wszystkich budynków mieszkalnych na terenie Kalisza Pomorskiego i założenie dla nich ksiąg ewidencyjnych, gdyż „bez tego nie można dokonać wymiaru czynszu”. Kierownik kaliskiego MZBM, zatrudniający tylko jednego referenta, nie był w stanie sprostać temu zadaniu.
Przedstawiciel GS „SCh” Edward Michnowski poinformował, że „napoi chłodzących, które pochodzą z własnej rozlewni piwa nie brakuje”. Problem jest tylko z ich ciągłym dostarczaniem w dniu upalne do sklepów, gdyż „GS posiada za mały transport”.

Lipiec
12 – Z pisemnego sprawozdania kierowniczki Biblioteki Miejskiej Heleny Szczupak, datowanego 12 lipca 1955 r. wynika, iż z księgozbioru liczącego 4 120 pozycji korzysta 217 czytelników, którzy „najczęściej sięgają po literaturę piękną” natomiast „niechętnie sięgają po literaturę popularno-naukową”.
13 – Z pisemnego sprawozdania komendanta posterunku MO w Kaliszu Pomorskim Lucjana Bujaka, sporządzonego przez jego zastępcę Kazimierza Śliwińskiego 13 lipca 1955 r. wynika, iż w pierwszym półroczu zatrzymano 28 osób „za opijstwo i wybryki chuligańskie”, w tym „zastosowano areszt wobec 5 osób”. Za „kawalerską jazdę wszelkimi środkami mechanicznymi i rowerami” ukarano mandatami 17 osób. Nadmieniono, że „tutejszy Posterunek często przeprowadza rozmowy profilaktyczne z osobami mającymi skłonność do alkoholu i wybryków chuligańskich”. Tłumaczy się im, że „lekkomyślnie przepijają swoje ciężko zapracowane pieniądze, przez co rodzinie brakuje artykułów pierwszej potrzeby i odzieży, a na dodatek za opijstwo i awantury muszą płacić grzywnę”. Dzięki tym rozmowom „w ostatnim okresie wybryki chuligańskie i pijaństwo wśród mieszkańców zmalało w dużym stopniu”. Jak dodano na zakończenie sprawozdania „Posterunek MO w Kaliszu Pomorskim dotychczas nie otrzymał żadnej pomocy ze strony Prezydium MRN oraz radnych w zwalczaniu pijaństwa i chuligaństwa”.
15
– Z okólnika „Zadania Rad Narodowych w kampanii żniwno-omłotowej” wynika, iż MRN w Kaliszu Pomorskim zostało zobowiązane by do 15 lipca „zapewnić wszechstronną pomoc spółdzielni produkcyjnej w przygotowaniu ich własnego sprzętu do kampanii żniwno-omłotowej”. A ponadto „należy ostro rozprawić się z kułackimi przepowiedniami, które głoszą, że zima była ostra i sucha, to cały rok, a więc i żniwa będą suche i słoneczne i przebiegną bez żadnych trudności. Tymczasem przygotować się trzeba na żniwa w trudniejszych warunkach atmosferycznych co potwierdzają stacje meteorologiczne”.
20 – Wiceprzewodniczący Prezydium MRN Witold Jankowski stwierdził na posiedzeniu tego gremium, że „Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych miał poważne zaległości w pracy z tego powodu, iż nie było wśród poprzednich kierowników MZBM ludzi na odpowiednim poziomie. Zmieniali się oni często pozostawiając robotę niewykończoną, której się nagromadziło moc”. Natomiast za nierozpoczęcie zaplanowanych remontów kapitalnych w 10 kamienicach, nie odpowiada obecny kierownik MZBM Franciszek Ziółkowski lecz Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Budowlanych w Złocieńcu, które nie dotrzymuje terminów. 
Pozytywnie rozpatrzono podanie Katarzyny Kulik o zwolnienie jej z pracy w MZBM w charakterze sprzątaczki ulic.
27  Od 27 do 29 lipca trwały w Kaliszu Pomorskim lustracje pól ziemniaczanych, których było wówczas 148 ha. W poszukiwaniach stonki uczestniczyło każdego dnia ponad 200 osób. „Wykryto 29 ognisk stonki, jakie natychmiast zlikwidowano poprzez posypanie odpowiednim preparatem”. Natomiast „za nieprzestrzeganie przepisów stonkowych Kolegium wymierzyło kary grzywny od 100 do 200 zł sześciu obywatelom miasta”.

Sierpień
3 – Na posiedzeniu Prezydium MRN jego przewodniczący Jan Staworzyński poinformował, że „akcja żniwna na terenie miasta Kalisza Pomorskiego została już rozpoczęta”. Spółdzielnia Produkcyjna kosi już trzeci dzień ale skosiła tylko 2 ha, bo wciąż ;psują się pracujące tam maszyny z Państwowego Ośrodka Maszynowego. Natomiast rolnicy indywidualni posługując się tylko kosami, skosili dotąd 30 ha zboża.
Pozytywnie rozpatrzono podanie Heleny Szczupak o zwolnienie z pracy na stanowisku kierowniczki Biblioteki Miejskiej. Także pozytywnie rozpatrzono podanie o objęcie tego zwolnionego stanowiska przez Wandę Przybyłowską, natomiast jej miejsce (pracowała dotąd jako bibliotekarka) zajmie Czesława Jęsiek.
10 – Prezydium MRN zobowiązało rakarza miasta Kalisza Pomorskiego Jana Bieganowskiego do pobierania opłat za wałęsające się po ulicach i gruzowiskach, złapane kozy, psy i owce po 50 zł od sztuki w pierwszym dniu i po 10 zł od sztuki w dniach następnych. Jeśli właściciel zwierzęcia nie wykupi go do 3 dni, traci do niego prawo, które przechodzi na rakarza.
17 – Jak poinformowano na posiedzeniu Prezydium MRN, podległe mu i działające w Kaliszu Pomorskim Przedsiębiorstwo Oczyszczania Miasta zatrudnia dwie osoby: woźnicę i sprzątaczkę ulic. Z zaplanowanych rocznych wydatków w wysokości 11 664 zł zrealizowano dotąd 6944 zł. Natomiast dochody uzyskano w wysokości 1320 zł (1 000 zł za wywóz gruzów oraz 2x160 zł za wywóz nieczystości z siedziby Komitetu Miejskiego PZPR i Posterunku MO).
25 – Przewodniczący Jan Staworzyński poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN, że „opóźnione o cały miesiąc w tym roku żniwa są już na ukończeniu”. Obowiązkowe dostawy zboża dla państwa „przebiegają sprawnie i do 14 września plan będzie wykonany w 100%”. Jednak „znalazło się dwóch takich rolników jak Zygmunt Chojnacki i Michał Preca, którzy nie odstawili terminowo zboża i zostali skierowani na Kolegium przy Prezydium Powiatowej RN”.
Pozytywnie załatwiono podanie Józefy Walczak o zwolnienie z pracy na stanowisku kucharki w Przedszkolu Miejskim. Na zwolnione miejsce przyjęto Helenę Sobutkowską.
26 – W sesji MRN uczestniczyło 13 radnych. Referat na temat „Analizy wyników nauczania w roku szkolnym 1954/55” odczytała pracownica Prezydium MRN Katarzyna Zawada. Na siedmiu stronach referatu zamieszczono głównie cytaty towarzysza Bieruta oraz wytyczne II Zjazdu PZPR. Dane statystyczne kaliskiej oświaty zajmują ledwie połowę jednej strony. Dowiadujemy się, iż w miejscowej szkole 11-letniej jest 16 oddziałów, w których uczy 19 nauczycieli, a o ich dobrej pracy świadczy to, iż gdy na pierwszy okres wystawiono 345 ocen niedostatecznych to w ciągu minionego roku szkolnego zlikwidowano ich aż 175, czyli pozostało 170. W koreferacie komisji oświaty wygłoszonym przez wiceprzewodniczącego Prezydium MRN Witold Jankowski, zarzucono jednak nauczycielom, że „są niedostatecznie zmobilizowani i włączeni do realizacji najważniejszego zadania jakim jest przebudowa ustroju rolnictwa”.
W dyskusji przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „nauczycielstwo w mieście Kaliszu Pomorskim bierze udział w akademiach ale poza tym brakuje mu chęci do innych spraw, Nie współpracuje ono z masami tak, jak powinno to robić”. Przykładowo, nauczyciel obywatel Ficyk „mając osobisty uraz do obywatela Staworzyńskiego Jana, zaniżył ocenę (całkiem niesłusznie) córce takowego uczęszczającej do szkoły”.
Rezygnację ze stanowiska złożył sekretarz Prezydium MRN Marian Zwan. Jak to obszernie wyjaśnił sekretarz KM PZPR Franciszek Szymczak, „nie potrafił on wyrobić sobie autorytetu wśród pracowników i nie pozwolił prowadzić się mającego większe doświadczenie życiowe obywatelowi Staworzyńskiemu Janowi”. Ponadto „często używał publicznie różnych niekorzystnych epitetów pod adresem Przewodniczącego Prezydium, Partii i Posterunku MO”. Po tych wyjaśnieniach, radni odwołali Mariana Zwana jednogłośnie.
W sprawozdaniu z realizacji uchwały „w sprawie przebiegu kampanii żniwno-omłotowej” stwierdzono, iż „zbiory żyta zostały dokonane bez najmniejszych strat ziarna, ograniczono do minimum marnotrawstwo słomy, zorganizowano omłoty nocne oraz zastosowano pomoc sąsiedzką”. Odnotowano także fakt „podania do ukarania trzech opornych rolników, a mianowicie: Piotra Bzymka, Zygmunta Chojnackiego i Michała Precę”.

Wrzesień
1 – Jak poinformowano na posiedzeniu Prezydium MRN z udziałem przewodniczącego Prezydium GRN Władysława Chojnackiego, obowiązkowe dostawy zboża rolnicy z Kalisza Pomorskiego wykonali w 82%, a Spółdzielnia Produkcyjna „Rocznica” w 60%. Natomiast w Gromadzie Kalisz Pomorski rolnicy indywidualni wykonali te dostawy w 68%, a dwa działające tam Rolnicze Zespoły Spółdzielcze: RZS Dębsko – 0%, RZS Cybowo – 8,8%. Tak niskie wyniki Spółdzielni W. Chojnacki wytłumaczył „awariami maszyn POM i ich złym rozstawieniem”. Ponadto w Cybowie „członkowie rodzin spółdzielców odmówili wyjścia do pracy w polu”. Jan Staworzyńskie stwierdził w odpowiedzi, że „opornych spółdzielców należy karać przez sąd koleżeński za niewychodzenie do pracy”.
Sprawozdanie o działalności kaliskiego kina „Tracz” złożyła kierująca nim od 15 czerwca 1955 r. Joanna Milewska. Zapytana o planowany remont poinformowała, że ma się rozpocząć 15 września i kosztować 108 tys. zł, lecz Okręgowy Zarząd Kin w Koszalinie przeznaczył na ten cel jedynie 50 tys. zł, więc zostaną wykonane tylko najpilniejsze roboty w tym pokrycie dachu. W sprawozdaniu kierowniczka napisała, iż „praca na początku była bardzo ciężka. Zrywano afisze, bito kamieniami w drzwi, krzyczano pod drzwiami, namawiano dzieci by wchodziły na balkon i pluły na głowy widzom aby zmusić nas do porzucenia tej pracy. Ale wszystko zwalczyliśmy i nastał porządek”.
Pozytywnie załatwiono podanie Walentyny Moczarskiej o zwolnienie jej z pracy na stanowisku woźnej Prezydium MRN oraz podanie Marii Sawickiej o zatrudnienie jej na stanowisku sprzątaczki w Przedszkolu Miejskim.
8 – Kaliska spółdzielnia produkcyjna „Rocznica” zakończyła obowiązkowe dostawy zboża wykonując plan w 100% w myśl hasła „Pierwszy chleb dla Państwa”. Z gospodarzy indywidualnych „zasługują na pochwałę za patriotyczne podejście do wykonania obowiązkowych dostaw zbóż: Marian Suchecki i Andrzej Ufniarz”.
14 – Prezydium MRN uchwaliło, że we wrześniu, który jest „miesiącem odbudowy Warszawy i miesiącem przyjaźni Polsko-Radzieckiej” należy zorganizować poświęconą tym działaniom, uroczystą akademię. Ustalono, że odbędzie się ona w Sali kaliskiego kino, 23 września o godz. 18.
21 – Na posiedzeniu Prezydium MRN debatowano nad „pracą Ośrodka Zdrowia z uwzględnieniem pomocy udzielanej Izbie Porodowej”. Jak poinformował kierownik Ośrodka felczer Aleksander Romach, „udzielanie pomocy Izbie Porodowej, gdy zachodzi potrzeba, następuje natychmiast”. Przewodniczący Jan Staworzyński zarzucił mu, iż „nie chce udzielać ludziom żadnych porad lekarskich w godzinach nocnych, co trzeba zmienić, bo jego obowiązkiem jest udzielanie pomocy w nagłych wypadkach bez względu na czas”. Ponadto wydaje pacjentom za dużo zwolnień. Przykładowo, „zatrudniona w Prezydium Józefa Socha kiedy tylko zgłosiła się do Ośrodka – miała zwolnienie. Podano jej więc propozycję aby gdy nie chce pracować szukała szczęścia gdzie indziej” i w rezultacie dostała wypowiedzenie.
Obecny na posiedzeniu przedstawiciel Prezydium Powiatowej RN w Drawsku Pom, obywatel Jasieńko, zaapelował do władz Kalisza Pomorskiego o znalezienie odpowiedniego budynku na aptekę i mieszkanie dla aptekarza, gdyż z powodu złych warunków lokalowych zamknięto miejscową aptekę, a w Ośrodku Zdrowia urządzono jedynie punkt apteczny. Dysponuje on tylko podstawowymi lekami, więc pacjenci muszą jechać do Drawska lub Złocieńca by zrealizować recepty. Dodatkowo „upchnięcie” tego punktu aptecznego w niewielkim budynku kaliskiego Ośrodka spowodowało wyniesienie kartotek pacjentów do poczekalni i „każdy może w nich szperać, a zaistniał nawet wypadek, że kilka kartotek zaginęło”.
28 – Jak poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN nadleśniczy Nadleśnictwa w Białym Zdroju Zbigniew Szlachciak, „z powodu opóźnienia żniw została także poważnie opóźniona wywózka drewna z lasów”. Na zaplanowane do wywózki w III kwartale 2090 m
³ kopalniaków, zrealizowano tylko 749³. „Doszło nawet do tego, że niektóre kopalnie z powodu braku kopalniaków przerywały swą pracę i wysyłały po nie swe ciężarówki”. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „w obecnym okresie akcji siewnej i wykopkowej są wielkie trudności z uzyskaniem ludzi do wywózki i zrywu drewna w lasach”. Niemniej „Prezydium dołoży wszelkich starań aby przyjść z pomocą Nadleśnictwu” i postanowiono zorganizować trzydniową (3,4 i 5 października) „masową wywózkę drewna z lasu”, za którą uczyniono odpowiedzialnym wiceprzewodniczącego Prezydium Witolda Jankowskiego.
Podjęto także uchwałę zobowiązującą GS „SCh” do realizacji wniosków pokontrolnych komisji zdrowia MRN. Wynika z niej, iż należy pilnie „skasować ustęp w piekarni przy ul. Toruńskiej, który jest odkryty i znajduje się przy samym magazynie chlebowym” oraz skasować dotychczasowy ustęp przy gospodzie, którego nie można nawet nazwać ustępem, a w jego miejsce postawić inny, odpowiadający wymogom higieny”.
30
– W sesji MRN uczestniczyło 13 z 20 radnych. Wiceprzewodniczący Prezydium MRN Witold Jankowski odczytał dwa sprawozdania. Pierwsze dotyczyło „realizacji obowiązkowych dostaw i planów finansowych”, które „przebiegają dość dobrze”. A drugie „wykonawstwa zadań na odcinku gospodarki komunalnej i mieszkaniowej”, które nie przebiegają dobrze gdyż dużej części uzyskanych funduszy nie wykorzystano.
W dyskusji radny Marian Suchecki zarzucił Prezydium MRN, że „za mało karze opornych rolników grzywnami i z tego powodu rolnicy nie boją się Prezydium”. Jak dodał, „przy dobrych chęciach wszystko można zrobić: i gospodarkę odpowiednio poprowadzić i wywiązać się z obowiązkowych dostaw”. Jako przykład podał samego siebie. „Mając żonę i dwójkę drobnych dzieci na utrzymaniu wszystko już mam zrobione, obsiane, a długu wobec Państwa nie posiadam żadnego”. Tymczasem „na terenie tutejszego miasta jest dużo ludzi nieuczciwych, symulantów, którzy starają się wywinąć ze wszystkiego”. Poparł go radny Franciszek Szymczak (sekretarz KM PZPR) „nadmieniając, że dużo jest na terenie Kalisza Pomorskiego różnego rodzaju kombinatorów, spekulantów, którzy powinni być unieszkodliwieni. Trzeba zastanowić się nad tym, w jaki sposób przyjść z pomocą Prezydium w ich likwidacji”. Jako negatywny przykład podano Stanisława Dziewierza, który „nie chciał się wywiązać z planowych dostaw (nie dostarczył 265 litrów mleka) i obowiązków finansowych, więc został ukarany i odesłany do więzienia”.
„W celu usunięcia szeregu niedociągnięć i zaniedbań na odcinku gospodarki komunalnej i mieszkaniowej oraz w trosce o podniesienie stopy życiowej mas pracujących” MRN podjęła uchwałę zobowiązującą Prezydium do „przeprowadzenia kontroli planów i wykonawstwa remontów budynków mieszkalnych”, a ponadto nadzorowania wywozu nieczystości przez Przedsiębiorstwo Oczyszczania Miasta oraz uruchomienie wszystkich istniejących punktów świetlnych na ulicach.
W wolnych wnioskach przewodniczący Jan Staworzyński poskarżył się na „aktyw wybrany do prowadzenia rozmów uświadamiających z rolnikami w sprawie rozwoju spółdzielni produkcyjnych, który pracuje bardzo słabo”. Na ostatnie zebranie aktywu przyszło tylko dwóch towarzyszy (Czesław Sulecki i Edward Sobutkowski) natomiast nieobecny prezes GS gdy mu przypomniano o tym zebraniu odpowiedział, że „zawsze ten Staworzyński coś wymyśli po godzinach”.

Październik
5 – Prezydium MRN postanowiło „wezwać na rozmowy indywidualne” rolników zalegających z obowiązkowymi dostawami. Według informacji kaliskiego delegata Ministerstwa Skupu Witolda Małyszki, z dostawami mleka zalega 9 rolników: Jan Antonkiewicz (49), Anna Czerniga (68 litrów), Stanisław Krzewicki (235 l), Czesław Lewandowski (12 l), Feliks Nowotczyński (22 l), Leon Przybyłowski (113 l), Andrzej Ufniarz (60), Bronisław Ufniarz (9 l), Stefan Wasiak (2 l). Natomiast z dostawami żywca zalega 5 rolników: Piotr Bzymek (1 kg), Stanisław Dziewierz (40 kg), Józefa Gwiazdowska (44 kg), Wiktor Pietruszewski (16 kg), Stefan Wojciechowski (9 kg).
Dwa podania (Marii Odachowskiej i Ireny Wysockiej) o przyjęcie do pracy Prezydium MRN w charakterze woźnej załatwiono odmownie.
Jak poinformował wiceprzewodniczący Witold Jankowski, w akcji wywózki drewna (3-5 października) uczestniczyło 5 rolników i wywiozło 10 m
³ drewna opałowego. Natomiast „jest nadzieja”, że usterki wskazane przez komisję zdrowia MRN (w tym likwidacja „ubikacji nie zasługujących na tę nazwę”) GS „SCh” usunie do 1 listopada.
20 – W dyskusji nad sprawozdaniem o realizacji remontów kapitalnych, które na posiedzeniu Prezydium MRN złożył kierownik MZBM Franciszek Ziółkowski, przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „pomimo opóźnionego podjęcia prac przez MPRB w Złocieńcu, remonty przebiegają sprawnie”. Odnowiono łącznie 72 izby za kwotę 124 tys. zł. Kolejnych 51 izb czeka na odbiór komisyjny, a w trzech budynkach roboty jeszcze trwają. Jak dodał J. Staworzyński, „wszelkie prace remontowe o wiele lepiej by szły, gdyby na stanowisku kierownika MZBM był człowiek solidny, który by się interesował pracą, a nie piciem wódki jak to robi obecny kierownik”.
26 – Nowa kierowniczka Przedszkola Miejskiego Janina Matyka (objęła stanowisko 1 września) poinformowała na posiedzeniu Prezydium MRN, że „nadal występują trudności z przelewami pieniędzy na wyżywienie dzieci”, bo wydział oświaty Prezydium Powiatowej RN na koniec miesiąca nie ma nic na koncie. Dlatego „często się zdarza, ze nie ma co gotować, względnie czym okrasić”. Natomiast opłaty za korzystanie z Przedszkola są przez rodziców „regulowane systematycznie”. Przewodniczący Jan Staworzyński doradził jej w odpowiedzi, że „trzeba te trudności zwalczać po bolszewicku” i zwracać się wtedy do Prezydium, które „chętnie udzieli pomocy w miarę swoich możliwości”.
Z kolei kierowniczka kina „Tracz” Joanna Milewska poinformowała Prezydium MRN, że po zamknięciu 16 października sali na czas remontu, „nie mamy w ogóle gdzie wyświetlać filmów”. Dyrekcja PGR nie chce udostępnić na seanse swojej świetlicy przy ul. Dworcowej, „a ludność nie daje spokoju tylko pyta kiedy będą wyświetlane seanse”. Prezydium postanowiło „zobowiązać kierownictwo PGR do przydzielenia na czas remontu kina sali PGR do wyświetlania seansów filmowych”.

Listopad
2 – Na posiedzeniu Prezydium MRN podsumowano tegoroczne wykopki ziemniaków. Najlepiej i najszybciej zebrali je rolnicy indywidualni mający ogółem 138 ha uprawy kartofli. Spółdzielnia Produkcyjna zebrała ziemniaki z 14 ha. Z ich obowiązkowych dostaw już wywiązali się wszyscy.
9 – Przewodniczący Jan Staworzyński zarzucił członkowi zarządu GS „SCh” Edwardowi Michnowskiemu, zaproszonemu na posiedzenie Prezydium MRN, że „tłumaczenie się GS nieprzydzielaniem przez Powiatowy Związek GS artykułów pierwszej potrzeby jest gołosłowne”. I podał przykład magazyniera kaliskiego GS, który już w magazynie „prowadzi sprzedaż bucików dziecięcych lub innych lepszych towarów swoim kumotrom i znajomym, w rezultacie czego te towary nie dochodzą do sklepów co jest karygodne”. W odpowiedzi E. Michnowski poinformował, że magazynier otrzymał „naganę na piśmie, a trudności w zaopatrzeniu sklepów tłumaczył także problemami transportowymi. Kaliski GS ma bowiem 23 sklepy i tylko dwie pary koni. Przy czym jedna para koni „jest stale zatrudniona przy rozładunku wagonów gdzie też nie zawsze może nadążyć”. I dodał, że „GS poczynił starania o wprowadzenie sprzedaży ratalnej przez co „udostępni się szerszym masom możliwość zakupu niezbędnych towarów na miejscu”.
Ustalono, że na wezwanie Prezydium Powiatowej RN, w dniach 21,22 i 23 listopada zostanie zorganizowana w Kaliszu Pomorskim „masowa wywózka drewna z lasu”.
14 – W 11 z kolei sesji MRN uczestniczyło 11 radnych, a z 9 nieobecnych 4 było nieusprawiedliwionych. Liczący 8 stron maszynopisu referat na temat „Rozwoju hodowli zwierząt gospodarskich na terenie miasta” odczytał wiceprzewodniczący Prezydium MRN Witold Jankowski. Podkreślił, że rada narodowa wspólnie ze służbą rolną „czuwa nad doborem rozpłodników” oraz „nad stopniowym eliminowaniem bydła chorego na gruźlicę i zastępowaniem go młodzieżą” i „eliminowaniem nielegalnego uboju cieliczek przez rolników”. Poinformował też, że obecnie na 100 ha użytków rolnych w gospodarstwach indywidualnych w Kaliszu Pomorskim przypada 47 sztuk bydła (w tym 29 krów), 63 sztuki trzody chlewnej (w tym 10 macior) oraz 38 owiec i 18 koni. I zaapelował o wzrost pogłowia bydła, a potrzebną do tego paszę uzyska się ze zwiększonych upraw dzięki odejściu od „marnotrawstwa nawozu i gnojówki” poprzez wywożenie „słomiastego obornika” zamiast „przerobionego obornika w betonowych gnojowniach przykrytych daszkiem”.
W dyskusji radny i sekretarz KM PZPR Franciszek Szymczak wskazał na konieczność ściślejszej współpracy Prezydium MRN z Prezydium GRN w Kaliszu Pomorskim. „Zdarzają się bowiem wypadki, że gdy odmówi się z jakiegoś powodu przydziału ziemi obywatelowi z terenu miasta – znajdzie on wyjście zwracając się do Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej i uzyskując przydział gruntu”. Należy ukrócić „próby takich nieuczciwych kombinacji”. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, iż „jeśli cała Rada będzie niosła pomoc Prezydium, to wszelkie zagadnienia jakie stawia przed Narodem Partia i Rząd, będą w terminie i całkowicie realizowane, w tym podniesienie rolnictwa na wyższy poziom”. Jako przykład do naśladowania podał rolnika z powiatu koszalińskiego, który „osiągnął wydajność mleka od jednej krowy 5 000 litrów rocznie”. (Obecnie ta wydajność wynosi w Polsce średnio prawie 7000 litrów rocznie.)
15 – Zakończono dwudniowe „masowe poszukiwanie ziemniaków” na polach rolników w Kaliszu Pomorskim. Miało ono na celu „zebrane dodatkowo ziemniaki użyć do celów gospodarczych” oraz „zapobiec rozmnażaniu się stonki w roku przyszłym”. W akcji wzięło udział 116 osób, które przeszukały pola o obszarze 106 ha i zebrały łącznie, jak podano w sprawozdaniu, 80 ton kartofli.
16 – Po wysłuchaniu przez Prezydium MRN sprawozdania kierowniczki Biblioteki Miejskiej Czesławy Jęsiek, przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że podana liczba 306 czytelników „jest stanowczo za mała w stosunku do liczby miejscowej ludności”. I zaproponował aby Biblioteka zwróciła się do kierownictwa wszystkich miejscowych instytucji, w tym także do Prezydium MRN, o pomoc w propagowaniu czytelnictwa wśród swoich pracowników.
Wręczono dyplomy uznania dla „najlepszych obywateli Państwa zasłużonych w zwalczaniu groźnego szkodnika jakim jest stonka ziemniaczana”. Otrzymali je rolnicy: Wawrzyniec Dąbrowski i Wacław Grządziel oraz dyrektor Szkoły 11-letniej Stanisław Huzarek.
23 – Nowy kierownik Ośrodka Zdrowia lekarz Jan Milanowski poinformował Prezydium MRN, że Szpital Powiatowy nie dostarcza w terminie do kaliskiej placówki lekarstw i środków opatrunkowych, a wydział zdrowia Prezydium Powiatowej RN też nie troszczy się o jej wyposażenie w środki czystości, spirytus czy narzędzia stomatologiczne gdyż w gabinecie dentystycznym wciąż brakuje „kleszczy do rwania niektórych zębów”.
Zakończono trzydniową „masową wywózkę drewna z lasu”. Musieli w niej wziąć udział „wszyscy zdolni do wywózki gdyż na drewno czekają tartaki i kopalnie”.
29 – Na posiedzeniu Prezydium MRN odczytano listę 78 kaliskich rolników, którzy mają zaległości w podatkach, opłatach na PZU lub obowiązkowych dostawach. Specjalnie powołana komisja rozliczeniowa przeprowadziła z każdym dłużnikiem indywidualne rozmowy ustalając termin i sposób wywiązania się ciążących należności. Przykładowo, otwierający tę listę Wacław Grządziel zalegał z opłatą podatku gruntowego w wysokości 96 zł oraz dostawy 10 kg żywca. Postanowiono umorzyć te 96 zł ale pod warunkiem dostarczenia 10 kg żywca do 14 grudnia. Natomiast przedostatnia na liście Antonina Nawrocka miała 226 zł zaległości w PZU w roku 1955 i 448 zł za lata ubiegłe. Jej także umorzono to zadłużenie kierując się tym, że „jest to osoba stara – nie posiadająca nic, znajdująca się na utrzymaniu córki”.
Do pracy w Prezydium MRN na stanowisku kierownika Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych (MZBM) przyjęto z dniem 1 grudnia Zofię Janiel.

Grudzień
7 – Na posiedzeniu Prezydium MRN dyrektor Szkoły Podstawowej i Liceum Ogólnokształcącego Stanisław Huzarek złożył sprawozdanie z funkcjonowania placówki. Uczęszcza do niej 473 uczniów, w tym 380 do 11 klas stopnia podstawowego i 83 do 4 klas stopnia licealnego. Kadra pedagogiczna liczy 18 nauczycieli, z których 10 posiada ukończone studia wyższe. Mimo, że „dzieci są częstokroć brudne i zaniedbane”, to kaliska szkoła „zajęła jedno z czołowych miejsc pod względem niskiego procentu zawszenia dzieci”. Dyrektor dodał, że ma większe trudności „w kierowaniu rodzicami, niż w kierowaniu dziećmi”. Bowiem większość rodziców „zamiast dopomagać szkole, wręcz odwrotnie – przeszkadza”. Przez to „dobre chęci i wysiłek nauczycielstwa idą na marne”.
Na posiedzenie Prezydium MRN wezwano rodziców szczególnie krnąbrnych uczniów, którzy mają wiele nieobecności na lekcjach, niedostateczne oceny z zachowania oraz zostali przyłapani na paleniu papierosów lub piciu wódki. Wezwany do wyjaśnień Stefan Wojciechowski stwierdził, że „jego syn jest niemożliwy” bo ani „rozmowy po dobroci, ani bicie nie pomagają”, więc chyba trzeba go „oddać do domu poprawczego”. Podobnie o swoim synu wypowiedziała się Tekla Hurko oświadczając, że na kupowane przez niego papierosy i wódkę „pieniędzy mu nie daje, bo ich nie ma”. By takim zjawiskom zapobiec, Prezydium podjęło uchwałę zobowiązującą Gminną Spółdzielnię „SCh” „do dopilnowania aby sklepowe nie sprzedawały wódki dzieciom w wieku szkolnym, oraz nie przyjmowały od nich butelek i złomu”.
14 – Sprawozdanie na temat „walki z chuligaństwem” przedstawił na posiedzeniu Prezydium MRN komendant posterunku MO Leon Bujak. Poinformował, że „mimo zmniejszonych wybryków chuligańskich na terenie miasta Kalisza Pomorskiego, wciąż znaczne rozmiary przybiera pijaństwo szczególnie w dni przedświąteczne i świąteczne oraz w dni wypłat pracowniczych”. Jako „wyróżniających się w pijaństwie”, komendant podał robotników PGR „z technikiem Jeżewskim na czele” oraz robotników POM „z agronomem Kiszewskim w komplecie”. Tego ostatniego „wraz z pięcioma pozostałymi chuliganami posadzono w areszcie za bójki”. Jak podkreślił personel sklepów i gospody GS „sprzedaje wódkę w dni zakazane, a ponadto osobom nietrzeźwym oraz małoletnim”. Na koniec zaproponował aby Prezydium MRN ściślej współpracowało z MO w tej sprawie i doprowadziło do umieszczania zdjęć chuliganów na wystawach niektórych sklepów i w gablotach przed kinem.
Przewodniczący Jan Staworzyński oświadczył, że „osobiście zwalcza pijaństwo w Prezydium MRN gdzie znajdowali się pijacy-chuligani. Pijaństwo bowiem jest jedną z najgorszych plag społecznych”. I na jego wniosek zrealizowano propozycję komendanta MO powołując „patrol obywatelski” do kontroli ulic miasta w dni wypłat. W skład patrolu weszli: Bronisław Bartczak (funkcjonariusz MO), Eugeniusz Ficyk (nauczyciel), Stanisław Gabryszewski (fotograf), Adam Malinowski (radny), Henryk Wysocki (przedstawiciel PGR).
22 – W sesji MRN uczestniczyło 11 z 20 radnych oraz przedstawiciel Prezydium Powiatowej RN Eugeniusz Reutt. Swoją nieobecność usprawiedliwiło 7 radnych. Wiceprzewodniczący Prezydium MRN Witold Jankowski odczytał liczące 5 stron maszynopisu sprawozdanie z działalności MRN w roku 1955. Jak stwierdził, radni wybrani rok temu, 5 grudnia, „coraz bardziej czują się gospodarzami i świadomymi działaczami państwowymi.” Jednak „trzeba uczciwie powiedzieć, że nie wszyscy radni stanęli na wysokości swego zadania”. Dotyczy to przede wszystkim nieobecności radnych na sesjach, których było 14, w tym dwie uroczyste. Najwięcej nieobecności mają radni Jan Iwanczewski i Józef Kazimierski. Komisje MRN odbyły w sumie 38 posiedzeń, ale na przykład komisja drogowa odbyła tylko 2 posiedzenia. Wzorowo pracowała za to komisja zdrowia dokonując 10 kontroli w terenie. „Zdając sobie sprawę z obowiązków i odpowiedzialności jaka ciąży na nas wobec wyborców, winniśmy w roku przyszłym gorliwiej pracować nad umacnianiem Władzy Ludowej i Socjalistyczną Przebudową Wsi”.
Zachętę do dyskusji nad sprawozdaniem wygłosił Eugeniusz Reutt podkreślając, iż musi być ona ożywiona bo każdy powinien powiedzieć co w pracy Rady było dobre, a co złe. „Tak, aby w obliczu nowych zadań nie popełniać omyłek z roku ubiegłego”. Niemniej „dzisiejsza niska frekwencja na posiedzeniu świadczy o tym, że niektórzy radni nie doceniają ważności swojego mandatu. Siedzą tacy ludzie w Radzie i w Komisjach i nie wiedzą po co tam siedzą”. Tymczasem „bez udziału radnych i członków Komisji, Kalisz Pomorski sam się nie odbuduje”.
Z apelem do radnych o pomoc zwróciła się lekarz weterynarii Zofia Kaczmarska, informując o tragicznych warunkach pracy miejskiego rakarza, który nie ma ani szopy do przeprowadzania sekcji zwłok, ani ogrodzonego grzebowiska zwierząt padłych”. Feliks Kulbacki zawnioskował o zmianę personelu w aptece, bo „niezdrowym objawem jest gdy mąż pracuje na stanowisku lekarza, a żona jest aptekarką”. I w aptece „często potrzebnych leków brakuje, ale można je kupić za dopłatą u lekarza”. Poparł go Kazimierz Śliwiński opowiadając, jak będąc ostatnio w aptece spotkał tam 10 pacjentów czekających od rana na lekarza, a była już godzina 1. po południu. Przechodząc obok gospody zobaczył tam obu kaliskich lekarzy, którzy dopiero na jego interwencję poszli do pracy, czyli zaczęli przyjmować pacjentów. Stefan Wasiak dodał, że kiedy idzie się nocą wezwać lekarza do pilnej pomocy, „to żona lekarza wyzwie go i nie pozwoli lekarzowi iść do chorego”.
Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził bez ogródek, że „poziom radnych MRN ma jeszcze wiele do życzenia”. Na dowód tego oświadczył, iż „Kalisz Pomorski został zniszczony przez działania wojenne, ale największych zniszczeń dokonali sami ludzie, w których gronie nie brakło i członków Prezydium, i radnych, i członków komisji. Budynki nie reperowane w porę ulegały zniszczeniu. Chuligani wybijali okna, łamali drzwi, a radni nie zadbali o to widząc winnych, nie wyciągali z tego żadnych konsekwencji, w rezultacie czego utrudniali pracę Prezydium. Rolnicy podejmowali zobowiązanie o wywózce gruzów na most, a nie wykonali tego choć byli wśród nich także członkowie Partii. W latach ubiegłych pracownicy samego Prezydium nie byli na poziomie, nie są oni i teraz jeszcze w porządku. Dopuszczali się nadużyć, pijaństwo panowało, byli sądzeni, a wszystko to odbijało się w pracy Prezydium. Na stanowiskach kierowniczych w MZBM (Miejskim Zarządzie Budynków Mieszkalnych) byli pijacy”.
28 – Na posiedzeniu Prezydium MRN analizowano przyczyny niewykonania planu wywozu drewna z lasu przez kaliskich rolników. Jak oświadczył w ich imieniu radny Zygmunt Tomasik (przewodniczący komisji rolnej), „wywózka drewna słabo przebiega nie ze złej woli miejscowej ludności, ale dlatego, że brakuje im odpowiedniego sprzętu”. Rolnicy mają „słabe wozy i uprzęż”, a ponadto „brakuje wind, które trzeba sprowadzać przez Nadleśnictwo i płacić po 350 zł za sztukę, na co rolnik nie może sobie pozwolić”. Te windy „powinno sprowadzić Nadleśnictwo i dać do użytku wozakom”.
Księgowa kaliskiej Spółdzielni Produkcyjnej Ludwika Piasecka poinformowała o wywiązaniu się RZS ze wszystkich zobowiązań oraz o przystąpieniu do rozliczenia ze swoimi członkami. Jan Staworzyński dodał, że dniówka obrachunkowa w Spółdzielni osiągnie w tym roku wartość 7-8 kg zboża. I podkreślił, że „RZS dobrze prosperuje i z każdym rokiem ma lepsze plony, co przyczyni się zapewne do przystąpienia nowych członków”.

1956

Styczeń
4 – Na posiedzeniu Prezydium MRN przewodniczący Jan Staworzyński oświadczył, że „aby sprawnie przeszła kampania wiosenno-siewna, trzeba już dziś o tym myśleć, nie patrząc na to, że jest dopiero styczeń”. W podjętej na jego wniosek uchwale zobowiązano wiceprzewodniczącego Prezydium Witolda Jankowskiego do przeprowadzenia do 15 stycznia spisu maszyn rolniczych posiadanych na terenie miasta oraz do zwołania 12 stycznia zebrania wszystkich rolników na godz. 17.
Pozytywnie załatwiono podanie Zofii Janiel o zwolnienie z pracy na stanowisku kierownika MZBM. Z listy obecności wynika, że nowym dzielnicowym Dzielnicy III jest Stanisław Krawczyk.
11 – Przewodniczący Rolniczego Zespołu Spółdzielczego „Rocznica” w Kaliszu Pomorskim – Antoni Kozłowski poinformował Prezydium MRN, że RZS „wykonał wszystkie zobowiązania wobec Państwa”. Obecnie stan posiadania zwierząt gospodarskich jest zadowalający i wynosi 11 koni, 23 krowy, 45 świń i 16 owiec. Natomiast „za mało jest ludzi do pracy, jednak jest nadzieja, iż w roku bieżącym stan członków się powiększy. Już jeden z rolników indywidualnych złożył podanie o przyjęcie go na członka RZS. Jest to Bronisław Carło”.
18 – Jak wynika ze sprawozdania GS „SCh” przedłożonego na piśmie na posiedzeniu Prezydium MRN, GS prowadzi 23 sklepy, w tym w mieście Kaliszu Pomorskim 3 sklep spożywcze, 1 nabiałowy, 1 gospodarstwa domowego, 1 tekstylny, 1 obuwniczy, 1 kulturalno-oświatowy. Obecnemu na posiedzeniu przedstawicielowi GS – Władysławowi Mitakowi, przewodniczący Jan Staworzyński zarzucił „poważne niedociągnięcia w zaopatrzeniu ludności w mleko, masło oraz materiały piśmienne”. Natomiast w kolejnej poruszonej sprawie – zaległości rolników z wywozem drewna z lasu, J. Staworzyński zagroził skierowaniem wniosków karnych na wszystkich, którzy nie stawią się do pracy po otrzymania nakazu z Nadleśnictwa.
25 – Na posiedzeniu Prezydium MRN wiceprzewodniczący Witold Jankowski ocenił pracę rakarza miejskiego Jana Bieganowskiego jako „pozostawiającą dużo do życzenia, gdyż w mieście wałęsają się luzem kozy, owce i psy”. W podjętej uchwale przedłużono wprowadzoną przed rokiem zasadę, iż za wykup złapanego zwierzęcia w pierwszym dniu właściciel płaci 50 zł, a w kolejnych trzech dniach po 10 zł za dzień. Jeśli tej należności nie ureguluje, traci prawo do zwierzęcia, a przechodzi ono na rakarza.
30 – Odbyła się sesja Miejskiej Rady Narodowej, liczącej 20 radnych. Uczestniczyło w niej 13 z nic. Pięciu było nieobecnych usprawiedliwionych (Jan Iwanczewski, Józef Kazimierski, Mieczysław Kuryłowicz, Franciszek Szymczak i Marian Zwan), a dwóch nieusprawiedliwionych (Jan Milanowski i Jan Nowicki). Na przewodniczącą obrad wybrano Czesławę Jęsiek, a na sekretarza Wandę Przybyłowską. W dyskusji nad przygotowaniem do wiosennej akcji siewnej przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński poinformował, że „w trosce o dobro mas pracujących przydzielono na miasto Kalisz Pomorski nasiona kukurydzy i każdy może nabyć takowe w GS za gotówkę, a ich zasianie przyniesie wielkie korzyści użytnikowi”. Ponadto „przypomniał radnym aby się nie ważyli siać zboże ręcznie, a tylko i wyłącznie siewnikami, bo wtedy każde ziarenko wzejdzie”. Natomiast siewniki, których kaliscy rolnicy mają łącznie 21, „trzeba wypożyczać jeden drugiemu i nie jest to żadna łaska, a ustawa Władz Najwyższych”. Jak dodał, „należy przystępować do gospodarki zespołowej w Spółdzielniach Produkcyjnych, która o wiele więcej daje korzyści materialnych i zadowolenia moralnego, niż praca na roli własnej”.
Na stanowisko sekretarza Prezydium MRN, wakujące po zwolnieniu Mariana Zwana, wysunięto dwie kandydatury: Heleny Markowskiej (przez Jana Staworzyńskiego) oraz Katarzyny Zawadzkiej (przez Feliksa Kulbackiego). Tę drugą poparło jeszcze kilku radnych twierdząc, iż jest w mieście od 10 lat i pracując jako referentka w Prezydium „dała się poznać z bardzo dobrej strony”. W tajnym głosowaniu K. Zawadzka otrzymała 9 głosów, a H. Markowska 3 głosy, przy czym jeden głos był nieważny.
W wolnych wnioskach obywatel Bolesław Majewski zachwalał uprawę kukurydzy, „o czym przekonał się osobiście osiągając bardzo dobre wyniki” oraz skrytykował pracę MZBM, gdzie „pomimo zmiany kierownika nakazy płatności nie są wysyłane i nie wiadomo ile trzeba płacić za czynsz”.

Luty
1 – W protokole z posiedzenia Prezydium MRN zapisano, iż jego nowym sekretarzem jest Katarzyna Zawadzka dotychczasowa referentka działu administracyjnego, protokołująca te posiedzenia. Jak poinformowała w pisemnym sprawozdaniu kierowniczka referatu komunalno-mieszkaniowego i jednocześnie kierowniczka MZBM Krystyna Bartczak, w roku 1955 wpłynęły 84 podania w sprawie przydziału mieszkań. Załatwiono pozytywnie tylko 66 gdyż „z powodu dużego napływu ludności do pracy w PGR i w POM, warunki mieszkaniowe na terenie miasta Kalisza Pomorskiego stoją na bardzo niskim poziomie”. Przewodniczący Jan Staworzyński wypomniał jej, że jako kierownik gospodarki komunalnej i mieszkaniowej „zbyt mało interesowała się pracą”. Przykładowo podległy jej personel jak woźnica i drogomistrz „chodzą luzem a ona nie wie dokładnie co robią i gdzie są”. Dlatego zarządził by Krystyna Bartczak „sporządziła plany pracy dla swoich pracowników fizycznych”.
8 – Prezydium MRN postanowiło wezwać w dniu 10 lutego wszystkich rolników zalegających z opłatą podatku gruntowego i PZU za rok 1955 „w celu przeprowadzenia rozmowy na temat natychmiastowej spłaty należności”.
Ze sprawozdania kierowniczki Biblioteki Miejskiej Czesławy Jęsiek wynika, iż korzysta z niej 431 czytelników, którym w roku 1955 wypożyczono 5212 tomów. Zdaniem przewodniczącego Jana Staworzyńskiego tych czytelników jest wciąż za mało. A sekretarz Prezydium Katarzyna Zawadzka dodała, że „obecnie gdy prowadzi się walkę z chuligaństwem należy zainteresować czytaniem książek przede wszystkim młodzież. Bo nawet chuligan, gdy przeczyta książkę, która go zainteresuje, to na pewno pozbędzie się swych złych nawyków”.
15 – Lekarz Jan Milanowski złożył na posiedzeniu prezydium sprawozdanie z działalności Ośrodka Zdrowia, którym nadal kieruje felczer Aleksander Romach. Jego pracę nisko ocenia przewodniczący Jan Staworzyński, gdyż uważa, że „dba on jedynie o to, by prywatnie coś zarobić”. Natomiast obecnie najważniejsze jest znalezienie lokalu w Kaliszu Pomorskim na aptekę, by usunąć z Ośrodka punkt apteczny, który zajmuje gabinet zabiegowy i aktualnie zastrzyki daje się w poczekalni na oczach wszystkich pacjentów.
Sprawozdanie z działalności Ochotniczej Straży Pożarnej złożył jej nowy komendant Jan Żmijewski, mający pod sobą 20 druhów i dysponujący wozem bojowym i motopompą oraz wężami dającymi możliwość rozwinięcia akcji gaśniczej na odległość 400 m. Przewodniczący Jan Staworzyński podkreślił w dyskusji, iż „obowiązkiem załogi OSP jest nie tylko już powstałe pożary gasić, ale i przyczyniać się do zmniejszenia takowych poprzez organizowanie zebrań omawiających sprawy umiejętnego obchodzenia się z ogniem”.
22 – Omawiając przedstawione na Prezydium MRN sprawozdanie prezesa RZS „Rocznica” Antoniego Kozłowskiego z rocznego rozliczenia jej 40 członków, przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, iż „kaliska Spółdzielnia ma dobrą dyscyplinę i dlatego pracuje dobrze, ale co się tyczy jej inwentarza żywego to można powiedzieć, że jest on lichy, co wynika tylko z niedbalstwa samych spółdzielców”.
Referentce podatkowej Janinie Bieniak zalecono „energiczniej przystąpić do likwidacji zaległości podatkowych rolników”. Nakazano jej „by nie pracowała tylko za biurkiem, nie wysyłała tylko ponagleń, lecz by natychmiast sama ruszyła w teren”.
28 – Na przewodniczącego obrad sesji MRN, w której uczestniczyło 13 radnych, wybrano Zygmunda Tomasika, a na sekretarza Stefana Wasiaka. Z powodu wyprowadzki z Kalisza Pomorskiego dwóch radnych: Jana Iwanczewskiego i Józefa Kazimierskiego, stwierdzono wygaśniecie ich mandatów. Na to miejsce powołano dotychczasowych zastępców radnych: Macieja Rolbieckiego i Józefa Walczaka. Ponadto odwołano ze składu MRN Mariana Zwana gdyż nie uczęszcza na sesje, złożył rezygnację ze stanowiska sekretarza Prezydium „bo nie umiał na nim pracować”, a ponadto „jest mieszkańcem Dębska i nie przynosi miastu żadnej korzyści”. Jego mandat powierzono obecnej sekretarz Prezydium Katarzynie Zawadzkiej.
Podsumowując dyskusję nad sprawozdaniem Prezydium MRN z wykonania przez rolników obowiązkowych dostaw i opłat należności, radny Zygmunt Tomasik podkreślił zmianę „w świadomości ludności” prowadzącą obecnie do „pełnej realizacji postanowień Partii i Rządu”. Bowiem kaliscy rolnicy „zrozumieli, że trzeba na czas odstawiać świadczenia w naturze, aby mieszkańcy miast, robotnicy, mieli dostateczną ilość chleba i mięsa”.
29 – Na posiedzeniu :Prezydium MRN poddano krytyce nadzór nad przeciągającymi się remontami prowadzony przez Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych (MZBM), który reprezentowała Janina Jaworek. Sekretarz Prezydium Katarzyna Zawadzka wnioskowała o „zobowiązaniu MZBM do dopilnowania terminowego wykonania remontów”. Członek Prezydium Józef Drzewiecki poparł ten wniosek i dodał, że „chociaż w obsadzie kierownictwa MZBM nastąpiły zmiany, to praca idzie tam bardzo słabo”. Wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski stwierdził, że „nie może trwać taki stan rzeczy, iż mieszkańcy siedzą po kilka lat w lokalu i nic za niego nie płacą”, a ponadto remonty są konieczne, gdyż „budynki są w opłakanym stanie i prawie wszystkie należałoby wyremontować, bo w przeciwnym razie niektóre się zawalą”. W uchwale zobowiązano kierowniczkę MZBM Helenę Markowską do „terminowego dopilnowania remontów kapitalnych i bieżących”.

Marzec
6 – Na ogólnym zebraniu kaliskich rolników, zwołanym przez Prezydium MRN, wybrano „pełnomocników dzielnicowych do walki ze stonką ziemniaczaną”. W Dzielnicy I tę funkcję pełnić ma Zygmunt Tomasik, w Dzielnicy II – Piotr Bzymek, a w Dzielnicy III – Wawrzyniec Dąbrowski.
7 – Kierowniczka Przedszkola Miejskiego Janina Matyka, po złożeniu sprawozdania z działalności placówki na posiedzeniu Prezydium MRN, poskarżyła się na swój personel. „Kucharka stale choruje i jest leniwa w pracy”, natomiast „sprzątaczka ledwo-ledwo się rusza i trzeba ją stale popędzać do roboty”. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „Prezydium idzie na rękę kierowniczce tak, aby dzieci były odpowiednio zaopiekowane, a budynek Przedszkola zadbany”.
Prezydium MRN postanowiło za pośrednictwem władz powiatowych wystąpić do władz wojewódzkich z wnioskiem o uruchomienie w Kaliszu Pomorskim Zakładu Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego i Runa Leśnego.
14 – Jak stwierdziła na posiedzeniu Prezydium MRN jego księgowa Anna Sieradzka, „budżetu za rok 1955 nie wykonano w 100% po stronie wydatków”. Planowano wydać 644 750 zł, a wydano 574 240 zł. Stało się tak dlatego, że „jednostka nadrzędna narzuciła takie sumy po stronie dochodów, iż były niemożliwe do zrealizowania, więc tym samym także niemożliwe po stronie wydatków”. Przewodniczący Jan Staworzyński podał przykład: „zaplanowano sumę 150 000 zł na ściągnięcie czynszów, a zdołano zrealizować coś koło 40 000 zł”.
21 – Delegat Ministerstwa Skupu Witold Małyszko poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN, że „obowiązkowe dostawy przebiegają dobrze i planowo”. Przewodniczący Jan Staworzyński dodał, że „tych spraw należycie się pilnuje, do zalegających rolników chodzi się osobiście, trzyma się rękę na pulsie i dlatego ten odcinek nie nawala”.
22 – Na prowadzącego obrady sesji MRN, w której uczestniczyło 16 z 20 radnych, wybrano Jana Milanowskiego, a na sekretarza Stanisława Czernigę. Przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński oświadczył, że „Niemcy, którzy mieszkali na terenie tutejszego miasta przez iks lat, nie potrafili zająć się melioracją i Kalisz Pomorski był zabagniony. Dopiero Władza Ludowa wzięła tę sprawę w swoje ręce i doprowadziła je do skutku”. Cóż jednak z tego, że Państwo „włożyło duże pieniądze w meliorację naszej rzeki”, skoro „poziom obywateli Kalisza Pomorskiego jest bardzo niski i nie doceniają oni tego wielkiego dobrodziejstwa jakim jest melioracja, bo zanieczyszczają na powrót rzekę (Drawicę i kanał prowadzący z jeziora Bobrowo Małe).”. Z podobnym apelem o poszanowanie „dobra społecznego i państwowych pieniędzy wyłożonych na meliorację” wystąpił sekretarz Komitetu Miejskiego PZPR Franciszek Szymczyk, nawołując także do większego udziału mieszkańców w odgruzowywaniu miasta.
Podjęto uchwałę zobowiązującą Prezydium MRN do: „przeprowadzenia wiosennej akcji sanitarno-porządkowej, karania obywateli niewykonujących zalecenia trójek kontrolnych, sporządzenia planu wywozu nieczystości oraz zorganizowania społecznej akcji odgruzowywania miasta z udziałem zakładów pracy, szkoły, rolników i Komendy Poligonu”.
28 – W celu „podnoszenia stanu kultury sanitarno-higienicznej” Prezydium MRN powołało Komitet Akcji Sanitarno-Porządkowej liczący 25 osób. Weszli do niego oprócz radnych i przedstawicieli organizacji politycznych i społecznych m.in. kierownicy miejscowych zakładów oraz instytucji stąd można podać ich personalia i funkcje. Lucjan Bujak (komendant MO), Stanisław Husarek (dyrektor Szkoły), Jan Jandy (kierownik Tartaku), Mieczysław Korbut (kolejarz, PKP), Stanisław Majewski (prezes GS), Jan Szabłowski (kierownik Poczty). Przewodniczącym tego komitetu był wiceprzewodniczący Prezydium MRN Witold Jankowski, a jego zastępcą lekarz Jan Milanowski.

Kwiecień
4 – W związku z tym, że mieszkaniec Kalisza Pomorskiego Bronisław Skorynko wyremontował na własny koszt (za 887 zł) zajmowane mieszkanie przy ul. Strzeleckiej 3, „przez co uchronił przed dewastacją cały budynek”, Prezydium MRN postanowiło zaliczyć mu te koszty na poczet zaległego czynszu i czynszu za rok 1956.
Pozytywnie rozpatrzono podanie Katarzyny Kulik o przyjęcie jej do pracy w Prezydium w charakterze sprzątaczki ulic z dniem 5 kwietnia.
11 – Prezydium MRN postanowiło wezwać w dniu 13 kwietnia na godz. 8.30 rolników zalegających z podatkami na „ostateczną rozmowę w sprawie ich natychmiastowego uregulowania”. Jak stwierdził członek Prezydium Józef Drzewiecki, „powtarzają się tu te same nazwiska, jak Stanisław Wojciechowski i Anna Czerniga. Są to obywatele stale zalegający”.
Postanowiono zawrzeć umowę ze Spółdzielnią Wielobranżową na wykonanie remontu dwóch mostów: przy ul. Bolesława Krzywoustego i przy ul. Suchowskiej. Umowa „zostanie zawarta natychmiast po obsadzeniu tej Spółdzielni przez odpowiedniego kierownika gdyż obecnie panuje tam bezkrólewie”. Mieszkańcy ul. Bolesława Chrobrego oświadczyli, że „jak będzie taka potrzeba, to sami naprawią swój most w ramach czynu społecznego przed świętem 1-Maja”.
18 – Prezydium MRN postanowiło zwrócić się do władz powiatowych o przyznanie wyższej dotacji na remonty kapitalne budynków. Jak stwierdził przewodniczący Jan Staworzyński, „budynki mieszkalne w mieście są tak zniszczone, że trzeba by było minimum 5 mln zł, bo posiadane 250 tys. zł kwestii remontów nie rozwiąże. Wstawienie jednego okna kosztuje 900 zł, a postawienie pieca 2000 zł”. Ponadto zawnioskowano do Prezydium Powiatowej RN o przyznanie dodatkowego, trzeciego etatu dla MZBM na zatrudnienie inkasenta gdyż ściągalność czynszów sięga zaledwie 50%.
W wolnych wnioskach zabrała głos przewodnicząca Komitetu Rodzicielskiego Szkoły Podstawowej i Liceum Ogólnokształcącego Helena Kurylczyk. Oświadczyła, że uczestniczyła w kontroli internatu szkolnego, przeprowadzonej przez komisję zdrowia MRN 16 kwietnia, gdyż licealiści skarżą się na złe wyżywienie w uczniowskiej stołówce. Stwierdzono nieprawidłowości w kuchni, nasuwające podejrzenia o nieuczciwym postępowaniu zatrudnionego tam personelu. Jedna z pracownic zrobiła jej z tego powodu awanturę nachodząc w prywatnym mieszkaniu. Przewodniczący Jan Staworzyński zarządził, by zebrać wszystkie materiały z tej kontroli, „po czym skieruje się sprawę na właściwe tory”.
25 – Na posiedzeniu Prezydium MRN kierowniczka kina „Tracz” Maria Kawecka złożyła sprawozdanie z działalności placówki. Jak się okazało, po dokonanym remoncie gdy urządzono w kinie poczekalnię, widzowie mają wprawdzie wygodniej oczekiwać na rozpoczęcie seansów, ale mniej widzów może je oglądać gdyż poczekalnię urządzono kosztem zmniejszenia sali projekcyjnej. Postanowiono zwrócić się do Okręgowego Zarządu Kin o wydłużenie tej sali w trakcie kolejnego remontu.
Rozpatrując dwa podania (Zygmunta Rezlera i Jana Żmijewskiego) o przyjęcie do pracy na stanowisku woźnego Prezydium, pozytywnie rozpatrzono podanie Z. Rezlera (jest on nowym dzielnicowym Dzielnicy III), a odmownie J. Żmijewskiego. Z kolei podania o zatrudnienie w charakterze sprzątaczki w Przedszkolu Miejskim złożono aż cztery (Maria Lisiecka, Eugenia Panas, Czesława Stachowiak, Elżbieta Szkopińska). Do pracy przyjęto M. Lisiecką.
27 – Na prowadzącego obrady sesji MRN, w której uczestniczyło 13 z 20 radnych, wybrano Franciszka Szymczaka, a na sekretarza Piotra Pieciukiewicza. Podczas omawiania przebiegu wiosennej akcji siewnej, wykonanej na terenie miasta w 80%, uczestnicząca w obradach rolniczka Anna Moczarska oświadczyła, że „ona z mężem swym staruszkiem w dniu dzisiejszym całkowicie zakończyła siewy, a nawet wsadziła już 30 arów kartofli”. Jak wyjaśnił przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński, „Partia i Rząd dlatego interesują się siewami, aby przyjść z pomocą rolnikom. Przed wiekami nikt się tym nie interesował. Rolnicy nie mieli pojęcia o racjonalnej uprawie roli i klepali biedę. Obecnie – kiedy Partia i Rząd dbają o dobro swych Obywateli – inaczej się żyje. Człowiek świadomy i wykwalifikowany zmienia oblicze przyrody, nagina ją do swych celów”.
W wolnych wnioskach Jan Staworzyński zakomunikował, że „radny Stanisław Czerniga samowolnie, bez decyzji Prezydium, wprowadził się do budynku przy ul. Sikorskiego dając tym zły przykład dla innych obywateli”. I zapytał co z tym należy zrobić? Radny Kazimierz Śliwiński (milicjant) odpowiedział, że Stanisława Czernigę „należy przymusowo usunąć oraz obciążyć kosztami eksmisji”. Potwierdził to wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski oraz większość radnych. Niemniej Jan Staworzyński postanowił zasięgnąć w tej sprawie opinii Prezydium Powiatowej RN. Jak stwierdził, „wyrzucenie radnego z milicją z mieszkania poderwie jego autorytet i wtedy trzeba będzie usunąć gościa z Rady”.

Maj
4 – Na posiedzeniu Prezydium podsumowano czyny społeczne wykonane dla uczczenia święta 1-Maja. Zrealizowano zadania o łącznej wartości 14 500 zł, w tym postawiono klozet w Ośrodku Zdrowia, ogrodzono plac przed Kinem, pomagano przy robotach drogowych na skrzyżowaniu ul. Wolności z ul. Świerczewskiego. Wywożonym stamtąd gruzem utwardzano ul. Krętą.
9 – Kierujący od 1 kwietnia kaliskim Ośrodkiem Zdrowia Antoni Brankiewicz zdał na posiedzeniu Prezydium MRN relację z pierwszego miesiąca pracy. Jak stwierdził, „największą bolączką jest brak pomieszczeń dla punktu aptecznego, który obecnie funkcjonuje w Ośrodku”. Z tego powodu gabinet zabiegowy przeniesiono do rejestracji, zajmującej jeden malutki pokoik. „Nie można pracować w takich warunkach, bo gdy się robi zabieg obnażonej kobiecie, do rejestracji wchodzi mężczyzna”. Lekarz przyjmuje od 8. do 15., a dentystka od 7. do 13. Gabinet stomatologiczny otrzymał nową maszynę do borowania zębów gdyż „poprzednia często się psuła uniemożliwiając pracę dentystce.” W imieniu Prezydium Jan Staworzyński zapewnił, że „dołoży wszelkich starań aby przyspieszyć remont pomieszczeń po byłej Spółdzielni Szewskiej przy ul. Sikorskiego”. I tam, jeśli tylko to miejsce się nada, przeniesie się punkt apteczny z Ośrodka.
Prezydium przedłużyło Witoldowi Małyszce umowę na prowadzenie spraw obowiązkowych dostaw i kontraktacji, którymi zajmuje się od 1952 roku. Wynagrodzenie miesięczne ustalono na 150 zł.
16 – Położna Antonina Łuczaj poinformowała na posiedzeniu Prezydium MRN, że w kwietniu 1956 r. w Kaliszu Pomorskim urodziło się 21 dzieci (13 chłopców, 8 dziewczynek). Omawiając funkcjonowanie Izby Porodowej stwierdziła, że „ma problemy z kucharką, która bez wypowiedzenia wyjechała w nieznanym kierunku”, a dodatkowo do pracy „nie nadaje się salowa obywatelka Czerniga, która jest nieuczciwa”. W odpowiedzi przewodniczący Jan Staworzyński oświadczył, że Prezydium należy prosić o radę przy zatrudnianiu osób, a nie dopiero wtedy gdy okazały się one niewłaściwe. Ponadto położna powinna „prowadzić z kobietami pogadanki na temat higieny osobistej stosując odpowiednie pokazy”.
Powołano komitet obchodów „Dni Oświaty, Książki i Prasy” w składzie: przewodniczący Piotr Kitaszewski (wicedyrektor Szkoły), Helena Kurylczyk (przewodnicząca Komitetu Rodzicielskiego), Zofia Milczarek (członek Ligi Kobiet), Zofia Sekała (nauczycielka), Alina Śliwińska (członek Ligi Kobiet), Wincenty Jan Tuziak (przedstawiciel „Ruchu”), Henryk Wysocki (świetlicowy PGR), Katarzyna Zawadzka (sekretarz Prezydium MRN).
23 – Jak poinformował w sprawozdaniu członek zarządu GS „SCh” Edward Michnowski, Spółdzielnia prowadzi obecnie 25 sklepów w tym 12 w Kaliszu Pomorskim. Planuje się „otwarcie sklepu wyłącznie monopolowego” oraz poszukuje się dużego lokalu na sklep meblowy. Trudności w zaopatrzeniu mają wynikać z tego, że brakuje towaru w drawskiej hurtowni (PZGS), a jak jest towar, to „niedostateczny jest transport”. Jeszcze w roku 1955 złożono zapotrzebowanie na trzecią parę koni oraz na samochód ciężarowy, lecz „oba te wnioski nie dały rezultatu”. Ponadto sklep nabiałowy był czasowo zamknięty z powodu „niedopuszczalnego manka” narobionego przez sprzedawczynię. Także z tego powodu były nieczynne sklepy w Giżynie oraz Starej Studnicy. Na pytanie członka Prezydium Wandy Przybyłowskiej: dlaczego w sprzedaży są tylko niedobre, bo wilgotne i duszące papierosy „Wczasowe”? E. Michnowski odpowiedział, że „GS musi sprzedawać to, co komu przypadnie według rozdzielnika PZGS”.
30 – Na posiedzeniu Prezydium MRN jego przewodniczący Jan Staworzyński oświadczył, że „lustracje przeciwstonkowe będą miały w roku bieżącym odmienny kierunek, niż w roku ubiegłym”. Mianowicie, „główny ciężar walki ze stonką ziemniaczaną będzie skierowany na wyłapywanie i wyniszczanie chrząszczy stonki w okresie wiosennym. Zwalczenie jednej samicy wiosną, to zniszczenie wielu możliwych, późniejszych ognisk, czyli zahamowanie dalszego rozwoju stonki”. Członek Prezydium Wanda Przybyłowska dodała, że „Państwo Ludowe w trosce o dobro człowieka stara się zaopatrywać bezpłatnie ludność we wszelkie środki chemiczne do zwalczania tego groźnego szkodnika”.
- Obrady sesji MRN, w której uczestniczyło 15 z 20 radnych, prowadził Jan Nowicki, a na sekretarza wybrano Mieczysława Kuryłowicza. Radny i sekretarz KM PZPR Franciszek Szymczak złożył rezygnację z mandatu i zaproponował by na jego miejsce powołano położną Antoninę Łuczaj, co radni uczynili w jawnym głosowaniu. Przedstawiono sprawozdanie komisji handlu z kontroli kaliskich sklepów prowadzonych w całości przez GS „SCh”. W sklepie obuwniczym (nr 2) stwierdzono m.in. brak: obuwia damskiego letniego, dziecięcego, męskich półbutów czarnych oraz sznurówek. W sklepie tekstylnym (nr 3) zauważono m.in. brak: ubranek chłopięcych, prochowców, śpioszków, rajtuzów, kompletów i nici do wyszywania. W sklepie spożywczym (nr 11) nie było m.in.: kaszy jęczmiennej, kompotu śliwkowego, przecieru pomidorowego i pieprzu naturalnego. W sklepie gospodarstwa domowego (nr 1) „nie uświadczy się” m.in.: żelazek elektrycznych, lamp naftowych, karafek z kieliszkami, szczotek do zamiatania.
W dyskusji nad „zaopatrzeniem ludności w artykuły pierwszej potrzeby”, radny Józef Drzewiecki przekazał, że jego wyborcy skarżą się na brak proszku do prania, co uniemożliwia utrzymanie higieny. Radna Czesława Jęsiek wskazała na stały brak w sklepach GS „SCh” papierosów oraz smalcu i słoniny. Radna Wanda Przybyłowska dodała, że „nie chce się wchodzić do tych sklepów, bo tak opryskliwa jest tam obsługa”. Jan Staworzyński stwierdził, iż „zaopatrzenie Kalisza Pomorskiego, w stosunku do innych miast, jest bardzo marne”. Jego zdaniem „nie można dopuszczać do tego, jak jest obecnie, że w sklepie brakuje jajka, masła, mleka, ale za to są manka”. Zatrudnia się tam „ludzi nieodpowiedzialnych, którzy przywłaszczają sobie państwowe pieniądze i w rezultacie idą do więzienia”. W odpowiedzi członek zarządu GS Edward Michnowski wyjaśnił, że ze sprzedawcami jest tak, że nie mają jednocześnie dwóch cech: uprzejmości i uczciwości. Jak są uczciwi, to są pyskaci.
W uchwale MRN zobowiązała GS „SCh” do „do natychmiastowego zaopatrzenia sklepów w artykuły pierwszej potrzeby”. Natomiast Prezydium MRN zobowiązano do interwencji w Prezydium Powiatowej RN, by skontrolowało Powiatowy Związek GS czy prawidłowo przydziela towary na zaopatrzenie mieszkańców Kalisza Pomorskiego.

Czerwiec
7 – Prezydium MRN wspólnie z Komisją Spisową dokonało przeglądu materiałów z przeprowadzonego spisu jaki zarządził Główny Urząd Statystyczny. Prace komisarzy spisowych oceniono jako dobrą, podpisano protokoły i odesłano je do Prezydium Powiatowej RN w Drawsku.
13 – Jak stwierdził na posiedzeniu Prezydium MRN jego przewodniczący Jan Staworzyński, „MZBM oraz referat podatkowy nie pracują należycie. Trzeba przeprowadzić zmiany w ich obsadzie, bo inaczej to Prezydium daleko nie pojedzie”. Członek Prezydium Józef Drzewiecki omawiając projekt budżetu na rok 1956 zauważył, iż „są zbyt małe kredyty na odgruzowywanie miasta. Można coś niecoś zrobić czynami społecznymi, ale nie odgruzować tak całego miasta, bo na to potrzeba minimum 5 mln zł”.
15 – Na przewodniczącego obrad sesji MRN, w której uczestniczyło 17 z 20 radnych, wybrano Kazimierza Śliwińskiego, a na sekretarza Mariana Sucheckiego. Oprócz radnych w posiedzeniu trwającym od godz. 9. do godz. 13., zwołanym w sali Kina, licznie uczestniczyli mieszkańcy Kalisza Pomorskiego oraz wszyscy pracownicy Prezydium. Tematem głównym było sprawozdanie z wykonania budżetu za rok 1955 oraz zreferowanie projektu budżetu na rok 1956.
Po referacie odczytanym przez sekretarz Prezydium Katarzynę Zawadzką (połowę wystąpienia poświęciła „wyższości naszej polityki pokoju i pracy nad imperialistyczną polityką grabieży i wojny”) oraz koreferacie komisji finansowej wygłoszonym przez Stanisława Jęsieka (podkreślił on, że nasze miasto „nadal świeci ruinami i zgliszczami”), jako pierwszy głos zabrał radny Józef Drzewiecki. Stwierdził, że ujawnione nadużycia w referacie finansowym Prezydium MRN (na ogólną kwotę 2301 zł) są alarmujące. „Prezydium powinno zatrudniać ludzi godnych zaufania, a nie takich, którzy rozkradają mienie społeczne”. Radna Wanda Przybyłowska zauważyła, że za popełnione nadużycia finansowe „dużą winę ponosi także Prezydium Powiatowej RN, które nie kontrolowało należycie referatu finansowego tutejszego Prezydium”. Z kolei przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, iż „Prezydium nie ma szczęścia do pracowników w ogóle. Trudno jest pracować z takim aparatem, do którego człowiek nie może mieć zaufania. Przywłaszczenie sobie państwowej gotówki to nieprzyjemna sprawa, bo gdyby nie amnestia, wszyscy by poszli do ula”. J. Staworzyński dodał jeszcze, że od początku Kalisza Pomorskiego było pięciu burmistrzów. „Skutki ich nieróbstwa są do dziś, bo gdyby wszyscy oni chociaż po trochu robili w ciągu tych lat ubiegłych, nie byłoby tyle roboty do wykonania. A tak, można powiedzieć, że nasze miasto składa się z samych gruzów”.
Uchwalono budżet na rok 1956 w wysokości 663 324 zł po stronie dochodów i wydatków. W dochodach największą pozycję stanowiła dotacja z powiatu – 348 751 zł oraz wpływy z podatków i opłat – 135 560 zł. W wydatkach dominowały środki na gospodarkę narodową (komunalną) – 475 800 zł oraz na utrzymanie Prezydium MRN – 118 000 zł. W uchwale zobowiązano Prezydium do „poczynanie starań o uzyskanie kredytów na odgruzowanie miasta i spowodowanie przyspieszenia produkcji pustaków z gruzów”. Zalecono też „prowadzenie stałej, wnikliwej kontroli referatu finansowego, aby nie dopuścić w przyszłości do rozkradania mienia społecznego”.
20 – Członek Prezydium MRN Józef Drzewiecki dyskutując nad sprawozdaniem z remontów kapitalnych, złożonym na Prezydium przez kierowniczkę MZBM Helenę Markowską, stwierdził, iż prace te „nie są dobrze prowadzone”, a „robota wykonywana niedbale” gdyż „mało widać zainteresowania się tą sprawą ze stronu kierownictwa MZBM”. Członek Prezydium Wanda Przybyłowska dodała, iż sama widziała wyremontowany budynek przy ul. Drawskiej 3 u obywatelki Bońkowskiej. Lokal „przedstawia widok godny pożałowania z powodu brakoróbstwa. Nawet sufit ma tendencję do obrywania się”.
Zawarto umowę z Antoniną Emiliańczyk na sprzątanie dwóch budek służących do sprzedaży mięsa oraz pranie używanych tam ręczników i fartuchów.
27 – komisja rolna MRN skontrolowała w Państwowym Ośrodku Maszynowym przygotowanie sprzętu do akcji żniwno-omłotowej. Jak poinformowano na posiedzeniu Prezydium MRN, stan gotowości tych maszyn wynosi 95%, co umożliwi spokojny przebieg akcji. Ma już nie być tak jak w roku ubiegłym, kiedy „POM miał kłopoty z ciągle psującymi się maszynami przy omłotach”.

Lipiec
7 – Jak podała na posiedzeniu Prezydium MRN referent podatkowy Janina Bieniak, podatek gruntowy za I półrocze 1956 roku uiszczono w 96%. Największe, kilkusetzłotowe zaległości mają: Stefan Wasiak, Stanisław Dziewierz, Anna Czerniga i Feliks Nowotczyński. Gorzej wygląda sprawa składek na PZU, z którymi zalegają głównie członkowie Spółdzielni Produkcyjnej, gdyż jej księgowa Ludwika Piasecka od stycznia do dziś nie wykonała dla nich przelewów pieniężnych.
12 – Prezydium MRN obniżyło o 20-30% podatek gruntowy dla 10 najbardziej zalegających z opłatami rolników na ogólną kwotę 4490 zł. Sprawozdanie z zaopatrzenia sklepów w artykuły potrzebne do żniw złożył przedstawiciel GS „SCh” Edward Michnowski. Wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski poinformował, że był osobiście w sklepie żelaznym i żadnych braków nie stwierdził. Natomiast E. Michnowski przyznał, iż w sklepie gospodarstwa domowego brakuje talerzy, kubków i szklanek, „których pomimo wielokrotnych zamówień w PZGS nie dostarczają”. Albo proponują zamienniki, przykładowo „zamiast igieł do maszyn do szycia zaproponowano nam kołki żelazne”.
18 – Elżbieta Gwiazdowska, nowa kierowniczka referatu gospodarki komunalnej i mieszkaniowej Prezydium MRN złożyła sprawozdanie z wykonania budżetu za I półrocze 1956 r. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził w dyskusji, iż „niektóre działy są jeszcze do dnia dzisiejszego mało wykorzystane”. I wskazał na dział oczyszczania miasta gdzie z zaplanowanych na rok 42 tys. zł wydano zaledwie 10,9 tys. zł na płace dwóch pracowników i utrzymanie koni. Zapowiedział też, że w sierpniu Spółdzielnia Wielobranżowa z Wałcza przystąpi wreszcie do remontu mostów.
Pozytywnie rozpatrzono podanie Marii Pierzgalskiej, referentki do spraw wojskowych i USC o rezygnację z pracy w Prezydium. Jednocześnie przyjęto na to stanowisko z dniem 1 sierpnia Wandę Przybyłowską, zatrudnioną dotąd jako bibliotekarka w Bibliotece Miejskiej i pełniącą funkcję członka Prezydium MRN.
26 – W sesji MRN kadencji uczestniczyło 13 z 20 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Wandę Przybyłowską, a na sekretarza Macieja Rolbieckiego. Z powodu wyjazdu na stałe radnej Antoniny Łuczaj stwierdzono wygaśnięcie jej mandatu i powołano w to miejsce Mariana Mędrka. Liczące aż 16 stron sprawozdanie z przygotowania miasta do kampanii żniwno-omłotowej („mającej szczególne znaczenie dla dalszego umocnienia sojuszu robotniczo-chłopskiego”), a następnie liczący tylko 2 strony koreferat komisji rolnej („o gotowości do wielkiej bitwy o chleb i dobrobyt narodu”) odczytała sekretarz Prezydium Katarzyna Zawadzka. W uchwale szczegółowo, w 8 punktach z licznymi podpunktami, wyliczono powinności rolników oraz zobowiązania Prezydium oraz MRN. Żniwa mają się rozpocząć i zakończyć terminowo „bez najmniejszych strat ziarna” oraz „przy ograniczeniu strat słomy”. Aby przyspieszyć omłoty zaplanowano pracować przy nich dniem i nocą, ponadto „jednocześnie z kampanią żniwną organizować siewy jesienne”.
W wolnych wnioskach przewodniczący Jan Staworzyński poinformował, iż o mieszkanie na piętrze budynku przy Al. Mickiewicza 39, stojącego obok Ośrodka Zdrowia stara się zarówno nowoprzybyły do miasta kominiarz, jak i lekarz. W dyskusji radni zdecydowanie opowiedzieli się za przydzieleniem tego lokalu lekarzowi „bo zamieszka wtedy na miejscu i chorzy nie będą musieli go szukać po całym mieście”. Radna Czesława Jęsiek dodała, że cały ten budynek powinien być przekazany służbie zdrowia. Jej zdaniem poprzedni przewodniczący Prezydium MRN Tadeusz Chwaliński zrobił błąd przekazując tam parter na mieszkanie służbowe dla komendanta posterunku MO.
27 – Podczas omawiania na posiedzeniu Prezydium MRN sprawy realizacji obowiązkowych dostaw przez rolników, członek Prezydium Józef Drzewiecki stwierdził, że „zaległości mają prawie zawsze ci sami rolnicy jak Czerniga czy Moczarski”. Trzeba więc wpływać na tych obywateli „nie drogą uświadamiania, ale kierować na kolegium”.
Pozytywnie zaopiniowano podanie rakarza miejskiego Jana Bieganowskiego „o przyznanie mu stałej pensji miesięcznej oraz zwrot kosztów za wykopaną na jego posesji studnię”. Przesłano je do zatwierdzającej decyzji przez Prezydium Powiatowej RN.

Sierpień
1 – Jak poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN nowy komendant posterunku MO w Kaliszu Pomorskim – Artur Smolak, od kwietnia do lipca 1956 r. interweniowano w sprawie awantur wywołanych przez osoby w stanie nietrzeźwym 25 razy. Było to 18 robotników, 5 chłopów i 2 inteligentów, z których 10 zatrzymano do wytrzeźwienia, a 22 podano na kolegium. Wykroczenia te mają miejsce najczęściej w miejscowej gospodzie ludowej przy ul. Toruńskiej. W dyskusji przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „chuligaństwo w mieście się zmniejsza ale są tu notoryczni pijacy i chuligani, którzy chyba już się nie zmienią”. Natomiast członek Prezydium Józef Drzewiecki dodał, że „chuligaństwo i pijaństwo w Kaliszu Pomorskim, w stosunku do innych miast, jest nawet trochę mniejsze”. J. Staworzyński poprosił komendanta A. Smolaka by jego funkcjonariusze dopilnowali utrzymywania porządku przez rolników mieszkających na ulicach Koszalińskiej i Szczecińskiej. Ponadto zwrócił się do uczestników posiedzenia aby „zwrócili uwagę na prowadzenie się obecnej przedszkolanki, które nie jest takie, jak by należało”.
8 – Po złożeniu sprawozdania z działalności Przedszkola Miejskiego przez jego kierowniczkę Janinę Matykę na posiedzeniu Prezydium MRN, przewodniczący Jan Staworzynski uznał je „za zrobione na odtrąbiono bo nie uwzględnia wszystkich bolączek placówki”. Kierowniczce wytknięto „brudy w kuchni” gdzie ściany nie zostały dotąd pobielone, a podłoga nie została wyszorowana. Natomiast ona pochwaliła się, że „własnym sumptem wstawiła dwie szyby, które stłukły dzieci”.
Pozytywnie rozpatrzono podanie Leona Gąsiorka z Poznania, który zwrócił się z propozycją zakupu poniemieckich kamieni nagrobnych, składowanych obok budynku Prezydium (wówczas mieszczącego się w kamienicy obok Kina, przy ul. Wolności 13). Postanowiono odsprzedać te nagrobki w cenie od 350 do 450 zł za sztukę.
16 – Na posiedzeniu Prezydium MRN jego przewodniczący Jan Staworzyński, będący jednocześnie „miejskim pełnomocnikiem do walki ze stonką ziemniaczaną” poinformował, że „na terenie Kalisza Pomorskiego są obecnie 54 ogniska stonki”. Jak dodał, „rolnicy starają się likwidować stonkę lepiej niż działkowicze. Najgorzej jest z rodzinami osób zatrudnionych w PGR, które prawie wcale nie wychodzą na poszukiwanie stonki”. Wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski stwierdził, iż „w porównaniu z ubiegłymi latami stonka zmniejsza się, a to dzięki zrozumieniu całego społeczeństwa groźnych następstw zaniedbania jej tępienia”.
Pozytywnie załatwiono wniosek GS „SCh” o przydzielenie budynku mieszkalnego z podwórzem po dawnej kuźni przy ul. Świerczewskiego 29, na urządzenie tam drugiej gospody, jedynej w mieście gdzie będzie serwowana wódka. Uznano ten zamiar za godny poparcia gdyż „obecną gospodę (przy ul. Toruńskiej) w związku ze sprzedażą tam napojów alkoholowych można nazwać jedynie knajpą i najwyższy czas wyeksmitować stamtąd wódkę”.
Pozytywnie rozpatrzono podania 11 poborowych, będących „jedynymi żywicielami rodzin”, o odroczenie służby wojskowej. Byli to: Lucjan Byćkiewicz, Edward Gałobek, Antoni Jarema, Stefan Łukaszewski, Tadeusz Majewski, Stanisław Orzechowski, Antoni Pleszkun, Ryszard Rasiuk, Maciej Rolbiecki, Franciszek Różański, Bazyli Załoga.
21 – Z okazji Święta Lotnictwa, Prezydium MRN ufundowało i wręczyło nagrodę dla jednostki wojskowej w Mirosławcu. Za 200 zł zakupiono dla dowódcy walizkę i portfel.
22 – Na posiedzeniu Prezydium MRN stwierdzono, że obowiązkowe dostawy zboża od kaliskich rolników „przebiegają dobrze”. Przodują tu: Antoni Jaworek, Nikodem Ratkun, Marian Suchecki i Piotr Zaborowski. Trzeba tylko „trzymać rękę na pulsie, a plan zostanie w terminie wykonany”.
29 – Jak oświadczył na posiedzeniu Prezydium MRN przybyły z Drawska przedstawiciel Prezydium Powiatowej RN Stefan Strugiński, czterech członków RZS „Rocznica” w Kaliszu Pomorskim (Wacław Grządziel, Józef Szczupak, Jan Szewc, Stanisław Zakrzewski) złożyło podania o rezygnacji z członkostwa w Spółdzielni. „Należy całym aktywem temu się przeciwstawić, przeprowadzając z nimi indywidualne rozmowy”. Wytypowano do nich: Antoniego Brankiewicza (kierownika Ośrodka Zdrowia), Antoniego Jandego (kierownika Tartaku), Jana Staworzyńskiego (przewodniczącego Prezydium MRN) i Katarzynę Zawadzką (sekretarza Prezydium MRN). Przewodniczący kaliskiej Spółdzielni Antoni Kozłowski dodał, że „ma wielkie trudności ze swoimi członkami, bo gdy tylko przychodzą roboty rolne, to zaczynają się choroby tak samych członków jak i ich rodzin. W rezultacie nie ma komu robić”.
Kierownik Ośrodka Zdrowia Antoni Brankiewicz poruszył sprawę planowanego przeniesienia stamtąd punktu aptecznego do wyremontowanego lokalu przy ul. Sikorskiego. Okazało się, iż chętny aptekarz do przyjazdu do Kalisza Pomorskiego potrzebuje dużego mieszkania, bo ma rodzinę. Tymczasem tam mieszkanie jest małe. Dlatego uzgodniono, iż w koszalińskim Zarządzie Aptek należy „prosić o przysłanie osoby samotnej na stanowisko kierownika Apteki”. Ponadto Ośrodkowi brakuje funduszy na podstawowe rzeczy. Przykładowo „jest tylko jedna strzykawka”. A by zebrać pieniądze na wybudowanie śmietnika, postanowiono zorganizować dochodową zabawę.
W wolnych wnioskach członek Prezydium Józef Drzewiecki poinformował, że w sklepie masarskim pracuje pomocnik ekspedientki Aleksander Weremiejczyk, który „ma stale zaklejony nos i nie wiadomo czy nie jest zakaźnie chory”. Dlatego prosi w imieniu zaniepokojonych mieszkańców, by GS „SCh” skierował tego pomocnika na badania lekarskie.
31 – W sesji MRN uczestniczyło 17 z 20 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Piotra Pieciukiewicza, a na sekretarza Stanisława Czernigę. Sprawozdanie na temat wyników nauczania w Szkole Podstawowej i Liceum Ogólnokształcącym oraz przygotowania do nowego roku szkolnego, a następnie koreferat komisji oświaty MRN odczytał wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski. Jak poinformował, w minionym roku szkolnym (1955/56) kaliskie LO opuściło 13 maturzystów. A jako duży sukces dydaktyczny podał to, że o ile w obu placówkach na II okres wystawiono 294 oceny niedostateczne, to na okres IV wystawiono ich już tylko 176, czyli zlikwidowano 118. Myślą przewodnią obu referatów było stwierdzenie: „W 12-lecie Polski Ludowej wkraczamy z dużym dorobkiem organizacyjnym. Pomnóżmy ten dorobek wiernie wykonując wskazania naszej Partii i Rządu”. Przypomniano, że zgodnie z tymi wskazaniami „wprowadzono nauczanie języka ukraińskiego w szkołach gdzie są większe skupiska ludności ukraińskiej”.
W dyskusji radny Stanisław Czerniga doniósł, że przedszkolanka Janina Matyka „nie pilnuje należycie dzieci”. Udaje się bowiem z nimi często do swojej koleżanki, mieszkającej na ul. Szczecińskiej obywatelki Rozpędowskiej. I gdy one „gadają sobie o swych osobistych sprawach, dziatwa lata po tej ulicy bez żadnej opieki, krzyczy, rzuca kamienie do rzeki”. Przewodniczący Jan Staworzyński zauważył, iż kaliskie „nauczycielstwo odizolowało się od uczącej się młodzieży. Nikt nic z nią nie robi”. Radny Maciej Rolbiecki powiedział, że jako przewodniczący Ludowego Zespołu Sportowego miał same trudności ze strony poprzedniego przewodniczącego Prezydium Tadeusza Chwalińskiego. Pewnego razu „zjawił się on na treningu w stanie nietrzeźwym i wyraził chęć gry w piłkę. Na zwróconą mu uwagę, żeby nie przeszkadzał, odgrażał się, że wyda polecenie aby boisko, na którym trenują, zaorać i zabronić im wstępu”. Radni postanowili zwołać 6 września zebranie z udziałem młodzieży zainteresowanej sportem, aby omówić wspólnie jak i w czym trzeba im pomóc. Natomiast powzięta uchwała stanowiła deklarację „zwrócenia większej uwagi” na: krzewienie czytelnictwa, nauczanie języka polskiego i matematyki, współpracę z komitetem rodzicielskim, wspomaganie harcerzy, czy „wnikliwiej badać życie uczącej się młodzieży”.

Wrzesień
7 – Jak ustalono na posiedzeniu Prezydium MRN, kaliska Spółdzielnia Produkcyjna „już dawno odstawiłaby zboże, bo mają omłócone 6 ton”, tylko magazyn GS „SCh” nie chce tego zboża przyjąć tłumacząc, że „jest trochę mokrawe”. Tymczasem przewodniczący RZS Antoni Kozłowski zawiózł próbkę ziarna do Drawska, gdzie „po badaniu zostało uznane za zdatne do odstawy”.
Prezydium „wyraziło zgodę na odprowadzenie ścieków z działki PGR do jeziora po uprzednim oczyszczeniu ich w oczyszczalni na terenie tej działki”.
13 – Na posiedzeniu Prezydium MRN poinformowano, że o ile „sprawy skupu zboża przebiegają sprawnie, to są problemy z obowiązkowymi dostawami mleka. Zaległości sięgają tu łącznie 742 litry, a najwięcej mają: Anna Czerniga (254 l), Piotr Bzymek (168 l) i Stanisława Ufniarz (141 l). Skierowano już do nich wezwania „do natychmiastowego uregulowania zaległości”. Przewodniczący Jan Staworzyński zaprosił członków Prezydium do udziału w dożynkach, które odbędą się 16 września.
19 – Na posiedzeniu Prezydium MRN kaliski delegat Ministerstwa Skupu Witold Małyszko oświadczył, że na 75 miejscowych rolników zobligowanych do realizacji obowiązkowych dostaw, „najbardziej oporny do wykonania swych obowiązków wobec Państwa jest Stanisław Dziewierz”. Jako drugiego „opornego rolnika” wymienił Władysława Czernigę, który także „rok rocznie nie wywiązuje się ze swoich obowiązków”.
Pozytywnie rozpatrzono podanie Zygmunta Rezlera o zwolnienie go z pracy w charakterze woźnego Prezydium MRN z dniem 1 października.
26 – Prezydium MRN załatwiło pozytywnie podanie Heleny Markowskiej o zwolnienie jej z pracy w charakterze kierowniczki Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych z dniem 1 października. Natomiast odmownie załatwiono podanie Alicji Łoś w sprawie przyjęcia jej do pracy na stanowisku woźnej Prezydium MRN.
28 – W sesji MRN uczestniczyło 10 z 20 radnych. Przewodniczącym obrad wybrano Jana Milanowskiego. Sprawozdanie na temat realizacji obowiązkowych dostaw i zobowiązań finansowych odczytał przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński. Poinformował, że plan dostawy zboża z Kalisza Pomorskiego wynosi w tym roku 52 932 kg, a dostarczono już 45 396 kg co stanowi 85%. Na 75 rolników indywidualnych dostawy rozpoczęło 69, a 6 jeszcze nie. Są to: Stanisław Dziewierz, Władysław Czerniga, Władysław Rulewicz, Aleksander Moczarski, Józef Długi i Stanisław Dukowski. „Obowiązkowe dostawy mleka hamują ci sami, co obowiązkowe dostawy zbóż. Stanisław Dziewierz zalega 106 litrów, Władysław Czerniga 254 l”. Zalegają oni również z opłatą podatku gruntowego i ze składkami na PZU.
W przyjętej uchwale radni zobowiązali Prezydium MRN do „wzywania na rozmowy opornych w spłacie należności i w obowiązkowych dostawach”, a referentowi podatkowemu nakazano „dokonywać inkasa w porze obiadowej i wieczorem, to znaczy w tym czasie, kiedy zobowiązani są w domu”. Ponadto Prezydium „ma prowadzić na bieżąco ewidencję aktywu miejskiego zalegającego z opłatami lub dostawami”. W tej ewidencji „ująć należy: radnych, członków komisji radzieckich spoza Rady, członków PZPR oraz członków Związku Samopomocy Chłopskiej”.

Październik
3 – Prezydium MRN ustaliło, że z obowiązkowymi dostawami ziemniaków nie zalega żaden rolnik indywidualny. Podobnie z dostawami żywca. Tu nie wypełniły zobowiązań tylko dwie członkinie Spółdzielni Produkcyjnej: Julia Kulik (brakuje jej 10 kg żywca) oraz Ludwika Piasecka (brak także 10 kg). Obu im umożliwiono zamianę dostarczenia 10 kg żywca na dostarczenie 1 kg wełny. Natomiast dostawy zboża wykonano w 90%, a dostawy mleka w 97%.
17 – Wiceprzewodniczący Prezydium MRN Witold Jankowski poinformował na posiedzeniu, że „urodzaj na ziemniaki jest w tym roku jak nigdy i zbiera się 180 q z ha”. Spółdzielnia ma zakończyć wykopki do 21 października, rolnicy indywidualni wykopali już 70% ziemniaków, a PGR zwerbował do pomocy 20 pracowników Tartaku.
Pozytywnie zaopiniowano wniosek nauczyciela Zygmunta Gomułki oraz rolnika Edwarda Smoły o odroczenie służby wojskowej jako „jedynych żywicieli rodziny”.
24 – Przewodniczący Jan Staworzyński na posiedzeniu Prezydium MRN zarzucił referentce w MZBM Krystynie Bartczak, że „mało interesuje się pracą” o czym świadczy niewykorzystanie 7 tys. zł na zakup materiałów budowlanych. I zobowiązał ją do „wystosowanie natychmiastowego ponaglenia do firmy MPRB w Złocieńcu o zakończenie remontów kapitalnych budynków”.
Na wakujące stanowisko kierownika MZBM postanowiono przyjąć od 1 listopada Jana Szweda, zatrudnionego jako księgowy w GS „SCh” i pełniącego jednocześnie funkcję komendanta kaliskiej OSP oraz przewodniczącego Komitetu Miejskiego Frontu Narodowego. Ponadto do pracy w Prezydium w charakterze woźnego przyjęto Franciszka Milewskiego natomiast odrzucono podania w tej sprawie złożone przez Józefę Szymonek i Janinę Zalas. Pozytywnie załatwiono podanie dyrektora Szkoły „o przydzielenie dla użytku szkolnego placu znajdującego się za Urzędem Pocztowym”.
26 – W sesji MRN uczestniczyło 15 z 20 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Piotra Kitaszewskiego, a na sekretarza Stanisława Czernigę. Sprawozdanie na temat „hodowli zwierząt gospodarskich na terenie miasta” odczytał wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski. Powiedział, że pogłowie bydła i trzody chlewnej wzrosło o 18%, a w hodowli przodują: Dionizy Bujonek, Marian Suchecki oraz Zygmunt Tomasik. W dyskusji mówiono jednak nie o hodowli, a o przemówieniu Władysława Gomułki, na które pierwszy powołał się przewodniczący Jan Staworzyński stwierdzając, iż „obecnie w rolnictwie nastąpił wielki zwrot, bo spółdzielczość będzie budowana za zgodą samych rolników, bez żadnego nacisku”.
Władysław Widocki powiedział, że „poprzednio trudno było gospodarzyć, każdego bowiem lepszego rolnika uważano za kułaka, Nic dziwnego, że ludzie uciekali z gospodarek i zamiast ziemi uprawnej mnożyły się odłogi”. Jak przyznał, „sam doznał przykrości od różnych typów i bliski był zrzeczenia się gospodarstwa”. Feliks Kulbacki dodał, że w latach 1945-46 „gospodarze chętnie brali się do pracy, nie było odłogów. I gdyby wszystko szło dalej tak, jak się zaczęło, to do dziś dnia wystarczyłoby chleba i do chleba dla wszystkich. Odłogi powstawały przez to, że na siłę zmuszano rolników do wstąpienia do RZS”. Potwierdził to Kazimierz Śliwiński. „Przymusowo organizowała Spółdzielnie drawska klika (I sekretarz KP PZPR, II sekretarz i szef UB). Zostali co prawda zdjęci ze stanowisk ale dużo zła się narobiło”. Kierownik kaliskiego młyna Teodor Iwiński podał przykład dotychczasowej niegospodarności. „Obecnie mam na składzie 100 ton dobrej mąki, a kaliski GS sprowadza ją z daleka, płaci koszty transportu, a mąka przychodzi w takim stanie, że nawet najlepszy piekarz nic z niej nie może upiec”.
Zatwierdzono zaproponowany przez Komitet Miejski Frontu Jedności Narodowej skład wyborczej komisji obwodowej. Weszli do niej: Aleksander Marini (przewodniczący, dyrektor Szkoły 11-letniej), Jan Szawłowski (wiceprzewodniczący, naczelnik UP), Jan Przygięda (sekretarz, nauczyciel), Lucjan Bakowski (członek, traktorzysta POM), Józef Dudek (członek, planista GS), Stanisław Furman (członek, st. agronom PGR), Antoni Jandy (członek, kierownik Tartaku), Mieczysław Korbut (członek, PKP), Józef Mróz (członek, kolejarz). W dyskusji prezes kaliskiego GS „SCh” Stanisław Majewski stwierdził, iż „członkowie komisji wskazani przez FJN zostali tylko przez MRN zatwierdzeni, a lepiej by było, gdyby przez MRN zostali wybrani, wtedy może byłby inny skład”. Piotr Kitaszewski odpowiedział mu, że „skład komisji i tak nie wpłynie na wynik samych wyborów”.
Prowadzący sesję zapoznał radnych z wnioskiem mieszkańców Dużej Stacji, głównie pracowników PKP, o uruchomienie tam dwuklasowej szkoły i przedszkola w budynku przy ul. Dworcowej, z którego wyprowadza się wojsko. W dyskusji radni opowiedzieli się za realizacją tego wniosku, gdyż ułatwi to naukę najmłodszym uczniom, którym trudno jest wędrować zimą kilka km na lekcje oraz rozładuje zatłoczoną Czerwoną Szkołę. W uchwale postanowiono przydzielić „budynek, w którym mieści się teraz placówka KBW (Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego)” na szkołę i przedszkole, a Prezydium zobowiązano aby wystąpiło do wydz. oświaty w Koszalinie o „przyznanie etatu nauczyciela, przedszkolanki i sprzątaczki”.
Pozytywnie rozpatrzono też wniosek zarządu GS „SCh” o przyznanie im na własność „budynku przy ul. Wolności 29” (obecnego Ratusza przy ul. Wolności 25), który „stoi bezużytecznie i w wypadku niewyremontowania natychmiast zniszczeje całkowicie”.
27 – Po otrzymaniu zgody na przejęcie zrujnowanego budynku poniemieckiego Ratusza, kaliski GS wystąpił do Wojewódzkiego Związku GS w Koszalinie o wykonanie dokumentacji technicznej na odbudowę tego obiektu.

Listopad
2 – Analizując na posiedzeniu Prezydium MRN wykonanie tegorocznego budżetu postanowiono zagospodarować niewykorzystane dotąd fundusze przez Przedszkole Miejskie (7350 zł) na zakup sprzętu, pozostałe 10.000 zł w dziale oświetlenie uliczne na zakup żarówek, a za pozostałe 7300 zł przeznaczone na utrzymanie koni zakupić dla nich siano.
W związku z nieprzystąpieniem do pracy Franciszka Milewskiego w charakterze woźnego Prezydium MRN i złożonym przez niego wymówieniem, przyjęto na jego miejsce Stefana Misiurę z dniem 8 listopada.
14 – Prezydium MRN postanowiło, aby pieniądze w kwocie 2450 zł uzyskane od Leona Gąsiorka z Poznania za sprzedane mu poniemieckie kamienie nagrobne (7 sztuk po 350 zł) przeznaczyć na odmalowanie „odrapanych i brudnych ścian, okien i drzwi” w budynku Prezydium, a ponadto przestawić tam piece, bo „się rozwalają i nie wytrzymają przez zimę”. Dla porównania: miesięczna płaca pielęgniarki w Ośrodku Zdrowia wynosiła wówczas 560 zł.
Zobowiązano PGR do przydzielenia samochodu zastępczego dla kaliskiej OSP na czas remontu należącego do strażaków auta „star 20”. Pozytywnie rozpatrzono podanie Bazylego Kaniuki o przydzielenie mu pożyczki w wysokości 15 tys. zł jako przesiedleńcowi z akcji „W”.
21 – Jak poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN Władysław Mitak odpowiadający w kaliskiej GS „SCh” za kontraktację upraw i żywca, rolnicy indywidualni najchętniej kontraktują len, który zasieją aż na 128 ha, znacznie przekraczając plan wynoszący 80 ha. Natomiast dużo gorzej jest z kontraktacją rzepaku i cieląt rzeźnych.
Pozytywnie załatwiono podanie Stanisława Jedynowicza o przydzielenie lokalu przy ul. Świerczewskiego 28 na zakład fryzjerski (damsko-męski).
30 – W sesji MRN uczestniczyło 16 z 20 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Kazimierza Śliwińskiego, a na sekretarza Wandę Przybyłowską. Sprawozdanie z działalności MRN za rok 1956 odczytał wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski. Podał, że MRN odbyła w 1956 roku 13 sesji (w tym dwie uroczyste), radni przeprowadzili 12 spotkań z wyborcami, a 7 komisji stałych miało łącznie 59 posiedzeń i każda z nich przeprowadziła od 7 do 9 kontroli. Omawiając szczegółowo wykonane i planowane remonty poszczególnych kamienic podał ich lokatorów, stąd wiadomo kto gdzie wówczas mieszkał, przykładowo członkowie Prezydium: Jan Staworzyński – ul. Janowiecka 3, Witold Jankowski – ul. Powiatowa 5, Katarzyna Zawadzka – ul. Koszalińska 8, Józef Drzewiecki – ul. Kilińskiego 7, Wanda Przybyłowska – ul. Świerczewskiego 35. Jak napisano dalej w sprawozdaniu, lokal przy ul. Świerczewskiego 5 przydzielono na prywatny warsztat szewski, a lokal przy ul. Sikorskiego na prywatny sklep galanteryjny. Ponadto „aby umożliwić mieszkańcom spokojne konsumowanie śniadań, obiadów i kolacji w dotychczasowej gospodzie przy ul. Toruńskiej, przydzielono dla GS lokal przy ul. Świerczewskiego 29 na sprzedaż wódek z wyszynkiem”.
W dyskusji najwięcej mówiono o potrzebie znalezienia w mieście miejsca na aptekę. Radni wskazywali budynek przy ul. Wolności 21 zajmowany przez Szkołę, a właściwie przez jej dyrektora na mieszkanie prywatne, czyli wykorzystywany niezgodnie z przeznaczeniem gdyż miał służyć uczniom. Natomiast radny Zygmunt Tomasik jako pierwszy powiedział, że na aptekę nadaje się również budynek przy ul. Toruńskiej 4, zajmowany przez Komitet Miejski PZPR. Przewodniczący Jan Staworzyński nie podjął tego tematu. Stwierdził natomiast, że „wielką niewygodą jest prowadzenie remontów kapitalnych przez firmy przyjezdne. Najlepiej, żeby to była własna, miejska firma ale na jej zorganizowanie potrzeba około 3 mln zł, lecz zabrakło starań ze strony Miejskiego Komitetu Frontu Narodu o uzyskanie kredytów na ten cel”. Dodał, że „skoro kaliscy rolnicy dobrze się wywiązują z nałożonych planów obowiązkowych dostaw, to można również żądać od władz nadrzędnych oby naszemu miastu dopomogli”. I postawił wniosek o udzielenie Prezydium MRN votum zaufania, które radni jednogłośnie udzielili.

Grudzień
4 – Prezydium MRN postanowiło przyjąć Zbigniewa Przybyłowskiego do pracy w MZBM z dniem 15 grudnia. Przychylono się do wniosku Witolda Lubowskiego o wyrażenie zgody na uruchomienie w Kaliszu Pomorskim prywatnej piekarni. Jak zaznaczono, „pod warunkiem, że wnioskujący sam się postara się o obiekt piekarni, sklep i mieszkanie dla siebie”.
12 – Prezydium MRN postanowiło przydzielić budynek przy ul. Toruńskiej 4, gdzie obecnie mieści się Komitet Miejski PZPR (a wcześniej było Prezydium GRN), na oczekiwaną przez mieszkańców aptekę. Jednocześnie udostępniono jeden pokój w siedzibie Prezydium MRN na sekretariat KM PZPR, zaś sekretarzowi Stanisławowi Stodulskiemu obiecano dać mieszkanie zastępcze.
Do zatwierdzającej wiadomości przyjęto sprawozdanie z działalności kaliskiego Kina przedstawione przez jego kierowniczkę Marię Kawecką. Poinformowała ona, że w związku ze stałym przekraczanie planu liczby widzów na seansach filmowych, i zwycięstwem kina :Tracz” we współzawodnictwie z podobnymi placówkami w Mirosławcu i Tucznie, w I kwartale 1957 roku zainstaluje się tu projektor szerokotaśmowy.
21 – „Dla zachęty pracowników do dalszej pracy” Prezydium MRN przedzieliło im nagrody. Otrzymali je: Krystyna Bartczak (100 zł), Janina Bieniak (80 zł), Elżbieta Gwiazdowska (80 zł), Janina Jaworek (80 zł), Wanda Przybyłowska (80 zł), Anna Sieradzka (80 zł). Ponadto postanowiono podwyższyć dotąd zaniżone uposażenie miesięczne dwóch pracowników umysłowych MZBM obecnie nazwanego Administracja Budynków Mieszkalnych (ADM). Administrator otrzyma miesięcznie 1300 zł, a starszy referent ekonomiczny 1000 zł. Odmownie załatwiono podanie Nadleśnictwa Państwowego Stary Potok w sprawie przekazania na własność budynku przy ul. Suchowskiej 2, gdyż może on być jedynie wydzierżawiony.

1957

Styczeń
3 – Na posiedzeniu Prezydium MRN kierowniczka Biblioteki Miejskiej Czesława Jęsiek poinformowała, iż placówka ma obecnie 4618 książek i 463 czytelników (w tym: 257 uczniów, 85 członków RZS i PGR, 56 prac. umysł., 15 chłopów indywidualnych oraz 11 samozatrudnionych). Przewodniczący Jan Staworzyński zauważył, że „najmniej książek czytają rolnicy z tutejszego miasta. Jest to objaw niezdrowy bo świadczy o niskim ich poziomie umysłowym”. Sekretarz Prezydium Katarzyna Zawadzka „poruszyła sprawę sprowadzenia do Biblioteki nowych książek, stare bowiem są już w większej części przeczytane”.
10 – Prezydium MRN powołało „komisję rozdzielczą na materiały budowlane, drzewne i mineralne” w składzie: Witold Jankowski (przewodniczący, sekretarz Prezydium), Władysław Widocki (członek, ZSCh), Józef Mitak (przedstawiciel GS). W odpowiedzi na podanie Janiny Jaworek informujące, że „nie może sobie poradzić w prowadzeniu kasy” postanowiono „powierzyć prowadzenie kasy kierownikowi ADM Janowi Szwedowi”, którego przyjęto go do pracy w Prezydium dwa dni wcześniej, 8 stycznia. Wydano zezwolenie Lucynie Hasiak na wybudowanie kiosku-bufetu na placu miejskim leżącym naprzeciwko kasy PKP. Jednocześnie zastrzeżono, iż „nie ma żadnej mowy o przydziale dla niej mieszkania”.
23 – Prezydium MRN załatwiło odmownie podanie Zenona Galery „o przydzielenie mu gospodarstwa rolnego (3 ha) po Marii Malkiewicz motywując to tym, że w/w jest funkcjonariuszem MO i nie będzie mógł uprawiać roli”. Gospodarstwo to przydzielono natomiast Marii Małyszko.
26 – Prezydium MRN na wniosek dyrektora Zespołu PGR (J. Rydzewskiego) przydzieliło tej instytucji „wszystkie obiekty oraz urządzenia mechaniczne i warsztatowe po byłym POM”. Jednocześnie Zespół PGR zobowiązał się „zatrudnić wszystkich zwalnianych pracowników POM do prac fizycznych na wolne etaty w brygadzie budowlanej i mechanicznej”. Ponadto przekaże miastu 8 obiektów, m.in.: budynek administracyjny przy ul. św. Wojciecha 21, budynek mieszkalny przy Al. Sprzymierzonych i świetlicę przy ul. Dworcowej.
30 – Prezydium MRN postanowiło zaapelować do rolników by „poważnie zainteresowali się przygotowaniami do wiosennej akcji siewnej”. Nie należy bowiem zwlekać z remontami maszyn gdyż „POM się likwiduje”. Józefowi Walczakowi przydzielono na jego wniosek „stodołę i pół obiektów gospodarczych po byłej bazie Spółdzielni Produkcyjnej”.
31 – W sesji MRN uczestniczyło 15 z 20 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Jana Milanowskiego, a na sekretarza Stefana Wasiaka. W posiedzeniu uczestniczył kierownik Administracji Domów Mieszkalnych (ADM) Jan Szwed, referentka w ADM Krystyna Bartczak i księgowa Prezydium Anna Sieradzka. Sprawozdanie z „przebiegu remontów kapitalnych i zabezpieczających w roku 1956” złożył Jan Szwed. Wykonano wtedy 5 remontów kapitalnych, 6 zabezpieczających i 11 interwencji „awaryjnych” na łączną kwotę 266 235 zł oraz przeprowadzono remonty bieżące w 24 lokalach na kwotę 61 686 zł. W dyskusji radny Jan Milanowski stwierdził, że „sytuacja mieszkaniowa w mieście jest katastrofalna, bo większość lokali wali się z powodu zbyt małych sum przeznaczanych na remonty. A skoro w kraju trwa akcja ścieśniania się urzędów i instytucji, to należało by to zrobić także w Kaliszu Pomorskim”. Radny Piotr Kitaszewski powiedział, że „Zespół PGR zajmuje w mieście dużo budynków, więc trzeba ich przetransportować gdzieś na wieś. Wtedy wszystkie te lokale można by przekazać na mieszkania ludziom pracy”. Przewodniczący Jan Staworzyński odpowiedział, że „na doprowadzenie w mieście mieszkań do należytego stanu, państwo musiałoby wyasygnować co dwa lata po 10 mln zł. Z minimalnymi funduszami jakie posiada Prezydium nie można nawet przeprowadzić niezbędnych napraw pieców u mieszkańców”. W uchwale radni zobowiązali Prezydium do „dokonania ścieśnienia instytucji, a uzyskane izby przeznaczyć na mieszkania” oraz do „usunięcia Zespołu PGR z terenu miasta, przekazując zwolnione budynki mieszkańcom”.
W wolnych wnioskach Jan Staworzyński zaapelował o „zmobilizowanie całego społeczeństwa do usunięcia gruzów z placu przy ul Grunwaldzkiej i ul. Toruńskiej gdzie zaplanowano uruchomić targowisko, więc leży to w interesie wszystkich mieszkańców miasta, tych sprzedających, jak i kupujących”.

Luty
6 – Członek Zarządu GS „SCh” Edward Michnowski poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN, że „nawozów sztucznych jest duża ilość, a w drodze jest transport z uprzężą dla koni, na którą jest duży popyt. Uprzęż będzie stosunkowo niedroga (od 500 zł parciana do 1700 zł skórzana). Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „ostatnio w rzeźni GS dzieją się nieporządki. Mięso do sklepu, jak również kiełbasa, dostarczane są w stanie nie do użytku, śmierdzące”. Podjęto uchwałę o „ograniczeniu w dniu wypłat (1, 15 i ostatniego dnia każdego miesiąca) sprzedaży detalicznej i wyszynku w zakładach gastronomicznych oraz restauracjach prywatnych napojów alkoholowych powyżej 18%”. Felicji Orzechowskiej przydzielono budynek przy ul. Bydgoskiej 1, gdyż zobowiązała się wyremontować go własnym kosztem.
13 – Kierownik ADM Jan Szwed poinformował Prezydium MRN, że zaplanowane na I kwartał prace remontowe w 4 budynkach (ul. Koszalińska 36, ul. B. Chrobrego 25, 26 i 28) przebiegają sprawnie. Natomiast na II kwartał zaplanowano remonty kapitalne 5 budynków (ul. Rybacka 30 i 42, ul. Strzelecka 14, ul. Grunwaldzka 8 i ul. Dworcowa 5). Sekretarz Prezydium Katarzyna Zawadzka postulowała by kierownik ADM „częściej zaglądał do remontowanych budynków celem dopilnowania jakości ich wykonania”.
20 – Na posiedzeniu Prezydium MRN omawiano wykonanie budżetu ze rok 1956 przez ADM. Jan Staworzyński stwierdził, że budżetu tego nie wykonano w 100% „nie z winy Prezydium”. Nowych lamp na ulicach nie założono „z powodu braku materiałów na takowe”, a nieczystości płynne nie były wywożone gdyż „brakowało beczkowozu jak również pompy”. Ustalono stawkę za wywóz 1 m
³ gruzów z miasta na odległość do 1,5 km, w wysokości 18 zł. Wynagrodzenie za ustawienie wybranych z gruzów 1000 sztuk cegieł w stosy po 200 sztuk wyniesie 100 zł, a za wybranie 1 tony złomu także 100 zł. Pozytywnie załatwiono podanie GS „SCh” o „przydzielenie im do rozbiórki zrujnowanego domu przy ul. Wolności 2” (willa przedsiębiorcy Wittchowa). W zamian mają uiścić 1000 zł za pozyskane drewno, wywieźć gruzy własnym transportem oraz ułożyć i przekazać cegły z rozbiórki na korzyść Prezydium.
27 – Prezydium MRN powołało swojego przewodniczącego Jana Staworzyńskiego na „miejskiego pełnomocnika do walki ze stonką ziemniaczaną”. Jego zastępcą został Maciej Rolbiecki. Wycofano decyzję na przydzielenie domu do remontu przy ul. Bydgoskiej 1 dla Felicji Orzechowskiej, ponieważ budynek ten figuruje w akcie nadania ziemi Zygmuntowi Tomasikowi.
28 – W sesji MRN uczestniczyło 19 z 20 radnych. Przewodniczącym obrad został Jan Nowicki, a sekretarzem Stanisław Czerniga. Na posiedzenie przybyło 43 wymienionych z nazwiska mieszkańców miasta oraz przedstawiciel Prezydium Powiatowej RN „Obywatel M. Bierut”. Wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski przedstawił projekt budżetu na rok 1957. Po stronie dochodów i wydatków ma on wynieść 1 239 592 zł. Największe wydatki to: gospodarka komunalna -977 500 zł, utrzymanie Prezydium – 130 000 zł i opieka zdrowotna – 85 000 zł. Największe dochody to: dotacja wyrównawcza z Powiatu – 694 152 zł, dochody z gosp. kom. – 2663 440 zł oraz podatki i opłaty – 167 700 zł. W dyskusji jako pierwszy zabrał głos gość z Drawska Pom. – obywatel M. Bierut. Stwierdził, że wypadki październikowe wytyczyły nową drogę do socjalizmu. Położono kres łamaniu praw obywateli. Po 12 latach wypaczeń i zakłamania po raz pierwszy radni będą w pełni gospodarzami swojego miasta, miasta najbardziej opuszczonego w powiecie jakim jest Kalisz Pomorski”.
Bolesław Majewski stwierdził, że Prezydium Powiatowej RN „zawsze traktowało Kalisz Pomorski po macoszemu”. Podobnie firma MPRB ze Złocieńca, która „wykonuje remonty niedbale, żeruje na nieświadomości klientów i wszelkimi sposobami stara się nieuczciwie pracować. Kaliskie Kino po ich remoncie to arcydzieło brakoróbstwa: brakuje wentylacji, kominy i piece nie są w porządku”. Jan Szwed poinformował, że ogólna suma przeznaczona w budżecie na odgruzowanie miasta ma wynieść w 1957 roku 276 500 zł. Z kolei Jan Staworzyński powiedział, iż „małymi miasteczkami w rodzaju Kalisza Pomorskiego nikt się dotąd nie interesował. Nie dawali kredytów na odbudowę dlatego nawet piękne gmachy niszczały bez remontów. Ponadto niska jest świadomość mieszkańców, bo wszyscy żądają od Prezydium remontów, ale gdy chodzi o płacenie czynszu mieszkaniowego, to niektórzy nie zapłacili jeszcze za rok ubiegły”. Sekretarz KM PZPR Stanisław Stodulski zauważył, iż „wskutek rozwiązania POM-u powstał w mieście problem bezrobocia. PGR go nie zlikwiduje, nie wykorzysta w pełni obiektów po POM. Trzeba szukać reflektanta na uruchomienie w nich przemysłu terenowego, bo aby miasto mogło prosperować należy dać zarobić jego mieszkańcom”. Na koniec sekretarz upomniał się o mieszkanie zastępcze dla siebie, skoro budynek Komitetu Miejskiego PZPR przy ul. Toruńskiej 4, gdzie także mieszkał, zostanie przekazany na aptekę, a przydzielony mu budynek przy ul. Powiatowej „samowolnie zajął funkcjonariusz MO”.
Projekt budżetu w zaproponowanej wysokości uchwalono, zobowiązując dodatkowo Prezydium MRN „do odgruzowania wszystkich chodników na terenie miasta i do wnikliwej kontroli nad remontami”. W wolnych wnioskach Feliks Kulbacki poruszył sprawę gospody nr 2, prowadzącej na parterze kamienicy przy ul. Świerczewskiego 29 sprzedaż wódek z wyszynkiem. Wnioskował aby ją zlikwidować względnie przenieść w inne miejsce, gdyż „pijacy zanieczyszczają podwórka pobliskich domów i ogródki, więc gdy nastanie wiosna, to nie będzie można przejść przez ulicę z powodu tych specyficznych zapachów”.

Marzec
8 – Sprawozdanie z działalności złożył na posiedzeniu Prezydium MRN nowy komendant kaliskiej OSP Maciej Rolbiecki, wybrany na ogólnym zebraniu strażaków 8 lutego 1957 r. Poinformował, że druhowie już naprawili dach, oszklili okna i założyli instalację elektryczną w sali tanecznej remizy, a zorganizowana tam zabawa (2 marca) przyniosła 3150 zł dochodu. Przyjęto wniosek przewodniczącego Jan Staworzyńskiego, by strażakom przekazywać na ich cele także 10% podatku pobieranego od dochodów z zabaw w remizie. Po wysłuchaniu sprawozdania Witolda Małyszki na temat realizacji obowiązkowych dostaw, wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski stwierdził, że „rolnicy wywiązują się ze swoich obowiązków sumiennie i nie ma obawy by plan został załamany”.
Pozytywnie załatwiono podanie Zarządu GS „SCh” „o przydzielenie im na własność budynku przy ul. Wolności (naprzeciwko Szkoły 11-letniej), który to budynek wymaga remontu”. Natomiast dwa kolejne podania o przekazanie na własność zajmowanych budynków „jako obiektu rolnego” przez Antoniego Sudnickiego oraz przez Czesława Lewandowskiego, „skierowano do decyzji Prezydium Powiatowej RN”.
15 – Wiceprzewodniczący Prezydium MRN Witold Jankowski złożył sprawozdanie z przygotowania do wiosennej akcji siewnej. Okazało się, że na wszystkich rolników w mieście przypada 17 siewników o bliżej nieokreślonym stanie technicznym, co mają sprawdzić dzielnicowi: Wiktor Piwnicki – Dzielnica I, Aleksander Emiliańczyk – Dzielnica II i Stefan Misiura – Dzielnica III. Pozytywnie załatwiono dwa podania GS „SCh”. Pierwsze w sprawie przydzielenia placu na rogu ulic: Toruńskiej i Drawskiej (naprzeciwko gospody) pod budowę domu towarowego; drugie o przydzielenie lokalu obok biura GS (biuro mieściło się w kamienicy przy u. Świerczewskiego 30), gdzie istniejący sklep „kulturalno-oświatowy” (ul. Świerczewskiego 32) zostanie dostosowany do „ratalnej sprzedaży mebli”.
23 – Kierownik kaliskiego Ośrodka Zdrowia Antoni Brankiewicz poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN, że „stosunki pomiędzy nim, a personelem placówki układają się jak najlepiej. Nie ma żadnych skarg. Pacjentów jest moc”. W roku ubiegłym przyjęto ich w Ośrodku 10 849. Wizyt domowych było 288, a zabiegów wykonano 1773. Gabinet dentystyczny przyjął 12 320 pacjentów, a w Izbie Porodowej urodziło się 149 dzieci. „Za cały rok ubiegły było tylko 6 zgonów pacjentów leczonych przez Ośrodek, łącznie z dziećmi z Porodówki”. I podał, że 2 zmarłych to były osoby starsze, na które „już przyszedł czas”, w przypadku 2 dzieci „rodzice szukali pomocy lekarskiej za późno”, jedno dziecko urodziło się martwe, a jedna osoba zginęła w wypadku.
Na wniosek ADM postanowiono zerwać umowę z pracownikami PGR na „wybieranie cegły z gruzów”. W uzasadnieniu podano, że „wybierają oni cegłę po całym mieście i nastawiając się na korzyści własne szabrują złom zagruzowując ulice”. Jednocześnie pozytywnie załatwiono podania 7 mieszkańców miasta (Jana Brankiewicza, Stanisława Jaworka, Mariana Kasprzaka, Mariana Kowalskiego, Zygmunta Rezlera, J. Szymońskiego, B. Walczaka) na odgruzowywanie wydzielonych placów. Natomiast Wacław Suska otrzymał zezwolenie na „otwarcie sklepu spożywczo-gospodarczo-warzywniczego w jego mieszkaniu”, a z Maciejem Rolbieckim podpisano umowę na wydrążenie nowej studni z ręczną pompą przy ul. Wojska Polskiego o co wnioskowali mieszkańcy.
29 – W celu „podnoszenia kultury sanitarno-higienicznej” Prezydium MRN powołało 24-osobowy Miejski Komitet Akcji Sanitarno-Porządkowej. Na jego czele stanął Witold Jankowski (wiceprzewodniczący Prezydium), a jego zastępcą został Jan Milanowski (felczer w Ośrodku Zdrowia).
30
– W sesji MRN uczestniczyło 15 z 20 radnych. Na przewodniczącą obrad wybrano Czesławę Jęsiek, a na sekretarza Macieja Rolbieckiego. W sprawozdaniu na temat przygotowania do wiosennej akcji siewnej, które wygłosił wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski podkreślono, iż widać zainteresowanie mieszkańców rolnictwem gdyż wpłynęły od nich wnioski o „przydział ziemi na ponad 170 ha”. Następnie agronom Gromadzkiej Rady Narodowej Henryk Przybyłowski poinformował przybyłych na posiedzenie rolników, iż mogą u niego składać zapotrzebowanie na maszyny. I podał, że traktor Ursus U-45 kosztuje 63 tys. zł, traktor Zetor K-25 kosztuje 70 tys. zł, na snopowiązałkę konną ZS-18 trzeba wydać 13,5 tys. zł, 3,3 tys. zł na żniwiarkę konną Z-5, a na pług jednoskibowy 420 zł. Feliks Kulbacki skomentował te możliwości zakupu maszyn mówiąc, że „obecnie gdy Partia i Rząd dbają o dobro swych obywateli – inaczej się żyje. W podjętej uchwale zobowiązano Prezydium MRN m.in. do „dopilnowania zakończenia siewu zbóż jarych do 1 maja 1957 roku”.
Powołano Kolegium Orzekające przy Prezydium MRN, wybierając na przewodniczącego Witolda Jankowskiego, a na jego zastępcę Jana Staworzyńskiego. Członkami zostali: Czesława Jęsiek, Piotr Kitaszewski, Feliks Kulbacki, Jan Milanowski, Jan Nowicki, Wanda Przybyłowska, Jan Szwed, Zygmunt Tomasik.

Kwiecień
3 – Prezydium MRN załatwiło odmownie podanie Wojewódzkiego Zarządu Łączności w Koszalinie aby przydzielić im na własność dzierżawiony obecnie budynek przy ul. Dworcowej 15, mieszczący Urząd Pocztowy nr 2. Negatywnie załatwiono też podanie Stanisława Łosińskiego, który wnioskował o przydzielenie magazynu po Zespole PGR przy ul. Suchowskiej, gdzie chciał założyć warsztat kołodziejski. Na stanowisko drogomistrza Prezydium przyjęło z dniem 15 kwietnia Franciszka Jańczyka, gdyż przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński uznał, iż „obecny drogomistrz Edward Szadejko nie robi nic”.
10 – Na posiedzeniu Prezydium MRN omawiano sprawę zaległości w podatku gruntowym i składkach PZU. Członek Prezydium Józef Drzewiecki stwierdził, że „jest jakaś specjalna kategoria ludzi, którzy nie chcą wykonywać ani żadnych świadczeń, ani płacić podatków. Za nich trzeba ostro się wziąć”. Zatwierdzono regulamin wypożyczalni Miejskiej Biblioteki Publicznej. Czytamy w nim m.in., że książki mogą wypożyczać mieszkańcy miasta, a osoby spoza terenu przy zapisywaniu się muszą wpłacić 30 zł kaucji zwrotnej. Jak zaznaczono; „czytelnik, w którego domu panuje choroba zakaźna, nie może korzystać z wypożyczalni”. Pozytywnie załatwiono podanie Konstantego Domańskiego o przydział „obórki znajdującej się przy ul. Wolności (obok Lecznicy Zwierząt) na warsztat stolarski i mieszkanie prywatne do wyremontowania własnym kosztem”.
18 – Kierowniczka Przedszkola Miejskiego Janina Matyka poinformowała na posiedzeniu Prezydium MRN, że do placówki zapisano 50 dzieci, a 33 uczęszczają tu średnio dziennie. I poskarżyła się na brak leżaków, krzesełek i szafek dla przedszkolaków oraz mebli do kancelarii. Przewodniczący Jan Staworzyński odpowiedział, że „kierowniczka Przedszkola myśli, że wszystko za nią zrobi ktoś. Sama ma głowę zaprzątniętą różnymi sprawami, jednak mało służbowymi”. Członek Prezydium Wanda Przybyłowska dodała, że „trzeba zwrócić baczniejszą uwagę na Przedszkole Miejskie, bo nie jest ono na poziomie takim, na jakim powinno być”.
Powołano „Komitet Obchodu Ochrony Przeciwpożarowej” pod przewodnictwem Macieja Rolbieckiego (komendanta OSP) i Adama Kozłowskiego (leśniczego) jako wiceprzewodniczącego. Członkami zostali: Franciszek Jańczyk (prac. Prezydium MRN), Tadeusz Kanarek (MO), Hieronim Kurylczyk (kier. magazynu PZZ), Edward Michnowski (czł. Zarządu GS), Józef Mróz (prac. PKP), Teofil Stanny (PGR), Czesław Sulecki (prac. Tartaku), Jan Żmijewski (prac. UP), Aleksander Żółtowski (nauczyciel).
24 – Kierownik ADM Jan Szwed poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN, że „do dziś  zawarto 107 umów na ogródki przydomowe, co stanowi 80% wszystkich ogródków na terenie miasta”. Ustalono, że kwestię pozostałych działek rozwiąże komisja, która „wyjdzie w teren”. Pozytywnie rozpatrzono podanie Macieja Rolbieckiego na przydzielenie mu budynku przy ul. Suchowskiej (po PGR) na założenie tam warsztatu tokarskiego. Wyrażono zgodę na przyznanie dla Stanisława Backiera i Piotra Tolwaja „obiektu znajdującego się obok Stacji Kolejowej (Małej Stacji) po prawej stronie pagórków nadających się do eksploatacji żwiru i piasku – przydatnego do wyrobu cegły wapniówki, dachówki itp. oraz szopy i domku, który nie jest zajęty przez nikogo, a nadający się do magazynowania materiałów (po uprzednim odremontowaniu takowego)”.
29 – W sesji MRN uczestniczyło 12 z 20 radnych. Przewodniczącym obrad został Zygmunt Tomasik, a sekretarzem Marian Mędrek. Delegat ministerstwa skupu Witold Małyszko poinformował, że „planowe dostawy na terenie miasta Kalisza Pomorskiego tak w latach ubiegłych, jak i teraz idą dość dobrze. Zawdzięczać to można w dużej mierze pracy Prezydium, które nie kieruje się żadnymi osobistymi urazami przy rozpatrywaniu podań o przyznanie ulg”. Referent podatkowy Janina Jankowska oświadczyła, że „są poważne trudności z inkasem podatku gruntowego i opłat PZU. Są bowiem tacy rolnicy, którzy płacą dopiero wtedy gdy im się zrobi zajęcie mienia, jak Stanisław Czerniga”. Jednak najgorzej pod tym względem jest z członkami byłej, bo rozwiązanej Spółdzielni Produkcyjnej. „Ci są goli i nic od nich nie można wydobyć, ani podatku, ani składki PZU, ani nie odrabiają szarwarku. Istna klęska z nimi”. Przewodniczący Jan Staworzyński dodał, że byli członkowie RZS „biorą teraz pożyczki na zagospodarowanie i nie mają pieniędzy na opłaty, ale na opornych jak Stanisław Dziewierz, którzy nie chcą płacić i odrabiać szarwarku, trzeba zastosować egzekucję”.
W uchwale MRN zobowiązała Prezydium m.in. do „przeprowadzania masowego inkasa podatku gruntowego i składek PZU”, a także do „przeprowadzania rozmów z zalegającymi rolnikami oraz do stosowania sankcji karnych na opornych”.

Maj
2 – Prezydium MRN powołało „Komitet Obchodu Dni Oświaty, Książki i Prasy”. Jego przewodniczącym został Romuald Ziółkowski (czł. Zarządu GS), wiceprzewodniczącą Czesława Jęsiek (kier. Miejskiej Biblioteki Publicznej), a członkami: Władysław Belnik, Antoni Jandy (kier. Tartaku), Witold Jankowski (wiceprzewodniczący Prezydium), Jan Kapuśniak, Piotr Kitaszewski (wicedyrektor Szkoły 11-letniej), Stanisław Prawdzik, Stanisław Stodulski (sekretarz KM PZPR). Jak zastrzeżono w uchwale, „po zakończeniu swej oświatowej działalności skład wybranego komitetu pozostanie nadal i będzie pracował jako opiekun grupy harcerskiej na terenie miasta”. Pozytywnie załatwiono dwa podania GS „SCh”: o przydzielenie do rozbiórki zrujnowanego budynku przy ul. Dworcowej 2 (dawna willa rodziny Neumann) oraz o przydzielenie dla GS świetlicy po PGR przy ul. Dworcowej 6 (dawnej restauracji Artura Weinke).
4 – W ramach obchodów „Dni Oświaty, Książki i Prasy” o godz. 18. ulicami w centrum miasta miał przejść „pochód młodzieży szkolnej z książkami i innymi eksponatami”, a o godz. 19.30 urządzić miano „ognisko harcerskie w Parku naprzeciwko Szkoły”. Oba te wydarzenia odwołano „z powodu złej pogody”.
8 – Mający zreferować „sprawę przydziału działek przyzagrodowych dla robotników” wiceprzewodniczący Prezydium MRN Witold Jankowski, nie przybył bez usprawiedliwienia się na posiedzenie tego gremium. Na wniosek Stefana Berlińskiego oddano mu w dzierżawę „żwirownię znajdującą się w pobliżu Głównej Stacji Kolejowej”. Z kolei Janowi Romaniukowi przydzielono „lokal przy ul. Sikorskiego 6 na warsztat szewski”.
15 – W odpowiedzi na informację kierowniczki MBP Czesławy Jęsiek, o problemach z egzekwowaniem zwrotów wypożyczanych książek, przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński oświadczył, że „wszystkich tych, którzy nie zwracają w ogóle książek, należy wezwać urzędowo do spełnienia tego obowiązku, a spornych oddać na kolegium”. Zawarto drugą umowę ze Stefanem Berlińskim. Teraz na „wydzierżawienie placu 6000 m
²przy ulicy Dominikowskiej nad terenem kolejowym na cele produkcji prefabrykatów betonowych”. Za 1 m² „placu użytkowego” ma płacić 0,04 zł „w stosunku miesięcznym”, czyli 0,48 zł „w stosunku rocznym”.
22 – Na posiedzeniu Prezydium MRN jego wiceprzewodniczący Witold Jankowski zdał zaległą relację „z przydziału działek przyzagrodowych dla robotników”. Rozdzielił on dla nich 10 ha ziemi pozostałej po PGR. Natomiast podania o przydział ziemi opiewały łącznie na 170 ha.
Aby „usprawnić pracę w istniejących urządzeniach komunalnych” Prezydium postanowiło powołać Zakład Gospodarki Komunalnej, w którego skład wejdą: dotychczasowy Zakład Budynków Mieszkalnych, Zakład Oczyszczania Miasta i wszystkie pozostałe urządzenia komunalne. Na kierownika ZGK wyznaczono Jana Szweda, a na pozostałych pracowników Krystynę Bartczak i Elżbietę Gwiazdowską. Przy czym „pobory wszystkich pozostają bez zmian”.
29 – Sprawozdanie z „walki z chuligaństwem” złożył na posiedzeniu Prezydium MRN komendant posterunku MO sierżant Jan Tokarski. Podał, że na 2684 mieszkańców miasta Kalisza Pomorskiego od 1 stycznia do 29 maja 1957 roku odnotowano „9 wypadków pijaństwa formy chuligańskiej za co zostały sporządzone zawiadomienia do Kolegium przy Prezydium MRN, a w 5 wypadkach bardziej jaskrawych” sporządzone zawiadomienia do Kolegium przy Prezydium PowiatowejRN. I dodał, że ta liczba uległa znacznemu zmniejszeniu, bo w analogicznym okresie roku ubiegłego odnotowano „44 wykroczenia natury chuligańskiej”. Dalej wymienił 6 „nieuleczalnych pijaków” (jeden o nazwisku Smak) oraz 2 innych, „co do których nie ma żadnych środków wychowawczych za wyjątkiem aresztu” gdyż notorycznie kradną. Na koniec postawił „wniosek o powołanie komisji do walki z pijaństwem i chuligaństwem”.
Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „człowiek w stanie nietrzeźwym wyrabia takie brewerie, że trudno nawet sobie po trzeźwemu wyobrazić coś podobnego”. I poparł wniosek o utworzenie komisji do walki z pijaństwem i chuligaństwem. Powołano ją w następującym składzie: Antoni Jandy (kier. Tartaku), Antoni Kozłowski (rolnik), Czesław Młynek (prac. Zespołu PGR), Włodzimierz Sekała (nauczyciel), Teofil Stanny (prac. um. Zespołu PGR).
31 – W sesji MRN uczestniczyło 17 z 20 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Jana Milanowskiego, a na sekretarza Mieczysława Kuryłowicza. Sprawozdanie na temat rozwoju sieci handlu detalicznego GS „SCh” odczytał wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski. Przypomniał, że w 1953 roku kaliski GS miał łącznie 12 sklepów, a teraz jest ich 25 z czego 12 w mieście. Obecnie rozpoczęto też budowę domu towarowego, a mieszkańcy czekają na obiecany przez GS sklep sprzedaży ratalnej oraz sklep warzywniczy. Niemniej w sklepach brakuje lepszych towarów, które Powiatowy Związek GS przydziela do Kalisza Pomorskiego „w znikomej ilości, a bubli, które można otrzymać wszędzie, kaliski GS sprowadzać nie chce”. Jak dodał, w mieście są tylko 2 sklepy prywatne, bo „Państwo Ludowe w trosce o to, by prywaciarze i kapitaliści nie wykorzystywali ludzi pracy, postarało się uruchomić jak najwięcej sklepów państwowych, które są pod ścisłą kontrolą odpowiednich czynników”.
W dyskusji sekretarz komitetu miejskiego PZPR Stanisław Stodulski oświadczył, że prowadzoną przez GS gospodę nr 2 z wyszynkiem wódki (przy ul. Świerczewskiego 29), zwaną „ścianą płaczu”, należy jak najszybciej zamknąć. Pijacy zanieczyszczają okoliczne podwórka i sieją „jawne zgorszenie”, bo mieszkające tam dzieci uczą się od nich wyzwisk. Ponadto sprzedawczyni „kantuje” klientów. Kazimierz Śliwiński dodał, iż „brak ubikacji w gospodzie nr 2 nie pozwala aby ona dłużej istniała”. Radny Piotr Kitaszewski przypomniał, że zadaniem MRN jest walka z alkoholizmem, nie zaś popieranie go i postawił wniosek o likwidację gospody nr 2. W odpowiedzi prezes zarządu GS Stanisław Majewski oświadczył, iż „zamknięcia lub przeniesienia gospody nr 2 nie zrobi się tak prędko bo nie ma gdzie”. Natomiast w gospodzie nr 1, gdy już nie ma tam wódki i została wyremontowana, jest czysto i panuje spokój oraz porządek. Jak dodał „ludziom zresztą bardzo trudno jest dogodzić, bo jakby człowiek się nie starał, zawsze będą narzekania”. Przykładowo, „gdy się zrobi dobrą kiełbasę – krzyczą, że za droga; kiedy zrobi się tańszą – znowu wrzask, ze za tania, więc niedobra. I tak w kółko”. W podjętej uchwale MRN zobowiązała kaliski GS do „natychmiastowego zaopatrzenia sklepów w artykuły pierwszej potrzeby oraz zlikwidowania gospody nr 2 i założenia sklepu ratalnego”.
Piotr Kitaszewski jako wicedyrektor „Szkoły 11-letniej”, poinformował, że „obecnie jest za mało uczniów aby 11-latka mogła egzystować”. Niemniej wszyscy rodzice uczniów „są za tym, aby szkołę utrzymać”. Prezydium Powiatowej RN „pójdzie im na rękę i przyśle do Kalisza Pomorskiego młodzież z innych miast, ale potrzebny jest większy budynek na internat”. Najlepszy byłby ten, w którym ma siedzibę Prezydium MRN (ul. Wolności 13), bo na remont proponowanego budynku po Zespole PGR (ul. św. Wojciecha 24) wydział oświaty nie ma i nie da pieniędzy. Przewodniczący Jan Staworzyński stanowczo odmówił tłumacząc, że w siedzibie Prezydium MRN mieści się obecnie także Prezydium GRN, komitet miejski PZPR, posterunek MO oraz Biblioteka Miejska. Wszystkie te instytucje w gmachu po Zespole PGR się nie zmieszczą. I podał inne rozwiązanie problemu. Mianowicie, aby do Czerwonej Szkoły przenieść gabinet fizyczny z budynku przy ul. Wolności 21, a zajmującego tam mieszkanie dyrektora przenieść do lecznicy zwierząt przy ul. Wolności 19. Wtedy zwolniona, cała kamienica przy ul. Wolności 21 pomieści internat. Dyskusję zakończył sekretarz KM PZPR Stanisław Stodulski stawiając wniosek, by „wytypowana delegacja pojechała do Prezydium WRN w Koszalinie i postarała się o kredyty na odremontowanie budynku po byłym Zespole PGR w celu uruchomienia nowego internatu dla młodzieży”. Radni wniosek ten zaakceptowali i wybrali na członków tej delegacji: Stanisława Stodulskiego, Jana Staworzyńskiego i Piotra Kitaszewskiego, którzy mają udać się do Koszalina 10 czerwca.

Czerwiec
5 – Prezydium MRN postanowiło „przydzielić budynek przy ul. św. Wojciecha 24 zajmowany poprzednio przez biura Zespołu PGR na internat dla Szkoły 11-letniej”. Przewodniczący Jan Staworzyński dodał, iż Prezydium „w przeciągu dwóch lat dało dla Szkoły 3 budynki, a mianowicie: przy ul. Wolności 21 (po KM PZPR), przy ul. Dworcowej 15 (po łączności) oraz obecnie przy ul. św. Wojciecha 24”. Powołano Jana Szweda, kierownika Zakładu Gospodarki Komunalnej, na pełnomocnika akcji rozbiórkowo-porządkowej na terenie miasta. Na opał dla Prezydium i Przedszkola Miejskiego postanowiono ściąć 4 suche drzewa nad jeziorem (Bobrowo Wielkie) przy Małej Stacji oraz 2 suche drzewa nad jeziorem (Młyńskim) obok remizy. Do pracy w Prezydium w charakterze sprzątaczki ulic przyjęto z dniem 1 czerwca Stanisławę Zielińską.
10 – Delegacja w składzie: Stanisław Stodulski (sekretarz KM PZPR), Jan Staworzyński (przewodniczący Prezydium MRN) i Piotr Kitaszewski (wicedyrektor Szkoły 11-letniej) podczas wyjazdu służbowego do Koszalina uzyskała od Prezydium WRN zapewnienie, iż będą przekazane do Kalisza Pomorskiego pieniądze na remont budynku po Zespole PGR (ul. św. Wojciecha 24), by przystosować go na internat dla młodzieży licealnej.
13 – Prezydium MRN w obecności członków komisji spisowej GUS (Wawrzyńca Dąbrowskiego, Stanisława Majewskiego, Władysława Mitaka, Zygmunta Tomasika) „dokonało przeglądu materiałów spisowych oceniając pracę komisarzy spisowych jako dość dobrą”. Podpisane protokoły i materiały idesłano do Prezydium Powiatowej RN.
19 – Na posiedzeniu Prezydium MRN jego wiceprzewodniczący Witold Jankowski poinformował o pracy kierowanej przez siebie komisji rozdzielczej materiałów budowlanych. W I kwartale rozdzielono po równo pomiędzy czterech mieszkańców 4 m
³ tarcicy. W II kwartale było do dyspozycji 18 m³ tarcicy, 11 ton cementu, 8 ton wapna, 1000 mb. papy smołowej i 400 mb. papy bitumicznej. Do tej pory chętni byli tylko na 6,5 ton cementu, 100 mb. papy bitumicznej i 3 m³ tarcicy.
Postanowiono wydać zarządzenie na piśmie dla Zespołu PGR by ich „wozy wiozące słomę i siano były dokładnie ograbiane gdyż zaśmiecają miasto tak, że nie można dać rady ze sprzątaniem”. Ponadto zabroni się przejazdu ulicami miasta niezabezpieczonych maszyn rolniczych, które jak np. kosiarki „mają wystające noże o długości 2 m, więc nietrudno o wypadek”.
26 – Prezydium rozpatrzyło przychylnie wniosek Piotra Tolwaja o przydzielenie mu „obiektu po stolarni Zespołu PGR przy al. Sprzymierzonych”. Pozytywnie rozpatrzono także podanie Stanisława Furmana o „przydzielenie mu na własność gospodarstwa rolnego przy ul. Szczecińskiej 11 po Annie Rolbieckiej”.
29
– W sesji MRN uczestniczyło 17 z 20 radnych. Przewodniczącym obrad został Zygmunt Tomasik, a sekretarzem Marian Mędrek. Wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski przedstawił sprawozdanie z przygotowań do akcji żniwno-omłotowej. Wymienił w nim szczegółowo jakie maszyny posiadają kaliscy rolnicy. Najwięcej sprawnych sprzętów miał Bronisław Carło i Marian Suchecki (młocarnia, snopowiązałka, kosiarka, grabiarka). Podkreślił, że „rolnicy powinni poradzić sobie sami”, a po rozwiązaniu POM-u w Kaliszu Pomorskim mogą także szukać pomocy w POM Drawno i w POM Mirosławiec.
Podsumowując dyskusję na temat brakujących w mieście stodół zdatnych na składowanie ziarna, bo zostały one w większości doprowadzone przez użytkowników do ruiny, przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „komisja likwidacyjna RZS dokonała niewłaściwego podziału ziemi, łąk i stodół. W konsekwencji są tacy, którzy mają 3 stodoły, a inni wcale”. Dlatego w przyjętej uchwale radni zobowiązali Prezydium nie tylko do nadzoru nad „dokonaniem zbiorów bez najmniejszych strat ziarna”, lecz także powołali komisję „do sprawy podziału stodół na terenie miasta”. W jej skład weszli: Marian Mędrek, Zygmunt Tomasik i Józef Walczak”.
W wolnych wnioskach zabrał głos komendant kaliskiego posterunku MO Jan Tokarski. Przypomniał, że „obowiązkiem każdego obywatela jest dbanie o dobro społeczne i pomoc w ujawnianiu przestępstw; widząc, że ktoś robi źle – należy meldować o tym odpowiednim władzom”. Podał przykład braku reakcji dorosłych na zabawę dzieci z zapałkami, co doprowadziło „do pożaru szopy na szkodę Tartaku” oraz braku czujności w przypadku odkrywania licznych jeszcze niewypałów, „których eksplozje spowodowały poranienia lub zabicia dzieci”. Radny Piotr Kitaszewski dodał, że ze względu na to zagrożenie „Ministerstwo Oświaty wdało zarządzenie zabraniające uczniom zbierania złomu i grzebania się w nim”.

Lipiec
3 – Delegat ministerstwa skupu Witold Małyszko poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN, że po zniesieniu obowiązkowych dostaw mleka „rolnicy bardzo dużo odstawiają cieląt na spęd. Przedtem na ich wychów przyznawano ulgę w dostawach mleka, więc starano się rozwijać hodowlę krów. A teraz cielęta wysprzedają wszystkie”.
8 – Do siedziby Prezydium MRN zwołano rolników zalegających z obowiązkowymi dostawami. W skupie żywca najwięcej zaległości ma Stanisław Dziewierz (130 kg), Ludwika Piasecka (90 kg) i Marian Mędrek (41 kg).
10 – Na posiedzeniu Prezydium MRN jego przewodniczący Jan Staworzyński, pełniący funkcję pełnomocnika do walki ze stonką ziemniaczaną, poinformował o przebiegu tegorocznej batalii. Otóż „stonka na terenie miasta rozpowszechniła się katastrofalnie i ma już 46 ognisk”. Dodał, że „od roku 1954 wszystko szło pięknie, dostał nawet w Powiatowej RN nagrodę 1000 zł za likwidację groźnego szkodnika. Ale obecnie ludzie nie dbają o nic”. Najlepiej pilnują swoich pól rolnicy indywidualni, a najgorzej działkowicze, w tym kolejarze, bo na ich działkach jest stonki najwięcej.
Przychylnie rozpatrzono podanie Stanisława Sieradzkiego o przydzielenie „gospodarstwa rolnego w ilości 4 ha oraz obiektu przy ul. Szczecińskiej 14”. Podobnie przychylnie załatwiono podanie Zdzisława Ziółkowskiego o „przydzielenie mu jednej połowy domu bliźniaczego przy ul. Szczecińskiej 8 oraz zabudowań gospodarczych będących w podwórzy tegoż domu”.
17 – Przed Świętem 22-Lipca nagrody otrzymali następujący pracownicy Prezydium MRN: Wanda Przybyłowska (215 zł), Elżbieta Gwiazdowska, Janina Jankowska, Janina Jaworek, Anna Sieradzka (po 200 zł), Krystyna Bartczak, Aleksander Emiliańczyk (po 100 zł).
Na wniosek Aleksandra Weremiejczyka przydzielono mu „gospodarstwo rolne o obszarze 2 ha wraz z budynkiem mieszkalnym i budynkami gospodarskimi (chlew i stodoła) przy ul. Koszalińskiej 18”.
20 – W sesji MRN uczestniczyło 16 z 20 radnych. Na prowadzącego obrady wybrano Kazimierza Śliwińskiego, a na sekretarza Jana Nowickiego. Następnie Jan Szwed, Pełnomocnik do akcji rozbiórkowej i kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, złożył sprawozdanie z przebiegu odgruzowywania miasta. Poinformował, że na odgruzowanie zaplanowano w tym roku kwotę 276 000 zł, z czego otrzymano 110 400 zł w gotówce, a resztę (165 600 zł) należy „wypracować za sprzedaż wydobytej cegły”. Wymaga to uzyskania z rozbiórki 400 tys. cegieł, tymczasem zgromadzono ich dopiero 150 tys., zatem plan nie zostanie wykonany. Planowo realizowane są tylko umowy z kaliskimi wozakami (rolnikami), którzy otrzymują 18 zł na 1 m
³ wywiezionego gruzu (wywieźli już 3 tys. m³). Zysk ze sprzedaży 1 m³ dla PGR wynosi 5 zł, więc miasto dopłaca 13 zł do każdego. Aby pokryć te straty, Prezydium było zmuszone sprzedać gruzowiska przedsiębiorstwom, które z przemielonego gruzu produkują pustaki. Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa NIK z Warszawy zakupiła 16 gruzowisk w mieście z terminem ich oczyszczenia do końca 1958 r. Jednak osobom zatrudnionym płaci słabo, więc nie mogąc znaleźć na miejscu pracowników przywozi studentów, co i podraża koszty i się nie sprawdza. Są zatem obawy co do dotrzymania terminu. Natomiast gruzowisko zakupione przez firmę Jan Brankiewicz i spółka ze Szczecina (kwartał pomiędzy ulicami: Wolności, Krzywoustego, Chrobrego i Kościuszki), nie zostało uprzątnięte w całości, ani nie rozliczone, chociaż termin zakończenia robót minął 1 maja. Radni postanowili w uchwale aby pełnomocnik Jan Szwed skierował do sądu sprawę przeciwko firmie Jana Brankiewicza, jeśli w najbliższym czasie nie wywiąże się z podpisanej umowy.
26 – Na Posiedzeniu Prezydium MRN kierownik ADM Jan Szwed poinformował o przebiegu odgruzowania miasta. W roku 1957 przeznaczono na ten cel 276 tys. zł, z czego 110,4 tys. otrzymano w gotówce, a resztę (165,6 tys. zł) „należy wypracować z gruzu poprzez wydobycie cegły”. Czyli wydobyć w ciągu roku 400 tys. cegieł, co zdaniem J. Szweda jest niemożliwe do wykonania, bowiem do tej pory wydobyto ich 150 tys. sztuk. Wobec tego Prezydium „było zmuszone do sprzedaży gruzowisk przedsiębiorstwom, które mają możność produkować ze zmielonego gruzu cegły-pustaki”.
31 – W posiedzeniu Prezydium MRN uczestniczył kierownik wydziału finansowego Prezydium Powiatowej RN Franciszek Racławski. Skrytykował sprawozdanie z wykonania półrocznego budżetu jakie przedstawiła księgowa Prezydium MRN Anna Sieradzka. Oprócz zarzutów merytorycznych, po których sprawozdanie A. Sieradzkiej nie zostało przyjęte, F. Racławski stwierdził, że przyjeżdża ona często do Drawska, do wydziału finansowego, „bez żadnej potrzeby”. Bo zapytana po co przyjechała, „odpowiada: chciałam o coś zapytać. Tymczasem „pytać się o coś można przez telefon”. Jak dodał, „obywatelka księgowa nie interesuje się niczym, a jest to bardzo złe, bo to co kiedyś się tolerowało – obecnie wyszło z mody i w stosunku do ludzi, którzy nie chcą pracować, będą wyciągane konsekwencje służbowe”.

Sierpień
7 – Na posiedzeniu Prezydium MRN księgowa Anna Sieradzka przedstawiła skorygowane i uzupełnione rozliczenie budżetu za I półrocze 1957 r. Uczestniczący w obradach kierownik wydziału finansowego Prezydium Powiatowej RN Franciszek Racławski zapytał dlaczego do tego czasu nie ściągnięto zaległego czynszu za lokale mieszkalne? Wytłumaczono, że w Kaliszu Pomorskim płacono dotąd czynsz „z dołu”, a nie jak jest teraz wymagane „z góry” i „ludzie się jeszcze do tej zmiany nie przyzwyczaili”. Dyskusję zakończono się sformułowaniem aż 8 wniosków korygujących pracę księgowej oraz kierownika ADM Jana Szweda oraz uchwałą zobowiązującą do realizacji tych wniosków.
17 – Na posiedzeniu Prezydium MRN omawiano realizację zaplanowanych remontów kapitalnych. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że są one „źle wykonywane”. Zatrudnieni przy nich robotnicy „piją na czele z majstrem”. Tymczasem „pracownicy Prezydium zamiast walczyć z pijakami i nierobami, to jeszcze ich popierają”. Jak poinformował, wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski wydał majstrowi dyscyplinarnie zwolnionemu przez MPRB w Złocieńcu, opinię stwierdzającą, że „był on dobrym pracownikiem”. To zaświadczenie „zostanie anulowane i na prośbę MPRB wydane nowe, właściwe”. Także Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej „pracuje bardzo słabo, a jest tam zatrudnionych aż trzech pracowników”. I jeśli nie chcą oni „podporządkować się swojemu kierownikowi”, to obowiązkiem Jana Szweda „jest powiadomić Prezydium, które nie będzie się z nimi patyczkowało. Od ludzi żąda się pracy, bumelować nie wolno”.
Trzem mieszkańcom (Józefowi Rydzewskiemu, Wacławowi Strzeleckiemu i Stanisławowi Woźniakowi) wydzierżawiono obiekt przy ul. Dworcowej 4, w którym Zespół PGR trzymał „konie wyjazdowe”, a „w czasach niemieckich była tam stolarnia mechaniczna”. Na wniosek Zespołu PGR wydzierżawiono Gospodarstwu Kalisz Pomorski „rozbitą gorzelnię i plac przy ul. Toruńskiej na okres lat dziesięciu celem magazynowania zboża i przechowywania ciągników”. Repatriantce Zuzannie Bejnarowicz przydzielono „część budynku mieszkalnego u rolnika Stanisława Zakrzewskiego”. Jak stwierdzono, jest on „rolnikiem niedbałym, budynki jego są w opłakanym stanie, a część domu, o którą ubiega się repatriantka prawie się zawaliła”. Zgodziła się ona wykonać remont na własny koszt.
21 – Po wysłuchaniu przez Prezydium sprawozdania z działalności Przedszkola Miejskiego, jakie wygłosiła kierowniczka Janina Matyka, Wanda Przybyłowska (członek Prezydium) naświetliła problemy kadrowe w tej placówce. „Najgorszym nierobem w Przedszkolu jest jego kucharka, która mając niezgodny charakter z żadna sprzątaczką nie może żyć w zgodzie”. Według opinii kierowniczki, obywatelka Sobutkowska jest „krnąbrna i pyskata”, również jej „zatruwa życie”, a ponadto „jest ciągle chora na nieznaną nikomu chorobę”. Postanowiono zwrócić się do wydziału oświaty Prezydium Powiatowej RN o przysłanie komisji, która „postawi wnioski” umożliwiające poczynić „kroki do jej zwolnienia”.
28 – Prezydium MRN powołało „komisję społeczną przy magazynie zbożowym GS”. Ma ona rozpatrywać „zażalenia rolników w sprawie płodów ziemnych”. W jej skład weszli: Witold Małyszko (delegat ministerstwa skupu), Jan Staworzyński (przewodniczący Prezydium MRN), Zygmunt Miętek (sekretarz Prezydium GRN), Henryk Przybyłowski (agronom GRN) i Stefan Wojciechowski (rolnik).
Na wniosek ZGKiM podwyższono miesięczne płace zasadnicze zatrudnionym tam sprzątaczkom (do 650 zł) i woźnicy (do 800 zł).
31 – W sesji MRN uczestniczyło 16 z 20 radnych. Na przewodniczącą obrad wybrano Wandę Przybyłowską, a na sekretarza Feliksa Kulbackiego. W dyskusji nad niskim wykonaniem dochodów w tegorocznym budżecie, przewodniczący Jan Staworzyński wyjaśnił, że główną przeszkodą jest tu „stawianie po stronie dochodów przez Prezydium Powiatowej RN sum niemożliwych do realizacji”. I podał przykład odgruzowywania miasta i zawyżonych w planie zysków ze sprzedaży odzyskiwanej cegły. Ponadto poskarżył się przed radnymi na „nieposzanowanie grosza państwowego” przez mieszkańców. Jak powiedział, „dzieci psują pompy, na naprawę których wykłada się moc pieniędzy, dorośli wypasają krowy na brzegach rowów gdzie przeprowadzono meliorację. Jest to świadome szkodnictwo, a takie karane być musi z całą surowością prawa”. Radni podjęli uchwałę „o pomocy ludności miasta w uzyskaniu wody do picia”. Zobowiązano w niej Prezydium do naprawy w terminie do 27 wrześnie czterech studni przy ulicach: Powiatowej, Sikorskiego, Świerczewskiego (róg ul. św. Wojciecha) oraz „jednej według uznania”. Ogółem pomp publicznych w mieście jest 12.
W odpowiedzi na wniosek kierowniczki kina „Tracz” Marii Kaweckiej, o zmianę nazwy kina z powodu „przestawiania liter w nazwie Tracz przez ludność miasta, w rezultacie czego nazwa wygląda nieprzyzwoicie”, radni postanowili tę nazwę zmienić na nową – „Kalina”.

Wrzesień
4 – Kierowniczka kaliskiego kina „Kalina” Maria Kawecka poinformowała Prezydium MRN, że „wyświetlanie filmów znacznie się poprawiło dzięki nowemu mechanikowi”, a widzów przybywa gdyż „filmy nowoczesne, zagraniczne są wyświetlane”. Poskarżyła się jednak na „nieszanowanie państwowego mienia przez ludność miasta, która niszczy scyzorykami krzesła na sali i psuje ubikację”. Poprosiła też o zaapelowanie do Dyrekcji Szkoły 11-letniej o „wydanie zakazu dzieciom szkolnym uczęszczania na filmy dla dorosłych”.
Prezydium udzieliło zgody na zainstalowanie telefonu w biurze ZGKiM oraz pozytywnie rozpatrzyło wniosek Zygmunta Miętka o przydzielenie mu budynku mieszkalnego przy ul. Dworcowej 44. Natomiast z Wacławem Kwiatkowskim zawarto umowę na wydzierżawienie na 10 lat budynków gospodarczych wraz z placem przy ul. Dworcowej 10, na uruchomienie tam Zakładu Prefabrykatów Materiałów Budowlanych. Podobną umowę zawarto z Drawskimi Zakładami Terenowego Przemysłu Materiałów Budowlanych w Złocieńcu na wydzierżawienie im obiektów (hali, magazynu i studni) przy al. Sprzymierzonych (po byłej stolarni Zespołu PGR).
12 – Po wysłuchaniu sprawozdania z działalności OSP, jakie na posiedzeniu Prezydium MRN złożył komendant Maciej Rolbiecki, przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że poprzednio „OSP źle się gospodarzyła. Urządzano całą masę zabaw, dochody z których szły najprawdopodobniej do kieszeni urządzających, bo nikt za to nic nie kupił, jak również i sama sala remizy doprowadzona została do dewastacji”. Podkreślił, że „dużo zrobiono dopiero po zmianie komendanta OSP”, bo wcześniej remizę tylko rujnowano. Poskarżył się też na mieszkańców, których „kozy, owce, świnie chodzą samopas po ulicach miasta, zanieczyszczają takowe i nie odnoszą skutku żadne pouczenia i trzeba będzie zastosować kary grzywny na opornych”.
Przez całe kolejne trzy godziny debatowano nad „sprawą poprawy aktywizacji miasta”. Jan Staworzyński poinformował, że z produkcją prefabrykatów budowlanych, mimo dużego zainteresowania firm i osób prywatnych oraz podpisania z nimi umów, „nikt jeszcze nie ruszył”. Paweł Pettke, dyrektor Zespołu PGR stwierdził, że „aktywizację miasta trzeba rozpocząć od samych podstaw”, czyli od poprawy zaopatrzenia, „z którym monopolista handlowy GS bardzo szwankuje”. Mięso się psuje, kiełbasa jest tylko najgorszej jakości, bułek w piekarni nie ma. Po co mówić o ściągnięciu turystów, skoro „przy takim zaopatrzeniu wyżywienie turystów jest niemożliwe”. Ponadto w kinie „głośnik skrzeczy, sala jest niewywietrzona, a latem seanse są za wcześnie”. Jan Jandy, kierownik Tartaku dodał, że Ignacik i Wyrzykowski, którzy prowadzą dwie prywatne restauracje w mieście, musza po oranżadę jeździć do Drawska, bo kaliski GS „jedynie przez złośliwość nie chce jej sprzedać prywaciarzom”. Nie chce też sprzedać stalowych szyn (posiadanych na złomie z odzysku), które prywatni przedsiębiorcy potrzebują do uruchomienia wytwórni prefabrykatów budowlanych i dlatego one jeszcze nie działają.
Najwięcej słów krytyki pod adresem Zarządu GS „SCh” padło ze strony sekretarza KM PZPR Stanisława Stodulskiego. Oświadczył, że „jeśli Zarząd GS chce pracować, to niech pracuje dobrze, bo inaczej to niech składa rezygnację, a na to miejsce przyjdą inni. Powyrastały im rogi wszystkim i już najwyższy czas, żeby im te rogi przytrzeć. I podał wniosek, aby „w najbliższym czasie zwołać zebranie mieszkańców miasta, na którym GS złoży sprawozdanie ze swojej działalności”. Jeśli się „usprawiedliwi ze swych niewłaściwych poczynań i przyrzeknie poprawę, to dobrze”. Natomiast jeśli nie, „to żeby złożył rezygnację”. Sekretarz organizacji PZPR w GS Władysław Mitak powiedział, że „osobiście nie widzi żadnych złych stron w postępowaniu członków Zarządu GS, którzy są zawsze trzeźwi, przytomni i starają się wyróżnić w pracy”.
20 – Członek Prezydium MRN Józef Drzewiecki złożył wniosek aby powołać komisję, która sprawdzi czy ziemniaki z trwającej akcji wykopkowej „idące do odstawy jak również na wolny rynek nie są zarażone rakiem. Takowe trzeba wycofać z obiegu dla konsumentów”. Pozytywnie załatwiono podanie dyrekcji Zespołu PGR o przydzielenie im czasowe (do końca roku) lokalu przy ul. Świerczewskiego 17 (dwa pokoje) na punkt felczerski. Na 320 zł ustalono cenę za 1000 sztuk cegły połówkowej z rozbiórki.
27 – Na wniosek Kółka Rolniczego Prezydium MRN przydzieliło mu „50 ha gruntów ornych z Gospodarstwa PGR w Kaliszu Pomorskim”. Natomiast na wniosek „Urzędu Parafialnego” wyrażono zgodę na „ścięcie 6 m
³ drzewa z cmentarza na remont plebanii”.
30
– W sesji MRN uczestniczyło 17 z 20 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Zygmunta Tomasika, a na sekretarza Czesławę Jęsiek. Projekt budżetu na rok 1958 przedstawił kierownik ZGKiM Jan Szwed. Przyjęto, iż budżet zamknie się kwotą 1 325 239 zł po stronie dochodów i wydatków. Wydatki będą skierowane głównie na gospodarkę komunalną – 1 060 464 zł, utrzymanie Prezydium – 133 113 zł oraz opiekę zdrowotną i kulturę fizyczną – 90 512 zł. Jak zaznaczył przewodniczący Jan Staworzyński to dopiero projekt, ale by ten budżet zrównoważyć, by uzyskać konkretne dochody, a nie przypuszczalne i zawyżone ze sprzedaży gruzu, „uruchomić należy jakąś produkcję na terenie miasta. Najwięcej jest możliwości na wytwarzanie prefabrykatów ze żwiru i cementu”. Poinformował o planach powstania pod Kaliszem Pomorskim żwirowni wydobywającej 500 ton żwiru dziennie gdyż odkryto jego duże pokłady między szosą na Szczecin, a drogą na Wacławów (Jasnopole). Ponadto firma poszukująca naftę odkryła tu pokłady soli na głębokości 1100 m.
Antoni Kozłowski były prezes rozwiązanej Spółdzielni Produkcyjnej poruszył sprawę szkód wyrządzonych na ulicach miasta przez czołgi w czasie trzydniowych manewrów jesiennych wojska polskiego. Jan Staworzyński poinformował, że przedstawiciele Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy oraz architekt powiatowy spisali po lustracji szkód protokół wyceniający je na 11 5666 zł i taka kwota ma wpłynąć niebawem na rachunek Prezydium. Zdaniem Aleksandra Piotrowskiego „to stanowczo za mało i nigdy nie pokryje wydatków związanych z naprawieniem tych szkód. Na ulicy gdzie mieszka czołgi zerwały bruk, złamały słup elektryczny, zerwały instalację, zwaliły i uszkodziły pompę”. Chodziło o pompę na rogu ulic: Suchowskiej i Krzywoustego.
W dyskusji na temat ciągłych braków w zaopatrzeniu kaliskich sklepów, zwłaszcza masarskiego i z pieczywem, głos zabrał wiceprezes zarządu GS Romuald Ziółkowski. Powiedział, że „sprowadzony nowy piekarz z Poznania jest fachowcem i widać już wyniki – ludzie przestali narzekać na pieczywo”. Natomiast starania o zwiększenie przydziału mięsa na Kalisz Pomorski nie odniosły skutku i dlatego wciąż występują tu braki. Na wniosek sekretarza KM PZPR Stanisława Stodulskiego radni podjęli uchwałę zobowiązującą Prezydium MRN „do zwrócenia się do wydziału handlu Prezydium Powiatowej RN w Drawsku o zwiększenie zaopatrzenia w pulę mięsa i tłuszczów dla mieszkańców Kalisza Pomorskiego”.
W wolnych wnioskach Jan Staworzyński zdał relacje z uczestnictwa w posiedzeniu powołanego Komitetu Rozwoju Ziem Zachodnich. „Nie poruszono sprawy rozwoju tych ziem, ale sprawę patriotyzmu do tych ziem. Każdy Polak zamieszkały na tych ziemiach musi wiedzieć, że są to prastare ziemie polskie”. Sekretarz KM PZPR Stanisław Stodulski dodał, że „chcąc wpoić w ludność zamiłowanie do tych ziem, trzeba starać się o to, aby ślady niemczyzny znikły. Wszystkie napisy poniemieckie na budynkach należy zlikwidować. W Kaliszu Pomorskim częściowo to już dokonano, ale jeszcze nie wszędzie”.

Październik
2 – Delegat ministerstwa skupu Witold Małyszko poinformował Prezydium MRN, że na zaplanowane w roku 1957 dostawy żywca w wysokości 6003 kg, kaliscy rolnicy odstawili już 6982 kg wykonując 116% normy. Natomiast na planowaną dostawę zboża w wysokości 49 004 kg odstawiono 35 608 kg, czyli 72% normy. Najgorzej jest z obowiązkowymi dostawami ziemniaków, bo na roczny plan wynoszący 122 780 kg dostarczono zaledwie 16 400 kg, co stanowi 15% normy.
23 – Prezydium MRN „zatwierdziło do sprzedaży w roku 1958 domki jednorodzinne” przy ulicach: Leśna (12 budynków) nr 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 13; Wojska Polskiego (17 budynków) nr 3, 4, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 20, 22; al. Mickiewicza (15 budynków) nr 2, 4, 6, 7, 9, 11, 13, 14, 15, 16, 17, 19, 21, 35, 36; Koszalińska (8 budynków) nr 18, 21, 23, 24, 29, 31, 36, 39; Ogrodowa (1 budynek) nr 12; Podgórna (2 budynki) nr 4, 6; Bydgoska (3 budynki) nr 6, 10, 12. Łącznie zatwierdzono do sprzedaży 58 „domków”.
Ze sprawozdania złożonego na piśmie przez nową kierowniczkę Przedszkola Miejskiego Wandę Torcz wynika, że w placówce, do której uczęszcza 29 dzieci, „jest niedobrany personel i powstają częste nieporozumienia”. Sprzątaczka powinna być zatrudniona na pełnym etacie „wtedy można byłoby wymagać od niej pracy w pełnym tego słowa znaczeniu”. We wszystkich pomieszczeniach (sala zabaw, jadalnia, szatnia i kuchnia) przeprowadzono remont i malowanie. Niemniej ubikacje z dołem kloacznym dalej mieszczą się na podwórku.

Listopad
6 – Na wniosek ZGKiM Prezydium MRN zezwoliło na „rozbiórkę dwóch szop zagrażających zawaleniem w ogrodzie przy ul. Wolności 3, użytkując uzyskany materiał na naprawę magazynu przy budynku administracyjnym PMRN oraz wykonanie szopy u rakarza miejskiego, koniecznej do umieszczenia tam wałęsających się po ulicach zwierząt”. Na wniosek dyrektora Szkoły 11-letniej przydzielono jej budynek przy ul. Wolności 16 na internat oraz budynek przy ul. Wolności 21. Ponadto, także na wniosek dyrektora Szkoły 11-letniej o konieczności otwarcia punktu skupu butelek, bo „dzieci i dorośli nie mają ich gdzie sprzedać i często jeżdżą nawet do Cybowa celem dokonania tej transakcji” (chodzi o kantynę wojskową w jednostce Cybowo), postanowiono wystąpić do Zarządu GS z odpowiednim pismem w tej sprawie.
8 – W sesji MRN uczestniczyło 12 z 20 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Jana Milanowskiego, a na sekretarza Czesławę Jęsiek. Referat na temat „oceny stanu rozwoju zwierząt gospodarskich na terenie miasta i przebiegu akcji jesienno-siewnej oraz wykopkowej” odczytała sekretarz Prezydium Katarzyna Zawadzka. Podała, że kaliscy rolnicy mają 152 konie, 376 sztuk bydła, 741 świń oraz 306 owiec. Przewodniczący Jan Staworzyński podkreślił, że „najwięcej kłopotu jest z tymi rolnikami, którzy wystąpili ze Spółdzielni Produkcyjnej. Zakładają gospodarstwa od nowa, pobrali z banku pożyczki i nie mogą należycie wywiązać się z obowiązków wobec Państwa”. Sekretarz KM PZPR Stanisław Stodulski dodał, że „źle pracują tylko ci rolnicy, którzy źle zrozumieli tezy IX Plenum KC PZPR. I zamiast podwyższać stopę życiową, chcieliby szkodzić”. Tłumaczył, iż obecnie, po Październiku, rząd zastosował bodźce materialne dla rolników, zniósł obowiązkowe dostawy mleka. „Już dużo zmieniło się na lepsze, a w przyszłym roku nastąpi dalsza poprawa warunków bytowych ludności”. W podjętej uchwale MRN zobowiązała Prezydium do „skoncentrowania uwagi na rozwoju bazy paszowej”, a radnych do „propagowania wśród ludności, a szczególnie rolników, zaciągania pożyczek na remonty budynków gospodarskich”.
W wolnych wnioskach sekretarz Stanisław Stodulski poinformował, że „są chętni na założenie fabryki cementu na terenie miasta w obiektach po POM-e, jako spółki państwowo-prywatnej, w imieniu której występuje obywatel Kowalczyk”. Obecnie trwają konsultacje z Prezydium WRN w Koszalinie czy do tego przystąpić. Natomiast Jan Milanowski wyraził ubolewanie z powodu ponownego serwowania wódki w gospodzie nr 1. „Tylko brud, niechlujstwo i pijacy tam teraz są. Dla innych miejsca nie ma”. I zaproponował by wprowadzić tam sprzedaż wódki tylko do obiadu. 
9 – Prezes Zarządu kaliskiego GS Stanisław Majewski złożył na posiedzeniu Prezydium MRN informację na temat zaopatrzenia sklepów. Ujawnił, że na podstawie rozdzielnika określonego przez PZGS w Drawsku, na Kalisz Pomorski przypada tygodniowo średnio 300 kg mięsa i tłuszczy zwierzęcych. Natomiast po interwencjach z powodu braku w sklepach spożywczych mąki, kasz, ciastek, pierników i margaryny, „PZGS nadesłał 400 kg takowych”. Na pytanie o brud w gospodzie, St. Majewski odpowiedział, że „nie sposób utrzymać tam czystości gdyż mieszkańcy miasta nie umieją zachować się przyzwoicie w lokalu publicznym: zaśmiecają podłogę, plują na nią i tłuką kufle”. Dodatkowo „nowe serwety nylonowe na stolikach poprzepalali papierosami, pocięli nożami, niszcząc do tego stopnia, że nie nadają się już do żadnego użytku”.
Na pytanie przewodniczącego Jana Staworzyńskiego: czy GS mógłby w Kaliszu Pomorskim założyć „szwalnię, w której kobiety miałyby zatrudnienie, a społeczeństwo wygodę”, prezes St. Majewski odpowiedział, że „GS nie dysponuje żadnymi kredytami na ten cel, trzeba włożyć w to niemałą gotówkę, minimum 50 tys. zł”. I poradził by w tej sprawie zwrócić się do „przedstawiciela przemysłu terenowego w Złocieńcu obywatela Woźniaka”.
16 – Prezydium omawiało „sprawy remontów kapitalnych i zabezpieczających”. Na remontowanych w tym roku 16 budynków w pełni oddano 8, w 5 usuwane są usterki, natomiast w pozostałych 3 prace trwają, niemniej maja być do końca grudnia zakończone podobnie jak remonty bieżące. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „największą bolączką w mieście jest brak mieszkań i zbyt małe kwoty na remonty”.
20 – Obecni na posiedzeniu Prezydium MRN Stanisław Gabryszewski (fotograf) i Czesław Głowacki (fryzjer) wnioskowali o obniżkę czynszu za lokale rzemieślnicze. Przewodniczący Jan Staworzyński oświadczył, że „tej sprawy jeszcze nie można rozstrzygnąć bo nie wiadomo jak na takie propozycje zapatrują się władze wyższe i dopóki takowe nie zabiorą stanowiska w tej sprawie to Prezydium nie podejmie żadnej decyzji”.
Zarząd kaliskiego GS wystąpił z wnioskiem o przydzielenie budynku przy ul. Dworcowej 6 po byłej restauracji Wyrzykowskiego, gdzie zamierza otworzyć „bar z napojami alkoholowymi”. Jednocześnie o ten budynek stara się Kółko Rolnicze zamierzając uruchomić tam szwalnię. Zdaniem sekretarza KM PZPR Stanisława Stodulskiego, „na terenie tak małego miasta jak Kalisz Pomorski nie potrzeba dwóch gospód. W zupełności wystarczy jedna aby wyciągać pieniądze od mieszkańców na wódkę”. I optował za wnioskiem Kółka Rolniczego. Poparł go Henryk Przybyłowski agronom i przewodniczący Miejskiego Komitetu FJN. Prezes Zarządu GS Stanisław Majewski oświadczył, że nie jest ich celem „rozpijanie ludzi. Dążą jedynie do tego, aby odciążyć gospodę przy ul. Świerczewskiego gdzie obecnie nie można utrzymać porządku”, bo tak dużo przychodzi ludzi do jedynej restauracji w centrum miasta. Dodał, iż lokal po restauracji Wyrzykowskiego „wymaga dużego wkładu pieniężnego na remont, a GS jest w stanie go wykonać”.
Zdaniem Jana Staworzyńskiego, ten obiekt znajduje się obok świetlicy użytkowanej przez GS. Wtedy taki bar „byłby wygodą dla mieszkańców, którzy przychodzą na zabawy”. Ponadto druga gospoda w mieście umożliwi wprowadzenie ładu w tej pierwszej. I zaproponował by tak zrobić, wynajmując jednocześnie na szwalnię dla Kółka Rolniczego pomieszczenia po zlikwidowanej gospodzie przy ul. Świerczewskiego 29, zwanej „ścianą płaczu” oraz pomieszczenia przeznaczone błędnie dla Zespołu PGR na punkt felczerski przy u. Świerczewskiego 17, na co nie zgodził się wydział zdrowia Prezydium Powiatowej RN. Wiceprezes Zarządu GS Romuald Ziółkowski dodał, że „GS projektuje robić co sobotę w świetlicy potańcówki i młodzież oraz dorośli będą mogli znaleźć w barze gorącą zakąskę oraz lemoniadę, piwo i inne napoje”. Ze zdaniem J. Staworzyńskiego nie zgodził się sekretarz St. Stodulski, bo „ludność miasta w czasie odczytu lub po przedstawieniu teatralnym od razu miałaby okazję do popicia, a nie jest to zdrowy objaw”. Ostatecznie konkretną decyzję postanowiono odłożyć do gruntowniejszego rozeznania tematu.
30 – W sesji MRN uczestniczyło 11 z 20 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Zygmunta Tomasika, a na sekretarza Józefa Walczaka. Sprawozdanie z działalności MRN w okresie mijającej, trzyletniej kadencji 1954-57 odczytała sekretarz Prezydium Katarzyna Zawadzka. Wyliczyła, że w roku 1955 odbyło się 14 sesji, w 1956 – 12, a w 1957 -11. Do radnych, którzy uczestniczyli w niemal wszystkich posiedzeniach MRN należą: Józef Drzewiecki, Wanda Przybyłowska i Czesława Jęsiek. Natomiast najwięcej nieusprawiedliwionych nieobecności miał Stanisław Czerniga oraz Piotr Pieciukiewicz. W kwestii odgruzowania miasta K. Zawadzka poinformowała, że sprawa przeciwko firmie ze Szczecina, która nie rozliczyła się z odzyskanych cegieł została skierowana do sądu, a Spółdzielnia NIK z Warszawy oraz Przedsiębiorstwo Budownictwa Terenowego z Mińska Mazowieckiego zrezygnowały z umów, gdyż wartość wydobywanych z ruin cegieł nie pokrywała nakładu pracy. Te niezrealizowane umowy, narzucone odgórnie przez Wojewódzki Zarząd Gospodarki Komunalnej, zamiast przyspieszyć tylko opóźniły proces oczyszczania miasta. Bowiem Prezydium MRN nie mogło w tym czasie zawierać umów z miejscowymi rolnikami na odgruzowanie placów przekazanych firmom zewnętrznym.
W dyskusji radny Kazimierz Śliwiński podkreślił, że na błędach w pracy Prezydium MRN, które też były obok osiągnięć, zaważyła zła obsada kadrowa. Najpierw to był sekretarz Marian Zwan, który „nie umiał nic robić w biurze, a ponadto jeszcze się upijał i chuliganił”. Drugi to wiceprzewodniczący Witold Jankowski, który „też nie był człowiekiem odpowiednim do pracy i powstawały w niej zaległości”. W podjętej pierwszej uchwale oceniono dorobek MRN minionej kadencji jako „uwidaczniający się w znacznie ściślejszym powiązaniu władzy państwowej z masami”. I nowym radnym przekazano następujące zalecenia do wykonania: zalesić nieużytki na terenie miasta, wybrukować ulicę nad Jeziorem Młyńskim łączącą ul. Wolności z ul. Drawską, utwardzić żużlem nawierzchnię Al. Mickiewicza oraz wyremontować dom przy ul. Szczecińskiej 37 oraz poniemiecki ratusz naprzeciwko szkoły.
W drugiej uchwale postanowiono odwołać Witolda Jankowskiego ze stanowiska wiceprzewodniczącego Prezydium MRN. Tę decyzję poprzedziła debata zakończona tajnym głosowaniem. Na 11 obecnych radnych za odwołaniem było 9, przeciwko 2. W dyskusji znaczące było kolejne wystąpienie Kazimierza Śliwińskiego, który stwierdził, że „nikt nie chce zupełnie oczerniać obywatela Witolda Jankowskiego, ale za to, że lekceważył sobie przestrogi innych, że przewracał się na chodniku przed samym posterunkiem, słuszny jest wniosek komitetu miejskiego PZPR aby zdjąć go ze stanowiska”.

Grudzień
5 – Prezydium MRN rozpatrywało ponownie sprawę przydzielenia kaliskiemu GS lokalu przy ul. Dworcowej 6 (obok świetlicy) na bar. Przewodniczący Jan Staworzyński podsumowując dyskusję, w której przeciwko temu projektowi zabierali głos: Stanisław Stodulski (sekretarz KM PZPR), Wanda Przybyłowska (członek Prezydium), Czesława Jęsiek (kier. MBP) oraz Jan Szwed (kier. ADM) - stwierdził, iż „za Niemców w tej samej sali, w której ma być bar, ludność wesoło się bawiła, popijali ale w miarę. A nasze społeczeństwo, jeśli nie będzie się umiało trzymać trzeźwo, to trudna rada”. Ostatecznie Prezydium podjęło uchwałę zezwalającą na utworzenie „baru z napojami alkoholowymi przy ul. Dworcowej 6”. Jednocześnie zobowiązało GS do „do wycofania z użycia w gospodzie zwykłej wódki”. Można tam będzie serwować wyłącznie wódkę gatunkową i to na kieliszki, podobnie wino na szklanki, ale tylko do konsumpcji. Natomiast w barze wolno będzie sprzedawać także wódkę zwykłą, lecz sprzedaż wszelkich alkoholi ma być wstrzymywana „podczas imprez artystycznych, akademii, zebrań, itp.”
Przychylnie rozpatrzono podanie Anny Głód o „przyznanie jej na własność obiektów, które zajmuje, to jest mieszkania i 2 ha ziemi ornej oraz 50 ha łąki. Załatwiono też wniosek Bronisława Skorynko o „przydział obórki przy ul. Suchowskiej 3a, która wcześniej przyznano Maciejowi Rolbieckiemu na warsztat tokarski. Decyzje tę cofnięto uznając, iż „obórka stoi przy budynku zajmowanym przez obywatela Skorynko, a w okresie okupacji budynek ten był eksploatowany także jako obórka”. Jednocześnie „obywatelowi Rolbieckiemu przydzielono na warsztat obiekt do remontu przy ul. Wolności 5”.
17 – Przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński, „w trosce o zlikwidowanie pijaństwa i chuligaństwa na terenie miasta”, postawił wniosek o wprowadzenie zakazu sprzedaży detalicznej i wyszynku w zakładach gastronomicznych oraz restauracjach prywatnych napojów alkoholowych powyżej 18% w dniach wypłat”. W podjętej uchwale te dni wypłat określono na „ostatni dzień każdego miesiąca oraz 1, 7 i 15”. Jednocześnie anulowano poprzednią uchwałę w tej sprawie.
Pozytywnie załatwiono podanie Alfonsa kowalewskiego o przyznanie mu na własność 1,8 ha ziemi ornej. Jak dodano do postanowienia, „komisyjnie chciano wydzielić budynek przy ul. Rybackiej 48 zajmowany obecnie przez obywatela Kowalewskiego, jako obiekt rolny”. Jednak Alfons Kowalewski „kategorycznie odmówił przyjęcia tego budynku na własność motywując sprawę tym, że on chce tylko ziemi”. Przychylono się do wniosku Zarządu GS o zezwolenie na zorganizowanie zabawy tanecznej w dniu 31 grudnia w świetlicy przy ul. Dworcowej 6, „dochód z której ma być przeznaczony na remont tejże”.

1958

Styczeń
7 – Prezydium MRN podwyższyło pensję Elżbiecie Gwiazdowskiej, referentce w ADM (z 800 zł na 1000 zł miesięcznie) gdyż „prowadzi dodatkowo przydziały mieszkań”. Podwyżkę otrzymał też drogomistrz Edward Szadejko (z 600 zł na 800 zł miesięcznie) gdyż „z tak niskiego uposażenia nie mógł wyżyć”. Przychylono się do wniosku Bolesława Ufniarza o zrzeczenie się gospodarstwa rolnego z uwagi na jego chorobę oraz uciążliwego sąsiada obywatela Antoniego Arsobę, „z którym stale się sądzą”. Jednocześnie przydzielono to gospodarstwo Konstantemu Rulewiczowi, „repatriantowi z ZSRR, rolnikowi z zawodu”.
20 – Na posiedzeniu Prezydium MRN przewodniczący zreferował przebieg przygotowań do „akcji wyborczej do Rad Narodowych, nadmieniając, że lokal wyborczy już jest, materiał na kabiny również, urna jest, a spisy wyborców sprawdzone przed terminem”. Członek Prezydium Józef Drzewiecki dodał, że „nie pierwsze to wybory na terenie miasta, zawsze wszystko było w porządku i na pewno te przejdą dobrze”.
Pozytywnie rozpatrzono podanie Stanisława Arsoby o przydzielenie mu gospodarstwa należącego do Józefy Pleszkun, która po śmierci męża Jana Pleszkuna nie jest w stanie uprawiać go sama i „ziemia leży odłogiem”. Zezwolono Antoniemu Wyrzykowskiemu na ścięcie „drzewa suchego stojącego obok kuźni Antoniego Antkiewicza” (narożnik ul. Świerczewskiego i ul. Rybackiej) zastrzegając, że drzewo to „po zrąbaniu i pocięciu na klocki o długości 30-35 cm ma być równo podzielone pomiędzy obywatela Wyrzykowskiego a Prezydium w obecności jego przedstawiciela. W przeciwnym razie „uważać się będzie drzewo za skradzione”.

Luty
4 – Prezydium MRN zapoznało się z protokołem pokontrolnym Przedszkola Miejskiego. „W związku z poważnymi zarzutami pod adresem personelu zatrudnionego w Przedszkolu, postanowiono przesłać protokół wydziałowi oświaty w Drawsku”. Mimo zaleceń Ministra Rolnictwa postanowiono nie rozwiązywać umów dzierżawy ziemi zawartych z pracownikami umysłowymi oraz fizycznymi zamieszkałymi na terenie miasta „w obawie aby ziemia nie leżała odłogiem, ponieważ nie ma chętnych rolników na jej wydzierżawienie”. A ci, którzy się do Prezydium zgłaszają, to z podaniami o zmniejszenie uprawianego areału.
15 – W pierwszej sesji MRN nowej kadencji, wyłonionej w wyborach przeprowadzonych 2 lutego 1958 roku, uczestniczyło 15 z 16 radnych: Władysław Belnik, Stanisław Białobrzeski, Wawrzyniec Dąbrowski, Antoni Kozłowski, Helena Kurylczyk, Bolesław Majewski, Aleksander Piotrowski, Henryk Przybyłowski, Jan Staworzyński, Stanisław Stodulski, Jan Tokarski, Zygmunt Tomasik, Zdzisław Wiśniewski, Franciszek Wypychowski, Aleksander Żółtowski. Nieobecny usprawiedliwiony był Józef Drzewiecki. Na przewodniczącego obrad wybrano Aleksandra Żółtowskiego, a na sekretarza Helenę Kurylczyk. Gośćmi spoza rady byli licznie przybyli mieszkańcy Kalisza Pomorskiego oraz władze z Drawska z przewodniczący Prezydium Powiatowej RN Edwardem Wąsikiem na czele i I sekretarzem KP PZPR towarzyszem Nowakiem. W imieniu klubu radnych PZPR sekretarz KM PZPR Stanisław Stodulski podał kandydaturę Jana Staworzyńskiego na przewodniczącego Prezydium MRN, nieobecnego na sesji Józefa Drzewieckiego na jego zastępcę i Antoniego Kozłowskiego na członka. W tajnym głosowaniu każdy z tych kandydatów otrzymał po 15 głosów (wszystkich obecnych radnych), co znaczy, że i J. Staworzyński, i A. Kozłowski głosowali sami na siebie. Następnie powołano 6 stałych komisji i radnych na ich przewodniczących oraz zastępców: komisja finansów i budżetu (przew. Henryk Przybyłowski, z-ca Stanisław Białobrzeski), komisja porządku i bezpieczeństwa (Jan Tokarski, Władysław Bolnik), komisja budownictwa i gospodarki komunalnej (Zygmunt Tomasik, Bolesław Majewski), komisja zaopatrzenia ludności (Stanisław Stodulski, Wawrzyniec Dąbrowski), komisja oświaty i kultury (Aleksander Żółtowski, Helena Kurylczyk), komisja zdrowia, zatrudnienia i opieki społecznej (przew. Zdzisław Wiśniewski, z-ca Franciszek Wypychowski, sekretarz Aleksander Piotrowski).
Przewodniczący Prezydium Jan Stworzyński oświadczył, że „zrobi wszystko co w jego mocy aby przyjść z pomocą mieszkańcom miasta”. Wawrzyniec Dąbrowski stwierdził, że „korzystając z tego, iż są obecne władze, chciałby się dowiedzieć kiedy nareszcie nastąpią pomiary ziemi i jej klasyfikacja, bo gospodarzyć w takich warunkach, kiedy rolnika przerzuca się z działki na działkę jest niemożliwością”. W dyskusji zabrał głos także kierownik magazynu zbożowego Hieronim Kurylczyk, który stwierdził, że sam był kiedyś radnym i bardzo się na tym zawiódł. Ale obecnie na sesjach MRN „należy mówić prawdę, wytykać błędy, niczego się nie bać”. Przewodniczący Prezydium Powiatowej RN Edward Wąsik dał kaliskim radnym inną wskazówkę, mianowicie „muszą znać przepisy i czytać przynajmniej tygodnik Rada Narodowa”. Wyjaśnił też, że teraz, po zmianie przepisów, nie ma już sekretarza w składzie Prezydium, jest tylko obsługujący go kierownik biura. A w tym roku na pomiary i klasyfikacje działek nie ma co liczyć, gdyż „mierniczych jest tak mało, że na razie nadążają oni załatwiać tylko sporne sprawy mieszkaniowe”.
22 – Katarzyna Zawadzka pełniąca przed wyborami funkcję sekretarza Prezydium MRN jest obecnie kierowniczką jego biura. Przewodniczącym pozostał Jan Staworzyński, na wiceprzewodniczącego wybrano Józefa Drzewieckiego (poprzednio był członkiem Prezydium), a nowym członkiem Prezydium został Antoni Kozłowski.
W związku z przekazaniem do władz Kalisza Pomorskiego przez Prezydium Powiatowej RN „całości spraw związanych z odgruzowaniem miasta” wytypowano na pełnomocnika tej akcji kierownika ADM Jana Szweda, przebywającego aktualnie na ćwiczeniach wojskowych. Do jego powrotu będzie go zastępować referentka w ADM Elżbieta Gwiazdowska.

Marzec
5 – Prezydium MRN zezwoliło Feliksowi Bejnarowiczowi na „wyrąbanie trzech sztuk topoli rosnących na jego łąkach”. Pozytywnie rozpatrzono podanie Antoniego Jaworka „w sprawie zrzeczenia się gospodarstwa rolnego” i przydzielono je jego synowi Stanisławowi Jaworkowi. Pozytywnie zaopiniowano wniosek Adolfa Kopruchy „o umorzenie obowiązkowego ubezpieczenia na rok 1958 w ilości 1351 zł”. Decyzję umotywowano tym, że „jest on repatriantem ze Związku Radzieckiego, który objął gospodarstwo po Franciszku Celmerze i jest słabo zagospodarowany”.
12 – Kierowniczka Przedszkola Miejskiego Wanda Torcz przedłożyła Prezydium MRN pisemne sprawozdanie z działalności. Poskarżyła się w nim na wiele braków (leżaków, rynien, klamek, kluczy, koszów na śmieci) ale najbardziej na brak sprzątaczki zatrudnionej na pełny etat. Jest ona potrzebna tym bardziej, że „przedszkole nasze nie jest wyposażone w ubikację wewnątrz budynku, a na zewnątrz, co utrudnia w dużej mierze utrzymanie całodziennej czystości mimo, że dzieci do ubikacji ubierają buciki”. Przewodniczący Jan Staworzyński poinformował, że wydział oświaty PPRN w Drawsku nie zgodził się na przyznanie pełnego etatu sprzątaczce w kaliskim Przedszkolu i jego zdaniem w ciągu 4 godzin dziennie, za które jej się płaci, można „dużo rzeczy zrobić”, w czym poparł go członek Prezydium Antoni Kozłowski.
19 – Prezydium MRN powołało „Komitet Obchodu Dni Lasu i Zadrzewienia Kraju” mający na celu „współpracę z miejscowymi Nadleśnictwami, młodzieżą szkolną oraz rolnikami”. W jego skład weszli: Adam Kozłowski (leśniczy Nadleśnictwa Stary Potok), Jerzy Trawiński (leśniczy Nadleśnictwa Biały Zdrój), Elżbieta Gwiazdowska (pra. ADM), Jan Kapuśniak (nauczyciel w Szkole 11-letniej), Czesław Lewandowski (rolnik). W odpowiedzi na podanie Dyrekcji Szkoły 11-letniej „o przydział suchych drzew na wyrób ławek” zaproponowano by „Szkoła zakupiła drewno opałowe, a otrzyma drewno materiałowe”.
26 – W II sesji tej kadencji uczestniczyło 15 z 16 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Władysława Belnika, a na sekretarza Helenę Kurylczyk. W sprawozdaniu z działalności międzysesyjnej przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński wymienił rolników, z którymi podpisano umowy na odgruzowanie miasta: Adolf Koprucha na 60 336 zł, Marian Kowalski na 19 188 zł, Zygmunt Tomasik na 12 834 zł i Mieczysław Chojnacki na 9621 zł. Sekretarz KM PZPR Stanisław Stodulski stwierdził, że skoro w Kaliszu Pomorskim „ludzie poszukują pracy bo przemysłu niema, należałoby zawierać umowy na mniejsze sumy”. Wtedy przy odgruzowaniu zarobi więcej mieszkańców.
Radny Aleksander Żółtowski zarzucił Prezydium MRN przydzielanie mieszkań bez wiedzy komisji mieszkaniowej. Poparł go Bolesław Majewski i Zdzisław Wiśniewski postulując „powołanie komisji mieszkaniowej, o ile takowa nie istnieje”. J. Staworzyński wyjaśnił w odpowiedzi, iż komisja mieszkaniowa jest ale nie działa, natomiast mieszkanie 4-pokojowe przydzielił rodzinie obywatela Miętka „pod naciskiem gdyż w tej sprawie interweniował KP PZPR i Prezydium Powiatowej RN”. I poprosił wszystkie komisje Rady o współpracę, bo „jeden człowiek cudów nie zrobi”. Poskarżył się też na „niszczenie mieszkań przez ludzi, także tych świadomych”. Podał tu przykład byłej dentystki, która odnowione dla niej mieszkanie przy ul. Świerczewskiego 33, „zostawiła w takim stanie, że szkoda mówić”.
Uzupełniono komisje stałe o członków spoza Rady, mieszkańców miasta. Do komisji budżetowej wszedł Stanisław Jęsiek i Piotr Różański; do komisji porządku i bezpieczeństwa – Feliks Kulbacki, Maciej Rolbiecki, Romuald Ziółkowski; do komisji gospodarki komunalnej – Jan Bornejko, Józef Szczupak, Józef Wiśniewski; do komisji zaopatrzenia ludności – Feliks Hosiawy, Stanisław Majewski, Józef Wieczorek; do komisji oświaty i kultury – Czesława Jęsiek, Piotr Kitaszewski, Włodzimierz Sekała; do komisji zdrowia i zatrudnienia – Antoni Brankiewicz, Jan Szawłowski.
Uchwalono program trzyletniej działalności Rady i jej organów. W dyskusji nad nim radny Franciszek Wypychowski upomniał się o Dużą Stację gdzie trzeba założyć więcej ulicznych świateł, dwie dodatkowe publiczne pompy oraz zapłacić szkolnej sprzątaczce zaległe pensje. Aleksander Żółtowski odpowiedział, że „uzgodniono z rodzicami, że będą płacili sprzątaczce po 10 zł ale nawalili”. Niemniej pieniądze dla niej się znajdą. I nawiązał do poprzedników, którzy narzekali na nieporządek na podwórkach. „Nie dziwię się mieszkańcom, którzy nie respektują zarządzeń Prezydium MRN o uporządkowaniu podwórek, bo wystarczy spojrzeć na to przy siedzibie Prezydium. Jest to istny bardak, wszędzie brudno, śmieci”. Jan Staworzyński tłumaczył się, że „woźny i bez tego ma dużo roboty, a gdy nałożyć na niego jeszcze więcej obowiązków, to w ogóle nie zechce nic wykonywać bo ma niskie pobory”. Jak dodał: „chcieć coś zrobić, to trzeba mieć pieniądze, bo z próżnego i Salomon nie naleje”.
Radna Helena Kurylczyk poruszyła sprawę Przedszkola Miejskiego, w którym „dzieci są pozostawiane bez opieki, zamykane w piwnicy”. Radny Aleksander Piotrowski zdał relację „jak wyglądał obiad w tym przedszkolu podczas kontroli komisji, w której uczestniczył, gdy dzieci pozostawione bez żadnej pomocy jadły same”. Natomiast kucharka powiedziała, że „więcej produktów idzie na górę do mieszkania przedszkolanki niż dla dzieci”.

Kwiecień
3 – Prezydium MRN zaakceptowało i przesłało do dalszego załatwienia przez Prezydium Powiatowej RN wniosek kaliskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej o przekształcenie go w samodzielną placówkę (na własnym rozrachunku) pod nazwą Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych i utworzenie przy nim własnego zakładu remontowego, który będzie wykonywał remonty bieżące i kapitalne na terenie Kalisza Pomorskiego, liczącego już ponad 3000 mieszkańców.
Działającym przy Zespole PGR warsztatom zespolonym przydzielono obiekt przy ul. Dworcowej 10, z uwagi na to, że „obiekt po byłym POM, który obecnie zajmują, jest dla nich za duży”. Na wniosek Zarządu GS przydzielono im dwie szopy do rozbiórki przy ul. Toruńskiej i ul. Droga Dominikowska (obecnie ul. Przemysłowa) pod warunkiem, że uzyskany materiał przeznaczą na urządzenie nowego spędowiska, dodatkowo przydzielono im stodołę przy ul. Toruńskiej, która po remoncie wykonanym przez GS „ma służyć jako punkt skupu pasz objętościowych”. Pozytywnie załatwiono podanie Heleny Sobutkowskiej o anulowanie złożonego przez nią poprzednio wymówienia pracy w Przedszkolu Miejskim jako kucharka. Jan Staworzyński zastrzegł jednak, że „o ile będzie pracowała tak jak dotychczas, że każda kierowniczka na nią narzeka, to będzie zwolniona natychmiast”.
9 – Członek Zarządu GS Edward Michnowski złożył na Prezydium MRN sprawozdanie z „zaopatrzenia w artykuły pierwszej potrzeby oraz nawozy sztuczne”. Stwierdził, że przed Wielkanocą „wszystko było w dostatecznej ilości poza małymi usterkami”. Te „małe usterki” to m.in. brak twarogu, mąki krupczatki i kartoflanej oraz śledzi. Na pytanie członka Prezydium Józefa Drzewieckiego: czy jest nadzieja na polepszenie sytuacji z zaopatrzeniem? E. Michnowski odpowiedział, że „chwilowo poprawy nie będzie. Wszędzie są jeszcze braki, których tak szybko nie da się zlikwidować”.
16 – Prezydium MRN postanowiło, że w Parku Miejskim należy położyć podłogę z desek aby tam mogła się odbyć zabawa ludowa z okazji Święta 1-Maja. Uzgodniono, iż deski da tartak, transport zapewni PGR, wykonawstwo kolejarze, a gwoździe zafunduje GS.
Jak wynika ze sprawozdania na temat przydziału mieszkań przedstawionego przez Elżbietę Gwiazdowską z ADM, na 27 podań złożonych w 1958 r. pozytywnie załatwiono 7, zaś 5 odmownie gdyż chodziło w nich jedynie o „polepszenie warunków mieszkaniowych”. Pozostałe podania czekają na załatwienie „ze względu na brak wolnych mieszkań”. W dyskusji radny Aleksander Żółtowski stwierdził, że w Kaliszu Pomorskim „najwyższy czas zlikwidować wałęsanie się owiec po mieście oraz zająć się zbieraniem czynszu za mieszkania”. Potwierdził to Jan Staworzyński mówiąc, że „aparat ADM słabo pracuje. Trzeba było już kilku oddać do sądu za niepłacenie czynszu, wtedy ludzie by się bali i starali płacić regularnie”.
23 – Na posiedzeniu Prezydium MRN z udziałem członków „Komitetu Obchodu Święta 1 Maja” ustalono, że 1 maja w Kaliszu Pomorskim „pochodu nie będzie, a mieszkańcy spotkają się o godz. 11 w Parku Miejskim, wiec otworzy przewodniczący Jan Staworzyński, a referat odczyta sekretarz KM PZPR Stanisław Stodulski”. Następnie o godz. 15 rozpocznie się zabawa ludowa z orkiestrą, bufet przygotuje GS, a ZGKiM urządzi ubikację.
30
– W III sesji tej kadencji MRN uczestniczyło 15 z 16 radnych. Przewodniczącym obrad został Stanisław Stodulski, a sekretarzem Stanisław Białobrzeski. W sprawozdaniu z działalności międzysesyjnej, przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński poinformował, że „częściowo uprzątnięto podwórko Prezydium i wystąpiono do Drawska o fundusze na remont stojących tam klozetów”. Ponadto staraniem Prezydium „uporządkowano Park Miejski, położono podłogę do tańca, zainstalowano oświetlenie, a naczelnik poczty przyrzekł założyć głośnik”. Natomiast „co się tyczy uruchomienie cieplarni stojącej na posesji obywatela Szczupaka, to on nie zgadza się na jej wydzierżawienie”. Podał też skład wyłonionej komisji mieszkaniowej, którą tworzą: Elżbieta Gwiazdowska, Zygmunt Rybicki, Stanisław Stodulski, Czesław Sulecki i Aleksander Żółtowski.
Następnie rozpoczęła się kilkugodzinna dyskusja na temat niewłaściwego rozdzielania mieszkań i miejsc pracy, złego stanu gospodarki komunalnej, brakoróbstwa przy remontach oraz tolerowania samowoli GS „SCh”, która nie rozwiązuje problemów z zaopatrzeniem i uniemożliwia uruchomienie sklepu warzywniczego oraz targowiska. Najpierw Aleksander Żółtowski oświadczył, że sesje nie mogą się opóźniać o pół godziny, „tak jak dziś z winy klubu radnych PZPR, na którego zakończenie wszyscy inni musieli czekać”. Ponadto Prezydium nie może podejmować ważnych decyzji bez wiedzy komisji rady. Bolesław Majewski dodał, że „musi zniknąć taki stan rzeczy, że Prezydium uchwala sobie, Rada sobie, i w konsekwencji wychodzi nie to co powinno”. Dalej stwierdził, że „zawsze będzie wytykał błędy czy to się komuś podoba, czy nie”. I podał kilka niepokojących go przykładów, w tym o konflikcie między przewodniczącym Prezydium, a kierownikiem ADM Janem Szwedem.
Jan Staworzyński odpowiedział, że „słuchając tych wypowiedzi doszedł do wnioski, że wszystkiemu winien jest on”. Jeśli wszyscy „zaczną uderzać w jednego człowieka, to może doprowadzić do obłędu”. Oświadczył, że „o sklep warzywny wszyscy powinni się bić, a nie żeby w Prezydium mówiło się coś innego, a na spotkaniu z prezesem zarządu GS co innego”. Wyjaśnił, że konflikt z Janem Szwedem powstał na tym tle, że go osobiście skontrolował z wykonania poleceń, które miały być wykonane, a nie były. I dodał, że poprzednio zwolniono już go z pracy w Zespole PGR oraz w GS. Po zakończonej dyskusji radni podjęli uchwałę „w celu usprawnienia pracy na odcinku gospodarki komunalnej i mieszkaniowej na terenie miasta”. Zobowiązano w niej ADM aby „wszystkie sprawy dotyczące przydziału mieszkań rozpatrywała komisja mieszkaniowa” oraz upoważniono radnego Bolesława Majewskiego „do podpisywania protokołów typowania budynków do remontu i protokołów ich odbioru po remoncie”.
W kolejnej uchwale odwołano z członka komisji gospodarki komunalnej Józefa Wiśniewskiego, który wyjechał z miasta i na wniosek jej przewodniczącego Bolesława Majewskiego powołano do niej Piotra Tolwaja. W następnej uchwale zobowiązano Prezydium MRN aby „dopilnowało zakończenia siewu zbóż jarych w terminie do 10 maja 1958 r.” oraz by „przeanalizowało celowość umów na dzierżawę łąk zawartych z działkowiczami, a nie z rolnikami”. Na terenie miasta Kalisza Pomorskiego funkcjonowało wówczas 68 gospodarstw rolnych i 211 działkowców, uprawiających łączny areał ziemi o pow. 715,64 ha.

Maj
1 – W skład 17-osobowego, powołanego przez Prezydium MRN „Komitetu Obchodu Święta 1 Maja” na czele z sekretarzem KM PZPR Stanisławem Stodulskim, weszli: Władysław Chojnacki (przewod. GRN w Kaliszu P.), Stanisław Furman (kier. Gospodarstwa PGR Dębsko), Paweł Kołłek (kierownik Tartaku Państwowego), Mieczysław Korbut (zawiadowca odcinka drogowego PKP), Aleksander Marini (dyr. Szkoły 11-letniej), Edward Micznowski (członek zarządu GS), Jan Piecewicz (kierownik Mleczarni), Henryk Przybyłowski (kier. Gospodarstwa PGR Stara Korytnica), Jan Szawłowski (naczelnik UP), Feliks Szczodrowski (prac. Tartaku), Jan Szwed (kier. ADM), Kazimierz Śliwiński (funkcjonariusz MO), Tadeusz Witt (kier. Gospodarstwa PGR Kalisz P.), Alojzy Zamiara (zawiadowca stacji PKP), Romuald Ziółkowski (członek zarządu GS), Aleksander Żółtowski (nauczyciel w Szkole 11-letniej).
7 – Na posiedzeniu Prezydium MRN jego przewodniczący Jan Staworzyński zobowiązał kierownika ADM Jana Szweda do sporządzenia ogłoszeń zobowiązujących „posiadaczy drzewek owocowych do samodzielnego opryskania takowych odpowiednim płynem, a gdy tego nie zrobi, to oprysku dokona ekipa z Drawska na jego koszt”.
Sekretarz KM PZPR Stanisław Stodulski oświadczył, że „są tacy osobnicy w Kaliszu Pomorskim jak Eugeniusz Ficyk, którzy mają łąkę przydzieloną ale nie trzymają żadnej zwierzyny i należy im te łąki odebrać”. Dodał, że takie „łąki bez zwierzyny” posiadają jeszcze „naczelnik UP” i „obywatel Ziółkowski”.
8 – Na pierwszym posiedzeniu spotkał się miejski komitet „Dni Oświaty, Książki i Prasy”, powołany przez Prezydium MRN. W jego skład weszli: Czesława Jęsiek (kier. Miejskiej Biblioteki), Piotr Kitaszewski (wicedyrektor Szkoły), Helena Kurylczyk (radna), Włodzimierz Sekała (nauczyciel), Wanda Torcz (kier. Przedszkola Miejskiego), Katarzyna Zawadzka (prac. Prezydium), Aleksander Żółtowski (radny), Apolonia Żółtowska. Ustalono program obchodów wyznaczając kulminację wydarzeń na 16 maja.
14 – Sprawozdanie z pracy w Ośrodku Zdrowia złożył jego kierownik Antoni Brankiewicz. Oświadczył, że „wydział zdrowia w Drawsku nie troszczy się o Kalisz Pomorski zupełnie”. Mimo wysłania zapotrzebowania na leki jeszcze w marcu, „do dnia dzisiejszego nie ma przelewu na medykamenty”. Obecnie brakuje zarówno środków opatrunkowych jak i „leków pierwszej pomocy”.
16 – Ulicami Kalisza Pomorskiego przemaszerował pochód młodzieży z okazji „Dni Oświaty, Książki i Prasy”. Po jego zakończeniu w Parku Miejskim, dla licznie zebranych mieszkańców wystąpili z programami artystycznymi uczniowie i przedszkolaki. Zorganizowano też ognisko oraz wystawę książek.
21 – Z uwagi na to, iż „na terenie miasta jest dużo spraw karno-administracyjnych” (dominowały te z powodu niepłacenia czynszów), Prezydium MRN zleciło ich prowadzenie Elżbiecie Gwiazdowskiej, referentce ADM.
24 – Na pierwszym posiedzeniu spotkało się Kolegium Orzekające przy Prezydium MRN (powołane przez Miejską Radę Narodową), w składzie: Józef Drzewiecki (przewodniczący), Henryk Przybyłowski (wiceprzewodniczący), Stanisław Białobrzeski, Wawrzyniec Dobrowolski, Stanisław Gabryszewski, Mieczysław Korbut, Helena Kurylczyk, Aleksander Piotrowski, Zdzisław Wiśniewski, Tadeusz Witt.
28 – Na posiedzeniu Prezydium MRN „agromeliorant” Józef Wieczorek złożył sprawozdanie z prac melioracyjnych na terenie miasta. Oprócz odwodnienia kolejnych łąk i pastwisk (koło młyna) oczyszczono koryto rzeki Drawicy na odcinku od Cybowa (ujścia do jeziora Mąkowary) do ul. Szczecińskiej. Postanowiono przydzielić „dziesięć słupków betonowych znajdujących się nad jeziorem” Zdzisławowi Wiśniewskiemu, kierownikowi właśnie uruchomionej w Kaliszu Pomorskim apteki przy ul. Toruńskiej 4, w celu ogrodzenia tej posesji. Prezes Zarządu GS Stanisław Majewski poinformował, że „jeśli Prezydium będzie żądało czynszu za świetlicę, to oni zrezygnują z jej użytkowania”. I wyjaśnił, że GS nie ma z tego korzyści, a same straty, bo wciąż ją trzeba doposażać lub remontować. Ustalono aby taki wniosek został złożony nie ustnie, a na piśmie i wtedy „go się rozpatrzy należycie”.

Czerwiec
2 – Na wniosek radnych, Prezydium MRN wystosowało list intencyjny do władz Bytomia z propozycją nawiązania współpracy z Kaliszem Pomorskim. Miała by ona polegać głównie na pomocy w odgruzowywaniu miasta w zamian za przyjmowanie mieszkańców Bytomia (młodzieży i dorosłych) na letni wypoczynek.
3
– W IV sesji MRN tej kadencji uczestniczyło 11 z 16 radnych. Na prowadzącego obrady wybrano Zdzisława Wiśniewskiego, a na sekretarza Helenę Kurylczyk. W sprawozdaniu z działalności międzysesyjnej przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński poinformował m. in., że „nie można postawić hydrantu na ul. Powiatowej, róg ul. Dworcowej, jak sobie życzą obywatele radni z tego prostego powodu, że nie posiadamy na to funduszy. Z tego samego powodu muszla koncertowa znajdująca się przy Remizie strażackiej nie może być przeniesiona do Parku Miejskiego”.
Ze sprawozdania złożonego przez kierownika ADM Jana Szweda (tytułowanego też kierownikiem Zarządu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej) wynika, iż od stycznia do maja 1958 r. wykonano pod względem rzeczowym 55% zaplanowanych na ten rok remontów kapitalnych (8 budynków), a pod względem finansowym 40% (z kwoty 445 tys. zł). Natomiast w zaplanowanych do remontu dwóch budynkach w ramach „Akcji R” (domy dla repatriantów przy ul. Szczecińskiej 37 i ul. Wolności 23) roboty postępują gorzej, bo wykonująca te wszystkie zadania firma MPRB Złocieniec ma na terenie Kalisza Pomorskiego ekipę liczącą zaledwie 7-9 pracowników. Dlatego, aby zakończyć planowo te zadania, „należy natychmiast zwerbować ludzi spoza naszego powiatu, bo na miejscu takich pracowników w odpowiedniej ilości nie ma”. Natomiast remonty bieżące „prowadzi się systemem zleconym z powodu braku fachowców celem zatrudnienia na stałe”. Z tego powodu z przeznaczonych na nie w tym roku 90 tys. zł wykorzystano dopiero 16. tys. zł.
Komisja budownictwa i gospodarki komunalnej MRN stwierdziła po przeprowadzonej kontroli, że „w remontach kapitalnych i bieżących są poważne usterki”. Przykładowo, „poważne zastrzeżenia zgłoszono przy remontowanym obecnie budynku przy ul. Szczecińskiej 37”. Uprzednio planowano umieścić tu 6 rodzin i tak postawiono kominy. Obecnie „rodzin ma być 8 i zachodzi obawa, że w kuchniach powstanie grzyb”, bo bez wentylacji będzie w nich „moc pary wodnej”. Niewłaściwie i niepotrzebnie zaplanowano remont budynku przy ul. Powiatowej 12, bo „należało remontować na tejże ulicy budynki pod numerami: 5, 7 i 9”. Ponadto kierownik ADM nie napisał w sprawozdaniu „co stało się z materiałami takimi jak stare ramy okien, częściowo zniszczone drzwi, stare deski z podłóg”.
Radny Bolesław Majewski poruszył „sprawę uruchomienia sklepu warzywnego na terenie miasta zaznaczając, że GS nie chce oddać zajmowanego sklepu dla Spółdzielni Ogrodniczej Szczecinek i sam nie uruchomi takowego, a tylko łudzi mieszkańców”. Dodał, że kaliski GS „prawie nigdy nie dotrzymuje swoich zobowiązań i nie interesuje się potrzebami mieszkańców, a goni jedynie za zyskiem”. Doszło do tego, że „członkowie zarządu GS nie respektują zarządzeń Prezydium”. Przykładowo, gdy w budynku przy ul. Drawskiej 1 (gdzie mieszka prezes GS) przydzielono obywatelowi lokal z komórką, to prezes go do tej komórki nie wpuścił zamykając ją na kłódkę. W odpowiedzi członek zarządu GS Edward Michnowski powiedział, że „nie mają nic przeciwko temu aby Spółdzielnia Ogrodnicza Szczecinek założyła swój sklep w Kaliszu Pom., ale nigdy nie zgodzą się na to aby oddać im lokal, który sami wyremontowali, i który jest zajęty towarem”. Dodał, że „nie godzi się nazywać GS kanciarzami, bo nikt nikogo nie stara się kantować”.
Wawrzyniec Dąbrowski stwierdził, że „on i większość obywateli radnych są członkami GS i nigdy nie zgodzą się aby obca spółdzielnia usadowiła się na terenie miasta”. Poparł go Antoni Kozłowski mówiąc, iż „ma uprzedzenia do SO Szczecinek”, bo przed kilku laty nie wywiązała się z umowy na skup ogórków. Zdzisław Wiśniewski zawnioskował, aby zobowiązać zarząd GS „do uruchomienia skupu i sprzedaży owoców i warzyw w nieprzekraczalnym terminie do 15 czerwca”. Bolesław Majewski oświadczył, iż jeśli GS nie zmieści się w terminie do 15 czerwca, to on „napisze skargę do Warszawy”. Dyskusję podsumował Jan Staworzyński przytaczając rosyjskie przysłowie, w którym „łabędź, szczupak i rak zaprzężeni do jednego wozu ciągną każdy w inną stronę”. Dodał, że „można wspólnymi siłami dużo zrobić, ale do tego potrzeba jednomyślności”.
Radni podjęli uchwałę nr IV/17/58, ustalającą normę zaludnienia izb na terenie miasta wynoszącą 10 m
² oraz dokonującą podziału Kalisza Pomorskiego na dwie strefy zamieszkania. Do strefy I (centrum gdzie są sklepy) zaliczono ulice: Toruńską, Świerczewskiego, Wolności i Dworcową. Natomiast wszystkie pozostałe do strefy II.
Jan Szwed złożył wyjaśnienie odnośnie poprzednich miejsc pracy, z których jakoby miał być (zdaniem Jana Staworzyńskiego) „zwalniany”. Oświadczył, że i z Zespołu PGR, i z GS odszedł na własną prośbę, a także pracując 6 lat w Tartaku „cieszył się tam dobrą opinią”. I nie było do niego zastrzeżeń „oprócz tego, że gra na organach” w kaliskim kościele. A do J. Staworzyńskiego „ma tylko takie życzenie, aby to on sam mógł dysponować swoimi pracownikami”. W odpowiedzi Jan Staworzyński wyjaśnił wszystko nieporozumieniami i dodał, że w jego postępowaniu „nie było złośliwości”. Następnie przypomniał, że „niedługo rozpocznie się poszukiwanie stonki ziemniaczanej, do której to akcji zmobilizuje się całe społeczeństwo, a oporni będą karani, nie będzie żadnej pobłażliwości”.
4 – Jak poinformowała na posiedzeniu Prezydium MRN referentka rolna Janina Jaworek, przydzielone przez Prezydium Powiatowej RN na II kwartał 1959 r. 6 m
³ „surowca iglastego” natychmiast rozdysponowano i otrzymał go w całości „Józef Szczupak na remont stodoły”. Na wniosek przewodniczącego Jana Staworzyńskiego postanowiono wystąpić do PPRN „o przydział większej ilości budulca dla potrzeb mieszkańców”.
14 – W Kaliszu Pomorskim odbyła się zabawa taneczna, z której dochód przeznaczono na zakup umundurowania dla strażaków. Zabawę zorganizował powołany przez Prezydium MRN Komitet Ochrony Przeciwpożarowej w składzie: Tadeusz Dąbrowski, Adam Kozłowski, Feliks Kulbacki, Jan Ludwiczak, Marian Ostrowski, Jan Przygięda, Maciej Rolbiecki, Czesław Sulecki, Edward Szadejko, Marian Szupiluk, Jan Szwed, Jerzy Trawiński, Tadeusz Tuziak, Michał Widocki, Marian Wojciechowski, Jan Żmijewski.
18 - Prezydium MRN ustaliło, że koszty każdorazowej eksmisji (pracownicy i transport) wyniosą 400 zł i opłaci je eksmitowany. Pozytywnie rozpatrzono podanie Zarządu GS „o przydzielenie w użytkowanie zdewastowanego młyna przy ul. Toruńskiej”, gdzie po przeprowadzeniu remontu powstanie „suszarnia owoców i runa leśnego”. Prezydium postawiło warunek, że ma ona powstać do 1 października br. Ponadto rozpatrzono przychylnie złożony tym razem na piśmie wniosek Zarządu GS o zwolnienie z czynszu za użytkowanie świetlicy przy ul. Dworcowej 6, z której nieodpłatnie korzystają także mieszkańcy miasta.
Do pracy w Prezydium MRN w charakterze referenta w ADM przyjęto Wacława Szałkowskiego. Natomiast podanie Haliny Kruk z prośbą o zatrudnienie „w charakterze pracownika umysłowego”, załatwiono odmownie motywując tym, że „to osoba dopiero po szkole, bez żadnej praktyki i Prezydium nie ma czasu na uczenie kandydatek”. Przewodniczący Jan Staworzyński poinformował, iż pracownica ADM Krystyna Bartczak „popełniła nadużycie” i postanowił „skierować tę sprawę na właściwą drogę”.
30 – Sprawozdanie z przygotowania rolników do akcji żniwno-omłotowej złożyła na posiedzeniu Prezydium MRN referentka rolna Janina Jaworek. Poinformowała, iż „ilość maszyn rolniczych i motorów elektrycznych jest dostateczna na terenie miasta”, więc można „sprzątnąć i omłócić zboże nawet nie zwracając się do POM o pomoc”. Zatwierdzono „Regulamin porządku domowego” oraz instrukcję przeciw pożarową dla domów mieszkalnych.
Pozytywnie załatwiono podanie Heleny Kurylczyk, przyjmując ją do pracy w Prezydium MRN z dniem 1 lipca br. Natomiast negatywnie załatwiono podobne podanie Łucji Sadeckiej.

Lipiec
7 – W V sesji MRN tej kadencji uczestniczyło 10 z 16 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Zygmunta Tomasika, a na sekretarza Franciszka Wypychowskiego, który skrytykował przewodniczącego Prezydium Jana Staworzyńskiego zaraz po wygłoszeniu przez niego sprawozdaniu z działalności międzysesyjnej. Zarzuty dotyczyły budynków zgłoszonych przez radnego do remontów bieżących, a w planie pominiętych oraz braku pieniędzy na założenie hydrantu na Dużej Stacji. Stanisław Gabryszewski (kaliski fotograf) oświadczył, że „nie będzie brał udziału w lustracji stonki ziemniaczanej, bo nie posiada żadnej plantacji”. I dodał, że „ze ścieków w Mleczarni wydzielane są takie wonie, że trudno tam oddychać”. J. Staworzyński odpowiedział, że „obowiązek wyszukiwania stonki ziemniaczanej spoczywa na każdym świadomym obywatelu, bo ziemniaki są u nas podstawą wyżywienia. Ale osobnik nie posiadający plantacji, nie będzie zmuszony brać udział w lustracji”. Polecił też czytanie protokołów z posiedzeń Rady i Prezydium, jakie są wyłożone w kancelarii. Tam zapisano harmonogramy remontów, które nie zostaną przecież wykonane natychmiast. Wyjaśnił też, że „w mieście nie jest za czysto” gdyż to „wina całego społeczeństwa”. Nadmienił, że „rozumie warunki materialne mieszkańców miasta, które zmuszają ich do hodowli inwentarza żywego ale Prezydium nie jest zobowiązane budować im do tego celu chlewików”. Natomiast radnemu Wypychowskiemu oświadczył ponownie, że „w roku bieżącym z powodu braku pieniędzy na Dużej Stacji nie będzie robiona żadna pompa”.
Ze sprawozdania na temat przygotowań do akcji żniwno-omłotowej wynika, że na ogólną liczbę 65 rolników w mieście uprawiających łącznie 172,56 ha oraz 209 działkowiczów uprawiających łącznie 107,30 ha, zasiano zbóż ozimych na 126,43 ha, zbóż jarych na 80 ha oraz 73,43 ha pod roślinami okopowymi. Członek Zarządu GS Romuald Ziółkowski zapewnił, iż potrzebującym gospodarzom „dostarczą każdą ilość narzędzi i maszyn rolniczych, w tym także sznurek do snopowiązałek, jaki przed żniwami zostanie dowieziony”. Poinformował o uruchomieniu sklepu z jednoczesnym skupem jarzyn, owoców i runa leśnego. Ale „do dnia dzisiejszego nie zakupiono od mieszkańców nic ani z warzyw, ani z owoców”.
Uchwalono roczny fundusz miejski, przeznaczony „na niektóre cele miejscowe” w kwocie 56 772 zł, który powstanie z wpłat od użytkowników gruntów ornych, od prywatnych przedsiębiorców i rzemieślników, Spółdzielni Produkcyjnych, PGR-ów, Lasów Państwowych oraz przedsiębiorstw państwowych i spółdzielczych. W wolnych wnioskach dyskutowano na temat łąk, których jest za mało by nimi obdzielić rolników i robotników gdyż także oni hodują krowy. Stwierdzono, że łąk jest właściwie dość tylko nie są one odpowiednio uprawiane i meliorowane. Temat podsumował Wawrzyniec Dąbrowski mówiąc, że „na samym początku swego przybycia do Kalisza Pomorskiego z jednego ha łąki uprawianej jeszcze przez Niemców, zebrał wtedy 6 fur siana, gdy dziś, bez uprawy, zbiera z tego samego obszaru nie więcej niż furę”.
Komendant kaliskiego posterunku MO Jan Tokarski poruszył kwestię atmosfery na sesjach, „które przebiegają nie w takiej formie jak powinny przebiegać, bo ze strony obywateli radnych słyszy się wypowiedzi w tonie podniesionym i w rezultacie wychodzi nie obradowanie ale bodajże jakieś osobiste kłótnie. Pożądanym by było, aby przynajmniej na najbliższej sesji Rada zaczęła właściwie radzić”. Podał przykład ciągłego krytykowania GS. „To jest instytucja, której członkami są chłopi, robotnicy, inteligencja pracująca i chyba nie ma powodu bić GS za to, że jeden raz zabrakło masła. Stale są jakieś zatargi. Prezydium nie może się pogodzić z GS, ktoś inny jeszcze robi swoje i tak jest w koło”. Od Jana Tokarskiego dostała się również mieszkańcom. „Gdy popatrzeć z rana, to można zauważyć, że ludzie wynoszą śmieci w gruzy zamiast sporządzić sobie śmietniki. Nieczystości są wszędzie”. Jego zdaniem, „gdy porównać warunki materialne naszych pracowników, to w stosunku do innych miast żyją oni po hrabiowsku, bo mogą trzymać krowy, konie oraz inwentarz różny, czego nikt w innych miastach nie robi”. Za naganny uznał fakt, że „mając 4 jeziora w Kaliszu Pomorskim mieszkańcy miasta muszą jeździć do kąpieli w inne miejscowości, bo tu kąpieliska nie są odpowiednio urządzone i zabezpieczone”.
Przewodniczący Jan Staworzyński przyznał, że „uwagi obywatela Tokarskiego są słuszne”. Niemniej Prezydium zawsze darzy kaliski GS „taką przychylnością jaką trudno zobaczyć gdzie indziej”. Zwalnia ich z podatków i czynszów od wydzierżawionych obiektów, nawet w przypadku młyna, przydzielił też za darmo budulec z rozebranych stodół na budowę domu towarowego. „Na ten temat słyszy się wiele zgryźliwych uwag” pod adresem Prezydium.
8 – Prezydium MRN rozpatrywało sprawę zaległych dostaw żywca. Okazało się, że chociaż plan na I półrocze 1958 r. zrealizowano z naddatkiem, to jednak 9 rolników nie dostarczyło tyle mięsa żywej wagi ile im wyliczono. A liczono bardzo dokładnie, bo np. Konstantemu Woźniakowi zabrakło 3 kg do wykonania „obowiązku wobec państwa”, a Stefanowi Wojciechowskiemu 1 kg. Z tego powodu wysłano do nich najpierw przypomnienia, a potem upomnienia. Teraz postanowiono ich wezwać do Prezydium „na rozmowy indywidualne”.
12 – Z inicjatywy przewodniczącego Prezydium MRN Jana Staworzyńskiego powołano w Kaliszu Pomorskim koło miejskie Towarzystwa Rozwoju Ziem Zachodnich. Jego prezesem został Aleksander Marini (dyr. Szkoły 11-letniej), sekretarzem Katarzyna Zawadzka (sekretarz biura Prezydium), skarbnikiem Alojzy Zamiara (zawiadowca stacji PKP), a pierwszymi członkami: Stanisław Białobrzeski (kier. Tartaku), Mieczysław Korbut (zawiadowca odcinka PKP), Henryk Przybyłowski (kier. gospodarstwa PGR Stara Korytnica), Jan Staworzyński, Jan Szawłowski (naczelnik UP), Tadeusz Witt (kier. gosp. PGR Kalisz Pom.), Romuald Ziółkowski (wiceprezes Zarządu GS).
15 – Do tego dnia Prezydium MRN zakończyło umieszczanie zamówionych 20 tablic ostrzegawczych, ustawionych przy kąpielisku nad Bobrowem Wielkim (że jest niestrzeżone) oraz przy rowach melioracyjnych (zakazujące wypasu nad brzegami rowów bydła, kóz i owiec).
19 – Prezydium MRN powołało „Miejski Komitet Obchodu Święta 22-Lipca”. Na jego czele stanął Jan Staworzyński (przewodniczący Prezydium MRN), wiceprzewodniczącym wybrano Lucjana Watrobę (dowódca JW. Cybowo), sekretarzem Stanisława Stodulskiego (sekretarza KM PZPR), a członkami zostali: Władysław Chojnacki (przew. Prezydium GRN), Czesława Jęsiek (kier. MBP), Maria Kawecka (kier. Kina), Helena Kurylczyk (sekretarz MK FJN), Aleksander Marini (dyr. Szkoły 11-letniej), Edward Michnowski (wiceprezes Zarządu GS), Franciszek Mielnikiewicz (z-ca kier. Tartaku), Stanisław Pomagalski (przed. Prezydium GRN), Henryk Przybyłowski (przew. MK FJN), Jan Szawłowski (naczelnik UP), Jan Tokarski (komendant posterunku MO), Marian Wojciechowski (księgowy gosp. PGR Kalisz Pom.), Alojzy Zamiara (zawiadowca stacji PKP).
Zlecono „wykonywanie obowiązków z-cy kierownika USC Wandzie Przybyłowskiej (referentce Prezydium ds. wojskowych). Zwolniono z Pracy w Prezydium na własna prośbę Aleksandra Emiliańczyka, woźnego i woźnicę.
21 – Staraniem „Miejskiego Komitetu Obchodu Święta 22-Lipca”, powołanego przez Prezydium MRN w składzie 16 osób, odbyła się o godz. 19. w sali Gminnej Spółdzielni „SCh” (obecnie M-GOK) uroczysta akademia, a w dniu następnym (22 lipca) zabawa ludowa.
22 – W Kaliszu Pomorskim zorganizowano pierwsze zbiórki uliczne na Fundusz Grunwaldzki (datki zebrane od Polaków sfinansowały pomnik na polach Grunwaldu, ustawiony w 1960 roku, w 550 rocznicę bitwy). Do rozliczenia przeprowadzonych w ciągu dwóch lat zbiórek, Prezydium MRN powołało 5-cio osobową komisję z przewodniczącym Henrykiem Przybyłowskim i wiceprzewodniczącą Heleną Kurylczyk.
26 – Na posiedzeniu Prezydium MRN jego Przewodniczący Jan Staworzyński pełniący jednocześnie funkcję „miejskiego pełnomocnika do walki ze stonka ziemniaczaną” poinformował o przebiegu tegorocznej akcji. Ogółem wykryto aż 120 ognisk stonki i dlatego zarządzono „masowe opylanie pól i poletek aparatami konnymi”. Jednak gdy okazało się, że „aparaty konne” niszczą uprawy, zarządzono opylanie aparatami ręcznymi, które okazało się skuteczne i nie niszczące dla upraw. Rolnicy i działkowicze zużyli do opylania na terenie miasta 404 kg Ditox-u i 186 kg Azotox-u.

Sierpień
5 – Prezydium MRN postanowiło przypomnieć mieszkańcom, którzy użytkują łąki o obowiązku „oczyszczania i konserwowania rowów melioracyjnych znajdujących się na ich terenie”, a ponadto o obowiązku „ogrodzenia oraz oczyszczenia z chwastów użytkowanych sadów i ogrodów”. Dopilnowanie wykonania tych obowiązków zlecono referentowi rolnemu Prezydium Wacławowi Szałkowskiemu. Przychylnie rozpatrzono podanie Dyrekcji Szkoły 11-letniej o „podarowanie płytek kamiennych i kostki brukowej, który to materiał jest im potrzebny do wyłożenia półpiętra i korytarza oraz wyłożenia przejścia koło internatu i szkoły”. Odmownie załatwiono wniosek Józefa Kozaka o zmniejszenie mu wymiaru obowiązkowych dostaw, bo chociaż jest inwalidą, to „rokrocznie powiększa swoje gospodarstwo i jest w stanie za swoją żoną obrobić 11,35 ha ziemi ornej, a z inwentarza żywego posiada 2 konie, 2 krowy, 6 sztuk owiec i 2 świnie”.
13 – Przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński zainicjował prace przy porządkowaniu placu obok kamienicy przy ul. Wolności 23, zwanej biurowcem gdyż od 1945 roku mieszczą się tu liczne instytucje, a tym posterunek MO. Po wyrównaniu placu do poziomu chodnika ma być na nim założony wiosną zieleniec. Postanowiono zatrudnić „jakiegoś prywatnego majstra co przyczyni się do obniżki kosztów robót, bo firma państwowa drogo policzy za te prace”. Postanowiono wprowadzić zakaz postoju furmanek przy spędowisku bydła (targowicy) wciąż jeszcze działającym przy ul. Świerczewskiego naprzeciwko biur GS (ul. Świerczewskiego 30). Na ich jedyne dozwolone miejsce postoju w tym obszarze miasta, wyznaczono (z terminem obowiązującym od 20 sierpnia) przyszłe targowisko (plac na skrzyżowaniu ulic Toruńskiej i Grunwaldzkiej). Na wniosek Zarządu OSP „przyznano 6 tys. zł z Funduszu Miejskiego na dokończenie budowy Remizy Strażackiej”, mieszczącej się wówczas na półwyspie Jeziora Młyńskiego przy al. Piastów.
20 – Wiceprezes Zarządu GS Edward Michnowski poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN, że „zaopatrzenie w maszyny i narzędzia rolnicze jest wystarczające” łącznie z kosami i sznurkiem do snopowiązałek. Rolnicy szczególnie chętnie kupują siewniki oraz pługi dwuskibowe. Zapowiedział, iż GS zakupiła większą ilość pomidorów krajowych, które od jutra będą w sprzedaży po 8 zł za 1 kg. Z kolei według sprawozdania złożonego przez kierowniczkę Kina Marię Kawecką, „pracuje ono systematycznie wyświetlając filmy w mieście trzy razy w tygodniu (wtorki, czwartki i niedziele), a w pozostałe dni w terenie (PGR-y)”. Wanda Przybyłowska (prac. Prezydium) poskarżyła się na brak wentylatora na sali projekcyjnej przez co (na drugim seansie jest zbyt duszno). Z kolei Edward Michnowski wytknął kierowniczce „obskurny plac przed kinem”. Ta odpowiedziała, że „nie ma na to funduszy”, a po podwyżce cen biletów „frekwencja spadła o 50%”.
29 – Prezydium MRN przyjęło projekt budżetu na rok 1959, który zreferowała księgowa Anna Włodarczyk (poprzednio Sieradzka).
30 – W VI sesji MRN tej kadencji uczestniczyło 11 z 16 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Stanisława Stodulskiego, a na sekretarza Aleksandra Piotrowskiego. Sprawozdanie przewodniczącego Prezydium Jana Staworzyńskiego z działalności międzysesyjnej przyjęto bez dyskusji „do zatwierdzającej wiadomości”. Księgowa Prezydium Anna Włodarczyk (Sieradzka) omówiła wykonanie budżetu za I półrocze 1958 r. (wykonany po stronie dochodów w 52%, a po stronie wydatków w 35%) oraz projekt budżetu na rok 1959 w wysokości 1 422 691 zł, w którym po stronie dochodów aż 945 691 zł stanowi dotacja wyrównawcza od Prezydium Powiatowej RN, a po stronie wydatków aż 1 140 800 zł przeznaczono na gospodarkę komunalną, głównie remonty mieszkań i odgruzowywanie. Radni uznali tę ostatnią kwotę za zbyt małą. I kiedy Jan Staworzyński poinformował ich, że właśnie otrzymał z Drawska pismo o zmniejszeniu dotacji o 30 tys. zł, bo „Kalisz Pomorski zawsze traktuje się tam ;po macoszemu”, postanowiono wstrzymać się z uchwaleniem budżetu do następnej sesji. Natomiast teraz uzgodniono skład delegacji (Jan Staworzyński oraz radni: Bolesław Majewski i Aleksander Żółtowski), która uda się do Prezydium Powiatowej RN „w celu przeprowadzenia rozmów dotyczących utrzymania dotacji w sumie jaka była planowana poprzednio”.
W wolnych wnioskach dyskutowano nad bulwersującą mieszkańców sprawą obywatela Misio. Jako pracownikowi politycznemu w kaliskim POM-ie przydzielono mu w czasach stalinowskich dom przy ul. Dworcowej 22, z którego najpierw wyrzucono Mariannę Hoch. Obecnie gdy POM rozwiązano, a wyrzucenie na bruk Magdaleny Hoch okazało się bezprawne, zażądała ona dokonania eksmisji obywatela Mizio. Prezydium MRN próbowało to zrobić kilkukrotnie, ale zawsze bez skutku, bo obywatelka Mizio (żona) przedstawiała zaświadczenie lekarskie, że jest ciężko chora i nie wolno jej przemieszczać. Radni przyznali rację obecnej na sesji Mariannie Hoch, że należy wreszcie „przerwać ten trwający od kwietnia proceder” i zażądali od Jana Staworzyńskiego podjęcia natychmiastowych, skutecznych działań w tej sprawie. Zresztą sekretarz KM PZPR Stanisław Stodulski, jako przewodniczący komisji mieszkaniowej, już podpisał w imieniu Rady nakaz eksmisji z terminem trzydniowym, skoro przewodniczący Prezydium nie chciał tego zrobić. Ten oświadczył, że nakazu eksmisji z terminem trzydniowym nie podpisał, bo muszą minąć prawnie wymagane dwa tygodnie, by obywatela Mizio przymusowo usunąć, o ile wcześniej sam tego nie zrobi. Radni zobowiązali zatem Jana Staworzyńskiego „do załatwienia tej sprawy w terminie nieprzekraczającym 14 dni”. Ta decyzja bardzo go wzburzyła i oświadczył, że „z dzisiejszej sesji zrobi zażalenie, bo nie pozwoli uczyć siebie, ustawiać jak dzieciaczka”. W odpowiedzi Aleksander Żółtowski stwierdził, że „słuchając tego wszystkiego przychodzi do wniosku, że to jest kłótnia, nie Rada. Trzeba już skończyć z tym stanem rzeczy i zacząć pracować, to może będą jakieś osiągnięcia”.

Wrzesień
4 – Jak poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN jego przewodniczący Jan Staworzyński na zwołanym przez niego zebraniu kaliskich rolników w sprawie ustalenia planu obowiązkowej dostawy zboża w sierpniu, początkowo nie chcieli zgodzić się na proponowaną normę 7,6 ton. Niemniej, „po odpowiednim nastawieniu ich” zgodzili się dostarczyć 9 ton, a jak się okazało po podliczeniu, ostatecznie dostarczyli w sierpniu aż 12 ton. Gorzej przedstawia się odstawianie żywca bo do planu brakuje 469 kg. Jest jednak nadzieja, że „po żniwach sytuacja się poprawi, bo rolnicy mając zboże podpasą świnie i zaczną takowe odstawiać”. Pozytywnie rozpatrzono podanie Wawrzyńca Dąbrowskiego o umorzenie „zaległych 72 kg w dostawie żywca gdyż w/w padła krowa”. Także z powodu „padłej krowy” umorzono dostawę zaległych 184 kg żywca Wacławowi Grządzielowi motywując to dodatkowo tym, że „w/w posiada sześcioro dzieci w wieku do 14 lat”.
6 – W VII sesji MRN tej kadencji uczestniczyło 9 z 16 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Aleksandra Żółtowskiego, a na sekretarza Antoniego Kozłowskiego. Sprawozdanie z negocjacji w Prezydium Powiatowej RN w sprawie nie uszczuplania dotacji dla Kalisza Pomorskiego o 30 tys. zł, zdał przewodniczący Jan Staworzyński. Poinformował, że „obiecano w miarę możności całą dotację zachować”. I wytłumaczył, iż „obecnie zmniejszono dotacje, bo sytuacja na świecie często daje inne kierunki pewnym sumom budżetowym i jeśli zmieni się ona na lepsze, Prezydium Powiatowej RN poczyni niewątpliwie korzystne zmiany”. Ostatecznie radni zatwierdzili budżet na rok 1959 w poprzedniej wysokości 1 492 691 zł. Zobowiązali też Prezydium MRN do ściągnięcia od mieszkańców „wszelkich należności finansowych do 15 października”.
W wolnych wnioskach Jan Staworzyński nawiązał do wypowiedzi radnej Heleny Kurylczyk, która na poprzedniej sesji skierowała do Zarządu GS pytanie: „jak długo jeszcze będziemy jeść śmierdzącą kiełbasę?” Stwierdził, że w innych miastach kiełbasa, której 1 kg kosztuje 26 zł „jest o wiele lepsza w smaku od tej naszej po 42 zł. Społeczeństwo zaczyna to dostrzegać i podnosić szum, bo nikt nie chce płacić drogo za śmierdzącą kiełbasę”. I zgłosił wniosek o sprowadzenie z Drawska komisji kontrolnej. Ponadto zaapelował do nowego komendanta posterunku MO w Kaliszu Pomorskim Artura Smolaka, aby zajął się sprawą zanieczyszczania i blokowania głównych ulic miasta przez furmanki, gdyż podobne apele kierowane do poprzedniego komendanta Jana Tokarskiego „pozostały bez echa”.
18 – Na posiedzeniu Prezydium MRN przewodniczący Jan Staworzyński poinformował, iż z 8 rolnikami zalegającymi z dostawami żywca przeprowadzono rozmowy indywidualne. Przyrzekli oni, iż „z chwilą przeprowadzenia omłotów zaczną tuczyć trzodę i przyprowadzać na punkt skupu”. Są to: Jan Antonkiewicz (zalega 9 kg żywca), Anna Czerniga (45 kg), Bronisław Kisała (202 kg), Stanisław Krzewicki (14 kg), Aleksander Moczarski (43 kg), Jan Stojak (36 kg), Józef Wieczorek (27 kg) i Helena Witczak (36 kg).
Podanie Heleny Kurylczyk (referentki w ZGKiM odpowiedzialnej za czynsze) i podobne podanie Stanisławy Zielińskiej „w sprawie zwolnienia z pracy w Prezydium MRN załatwiono pozytywnie z dniem 1.10.1958 roku”. Helena Kurylczyk wycofała to poddanie, a kolejne o zwolnienie z dniem 31 stycznia 1959 r. złożyła 17 grudnia. Natomiast podanie Rozalii Lis „w sprawie przydzielenia jej ziemi po Bronisławie Ufniarzu załatwiono odmownie z powodu tego, że ma ona opinię umysłowo niedorozwiniętej”.
24 – Prezydium MRN zatwierdziło plan remontów kapitalnych na rok 1959. Obejmą one 16 budynków mieszkalnych przy ulicach: Chrobrego 32; Grunwaldzkiej 10; Kościuszki 1, 5, 11, 13; Młyńskiej 2; Powiatowej 3, 5, 7; Rybackiej 5, 17; Strzeleckiej 8; Szczecińskiej 33; Świerczewskiego 5, św. Wojciecha 23. Odmownie załatwiono podanie Stanisława Krzewickiego o „udzielenie ulgi w planowych dostawach zboża”. Jako uzasadnienie podano fakt, że „petent dostanie odszkodowanie za zniszczenie przez dziki kawałka pszenicy jarej na sumę 615, 30 zł, za którą to sumę może z powodzeniem zakupić ilość zboża potrzebną na odstawę”. Drogomistrz Edward Szadejko złożył wymówienie z pracy w Prezydium MRN. Przyjęto je i ustalono datę zakończenia pracy na 1 października.

Październik
2 – Prezydium MRN przychyliło się do wniosku Ludwiki Piaseckiej aby zastosować w jej przypadku „zamiennik żywca na wełnę”. To znaczy obowiązek dostawy 48 kg żywca zamienić na obowiązek dostawy 40 kg wełny, co uczyniono.
8 – Na posiedzeniu Prezydium MRN rozpatrzono m.in. trzy podania Julii Kulik, wszystkie pozytywnie. I tak: zmniejszono jej wymiar obowiązkowej dostawy zboża na rok 1958 z 443 kg do 243 kg (o 200 kg), zmniejszono wymiar obowiązkowej dostawy żywca na rok 1958 ze 138 kg na 68 kg (o 70 kg) oraz „zastosowano ulgę w podatku gruntowym za rok 1957 w kwocie 203 zł i za rok 1958 w kwocie 322 zł”.
Dotychczasową sekretarz biura Prezydium MRN Katarzynę Zawadzką zastąpił od października na tym stanowisku Kazimierz Pilarczyk.
15 –Na posiedzeniu Prezydium MRN przewodniczący Jan Staworzyński zreferował przebieg tegorocznej walki ze stonką ziemniaczaną. Uznał, że „przebiegała ona dobrze, bo cały aparat Prezydium był zainteresowany tą sprawą, a najbardziej wyróżnił się radny Zygmunt Tomasik”. Na terenie miasta wykryto 149 ognisk szkodnika, najwięcej u Wacława Kasperskiego i sprawę przeciwko niemu skierowano do Kolegium Powiatowego w Drawsku Pom.
22 – Prezydium MRN ustaliło stawki opłat za „dowóz kamienia na przebudowę ulic i chodników”. Mianowicie transport 100 kg na odległość 2 km ma kosztować 22 zł.  Cecylia Zufla i Wacława Gorecka złożyły podania o przyjęcie do pracy w Przedszkolu Miejskim w charakterze sprzątaczki. Postanowiono przyjąć tę pierwszą gdyż „kierowniczka Przedszkola nie wyrażała zgody” na przyjęcie tej drugiej. Niemniej Wacławę Gorecką „skierowano do pracy również w charakterze sprzątaczki do GS Kalisz Pomorski”.
28 – Prezydium uczyniło Wacława Szałkowskiego (referenta rolnego) „osobą odpowiedzialną za publikacje na terenie miasta Kalisza Pomorskiego oraz zaleciło wszystkim zakładom na podległym terenie aby samodzielnie nie dokonywali rozplakatowywań żadnych afiszy zgodnie z pismem PPRN i i powiatowego pełnomocnika ds. KPPiW (Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk)”.
W VIII sesji MRN tej kadencji uczestniczyło 12 z 16 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Aleksandra Żółtowskiego, a na sekretarza Stanisława Białobrzeskiego. Po wysłuchaniu sprawozdania przewodniczącego Prezydium Jana Staworzyńskiego z działalności międzysesyjnej, radny Bolesław Majewski zapytał go „z kim uzgadniał wytypowanie budynków do kapitalnego remontu?” Jego zdaniem odbyło się to bez udziału komisji budownictwa, podobnie jak „przydzielenie chlewika obywatelowi Paskiewiczowi” odbyło się również bez udziału komisji lokalowej i prawdopodobnie „za wódkę” postawioną Przewodniczącemu, bo był tam widziany. J. Staworzyński stanowczo temu zaprzeczył tłumacząc, iż był zaproszony na przyjęcie do „człowieka niemającego nic wspólnego z tą sprawą” i dodał, że radny Majewski „zachowuje się jak nieczłowiek, bo przychodzi do Prezydium i kieruje pracownikami”.
Radna Helena Kurylczyk zabierając głos oświadczyła, że „wypowiedzi radnego Majewskiego dotyczące Przewodniczącego Staworzyńskiego są typowo złośliwe, ponieważ obywatela Staworzyńskiego nikt jeszcze nie widział pijanego, natomiast obywatel Majewski się upija, czego jestem naocznym świadkiem”. Radny Jan Tokarski skomentował tę wymianę zdań mówiąc, iż „posiedzenia naszej Rady odbiegają od właściwych problemów, i na przyszłych posiedzeniach takie sprawy nie powinny mieć miejsca, a należy rozpatrywać poważne zagadnienia dotyczące społeczeństwa miasta Kalisza Pomorskiego”. Poparł go radny Aleksander Żółtowski mówiąc, że „sprawy opijstwa nie powinny mieć miejsca na sesji, a my jako radni przez okres 8 sesji nie zdaliśmy egzaminu”. I zaapelował „aby w końcu poczynić kroki w tym kierunku, żeby GS zaczął spełniać swe zadania w zakresie dostatecznego zaopatrzenia w artykuły pierwszej potrzeby”. Wspomniał też, że „w Kaliszu Pomorskim za żadną cenę nie można kupić ciastek czy innych wyrobów cukierniczych”.

Listopad
5 – Wanda Torcz, kierowniczka Przedszkola Miejskiego, złożyła na posiedzeniu Prezydium MRN sprawozdanie z działalności placówki, do której uczęszcza 29 dzieci. Jak stwierdziła na piśmie, „dużą korzyść daje zakupiony dywan, na którym dzieci podczas zajęć siedzą sobie swobodnie i miękko. Także bawić się jest o wiele przyjemniej na dywanie aniżeli na gołej, zimnej podłodze, a szczególnie zimą. Jednocześnie dywan jest także ozdobą i przyczynia się do estetycznego wyglądu Przedszkola”.
12 – Sprawozdanie z działalności Posterunku MO w Kaliszu Pomorskim złożył na posiedzeniu Prezydium MRN nowy komendant Artur Smolak. Niestety było to sprawozdanie ustne, którego nie umieszczono w protokole. Postanowiono przyjąć do pracy jako sprzątaczkę w Przedszkolu Miejskim Wacławę Gorecką, której niedawno (22 października) odmówiono tej posady gdyż nie godziła się na jej zatrudnienie kierowniczka placówki Wanda Torcz. Teraz widocznie zmieniła zdanie, uczestniczyła bowiem przy podejmowaniu tej decyzji.
19 – Kierownik ZGKiM Jan Szwed poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN, że „z powodu wykorzystania kredytów na odgruzowanie miasta dalsze prace będzie się kontynuować w roku 1959”. Natomiast w roku 1958 za kwotę 188 704 zł wywieziono 6630 m
³ gruzu z placów o powierzchni 5793 m², uzyskując 74 900 sztuk cegły całej i 189 000 sztuk cegły ułamkowej. Oczyszczono całkowicie place pomiędzy ulicami: Pocztowa - św. Wojciecha – Sikorskiego - Wolności oraz Kościuszki – św. Wojciecha – Sikorskiego – Wolności.
25 – W IX sesji MRN tej kadencji wzięło udział 13 z 16 radnych (nieobecni nieusprawiedliwieni byli: Władysław Belnik, Bolesław Majewski, Jan Tokarski). Na przewodniczącego obrad wybrano Zdzisława Wiśniewskiego, a na sekretarza Franciszka Wypychowskiego. Kierownik ADM Jan Szwed przedstawił plan pracy Zarządu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej na rok 1959. Remonty kapitalne mają objąć 16 budynków (132 izby) na kwotę 550 tys. zł, a na remonty bieżące przeznaczono kwotę 140 tys. zł, a na dalsze odgruzowywanie miasta 100 tys. zł. Na porządkowanie ulic (m.in. połączenie ul. Drawskiej z ul. Wolności) zaplanowano 50 tys. zł. Ma też być urządzone nowe targowisko (ze spędem bydła) na rogu ulic: Toruńskiej i Grunwaldzkiej. Obecne funkcjonowało od początku przy ul. Świerczewskiego (Religi) na posesji nr 37 (dziś stoi tam nowa kamienica) z wjazdem dla furmanek od ul. Tylnej.
ZGKiM zaproponował obniżenie ceny „cegły ułamkowej” pochodzącej z gruzowisk z 320 zł za 1 tys. sztuk do 150 zł, gdyż „dopiero wtedy będzie ją można sprzedać i uchronić od całkowitego zlasowania”. Jak argumentowano, kaliska „cegła jest w niskim gatunku, zmurszała i ma różne wymiary”, tymczasem we Wrocławiu cena za cegłę ułamkową wynosi 200 zł za 1 tys. sztuk. Radni po analizie problemu postanowili tę cenę jeszcze obniżyć, i zamiast proponowanej 150 zł za 1 tys. sztuk postanowili wpisać do uchwały kwotę 125 zł, by szpecące miasto gruzowiska jak najszybciej rozsprzedać.
26 – Prezydium MRN postanowiło pozytywnie załatwić podania 5 rolników o „zastosowanie ulgi w podatku gruntowym”. Ulgę tę otrzymali: Bronisław Carło (900 zł), Stefania Kojałowicz (2694 zł), Julia Kulik (525 zł), Stanisław Piątkowski (436 zł) i Wiktor Piwnicki (800 zł).

Grudzień
3 – Sprawozdanie ustne z realizacji planu przez kaliski Tartak złożył na posiedzeniu Prezydium MRN jego kierownik, a jednocześnie radny, Stanisław Białobrzeski. Odmownie „z powodu braku podstaw” załatwiono podanie Stefanii Kojałowicz „o umorzenie planowej dostawy zboża za rok 1958”.
10
– Prezydium MRN na wniosek ZGKiM podniosło czynsz za mieszkania z 31 gr od m
²na 35 gr. Umotywowano to potrzebą uzyskania dodatkowych funduszy na „oczyszczanie większej ilości ulic w mieście”. Jednocześnie postanowiono wystąpić do Prezydium Wojewódzkiej RN w Koszalinie o zatwierdzenie dla Kalisza Pomorskiego tabeli niższych stawek czynszu uiszczanego przez rzemieślników, gdyż „jest ich znikoma ilość i pracują w niezbyt dogodnych warunkach, a uspołecznionych warsztatów w mieście nie ma”.
17 – Prezydium MRN pozytywnie rozpatrzyło 6 podań o „przyznanie jednorazowej zapomogi”. Otrzymali ją: Kazimiera Grzelak (500 zł), Mikołaj Horbik (600 zł), Józefa Mikulewicz (200 zł), Wanda Stodulska (600 zł), Józef Walczak (400 zł), Zygmunt Wojtkiewicz (500 zł). Ponadto po 300 zł „na zakup opału” przyznano: Adamowi Jareckiemu, Stanisławie Góreckiej, Teresie Małeckiej i Marii Szwejkowskiej. Podanie Heleny Kurylczyk „w sprawie zwolnienia jej z pracy w tutejszym Prezydium z dniem 31 stycznia 1959 r. postanowiono załatwić pozytywnie i zwolnić zgodnie ze złożoną prośbą”.
Na Dużej Stacji w świetlicy PKP odbyło się o godz. 17.30 spotkanie radnych z wyborcami. Organizacyjnie spotkanie przygotował w imieniu MRN radny Franciszek Wypychowski.
20 – W świetlicy kaliskiego GS przy ul. Dworcowej odbyło się o godz. 18. spotkanie radnych z wyborcami. Organizacyjnie spotkanie przygotował w imieniu MRN radny Henryk Przybyłowski.
30 – W X sesji MRN tej kadencji uczestniczyło 12 z 16 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Władysława Belnika, a na sekretarza Antoniego Kozłowskiego. W sprawozdaniu z działalności MRN w pierwszym roku tej kadencji (wybory odbyły się 2 lutego 1958 r.), przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „nie wszyscy radni stanęli na wysokości swojego zadania”, lecz zamiast podać konkrety wspomniał tylko ogólnie o frekwencji.
Radny Bolesław Majewski oświadczył, że „w Prezydium nadal jest kacykostwo gdyż pisze się w protokołach, że zostają przyjęte bez żadnych zastrzeżeń, a jego zdaniem są duże zastrzeżenia”. Ale nie powiedział jakie. Postawił za to wniosek o przegłosowanie „wotum nieufności” dla Jana Staworzyńskiego i w dłuższym wywodzie zarzucił mu doprowadzenie do szeregu nieprawidłowości w przydziałach lokali i odbiorze remontowanych budynków, a także w obsłudze petentów. Jako przykład podał własna wizytę w siedzibie ADM, gdzie pracująca tam jako referent Helena Kurylczyk (co będzie dalej ważne, nosiła okulary) odrzekła, że nie może załatwić jego sprawy pod nieobecność kierownika. Wtedy on jej odpowiedział: „pani świnie chować w piwnicy to może bez okularów, ale załatwić ludzi w okularach to nie może”. Tu zareagował radny Aleksander Żółtowski mówiąc, że „obywatel Majewski nie ma racji ubliżając pracownikom Prezydium, a obywatelka Kurylczykowa miała rację, że się obraziła. Jestem przeciwny aby takie sprawy miały miejsce podczas godzin pracy”. Następnie zwrócił się do radnych członków klubu PZPR i ZSL „aby jak najszybciej rozpatrzyli sprawę wotum nieufności postawionego przez Bolesława Majewskiego”.
Radna Helena Kurylczyk oświadczyła, że „nie jest uszczypliwa ale obywatel Majewski źle postępuje, bo chodzi do ludzi i mówi, że mnie wykończy. Muszę stwierdzić, że obywatel Majewski jest mącicielem publicznym. Zarzuca mnie, że chowam świniaki w piwnicy, a nie wie o tym, że w bloku, w którym znajduje się Posterunek MO, również chowają świnie. Muszę stwierdzić, że obywatel Majewski Bolesław jest znany jako warchoł z pijaństwa i chuligaństwa, a nawet taki przypadek miał miejsce w moim mieszkaniu”. Radny Jan Tokarski potwierdził fakt hodowania świniaka w piwnicy pod Posterunkiem MO przez jego funkcjonariusza. Dodał, że stawiane B. Majewskiemu zarzuty przez H. Kurylczyk oraz określenie go warchołem i chuliganem „nie powinno mieć miejsca na sesji”. Natomiast Jan Staworzyński stwierdził, że już na pierwszej sesji radny Bolesław Majewski „wprowadził ferment i prowadzi do dnia dzisiejszego, pomimo zwracania uwagi na jego niewłaściwe zachowanie”. Bolesław Majewski „jest do mnie wrogo usposobiony i ubliża mojej osobie oraz pracownikom Prezydium, na których również rzuca oszczerstwa i szantażuje ich”. Zapowiedział, iż „wymaga to skierowania sprawy na drogę sądową”.
Dalej Jan Staworzyński wyjaśnił, iż to nie on zwalnia z pracy obywatelkę Heleną Kurylczyk, ale ona sama napisała podanie o zwolnienie „bo jest do tego zmuszona. I ja też się zwolnię, bo już dłużej nie wytrzymam, bo jeżeli będą tacy radni jakim jest Majewski Bolesław – to i wielu innych pracowników w tutejszym Prezydium będzie musiało się zwolnić”. Radny Władysław Belnik dopowiedział, że „praca w Prezydium i w Miejskiej Radzie Narodowej nie będzie stała na wysokości swego zadania dopóki, dopóty nie usunie się męciwody z naszego grona”.
31 – Prezydium MRN przyjęło do pracy w charakterze zamiataczki ulic starającą się o tę posadę Mariannę Pęczek. Natomiast Stanisławowi Hołubowi zezwolono na „wywóz gruzu z posiadanego przez niego ogródka na gruzowisko należące do Prezydium MRN”.

1959

(W poszukiwaniu)

1960

Styczeń
5 – Na sesji MRN radny Aleksander Piotrowski poskarżył się, że „remontowany w roku ubiegłym budynek, w którym zamieszkuje, wygląda gorzej jak przed remontem”. Kierownik ZGKiM Jan Szwed wyjaśnił, że w kuchni mieszkania radnego stwierdzono brak wywietrznika i dlatego jest wilgoć bo para osiada na ścianach. A „takie zauważone usterki każdy użytkownik powinien zgłaszać w momencie odbioru”.
7 – Prezydium MRN postanowiło „przeszeregować Czesławę Jęsiek kierowniczkę Miejskiej Biblioteki Publicznej z ryczałtu 750 zł na ryczałt 850 zł miesięcznie”. W pisemnym sprawozdaniu z działalności za rok 1959 podała ona, że MBP ma 5433 książki, z których korzysta 623 czytelników nie tylko w Kaliszu Pomorskim (na II piętrze odbudowanego przez GS obecnego Ratusza), ale też w 4 punktach filialnych (Duża Stacja, Biały Zdrój, Dębsko, Cybowo).
13 – Sekretarz Prezydium MRN Henryk Przybyłowski na posiedzeniu tego gremium stwierdził, że „istniejące w Kaliszu Pomorskim Kółko Rolnicze jest do tej pory mało żywotne. Ażeby go obudzić trzeba częściej robić zebrania Zarządu i wpłynąć na jego bolączki i niedomagania”. Dodał iż „w pierwszym rzędzie należy powiększyć członków KR, zakupić traktor i inne narzędzia rolnicze”. Przewodniczący Jan Staworzyński poinformował o przebiegu zbiórki na Społeczny Fundusz Budowy Szkół 1000-lecia. Z sumy wpłat zadeklarowanych na rok 1959 przez rolników (13 560 zł) „pomimo dużych trudności zebrano 94%”.
20 – Prezydium MRN upoważniło jego przewodniczącego Jana Staworzyńskiego do „przekazania obiektu przy ul. Wolności 13 w Kaliszu Pomorskim, to jest kina „Kalina”, dla Wojewódzkiego Zarządu Kin w Koszalinie. Pozytywnie załatwiono podanie Marii Osińskiej o „zwolnienie jej z pracy na zajmowanym stanowisku kierowniczki Świetlicy w Kaliszu Pomorskim”. Natomiast dwa podania w sprawie przyjęcia na to stanowisko (Joanny Bandyszewskiej oraz Ireny Kapuśniak) „przekazano do opinii Komitetu Świetlicowego”.
27 – Prezydium MRN anulowało swoją uchwałę o upoważnieniu Przewodniczącego do przekazania budynku kina „Kalina” dla Wojewódzkiego Zarządu Kin, gdyż „została podjęta niezgodnie z przepisami”. Do pracy w charakterze zduna w zakładzie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej przyjęto Eugeniusza Ufniarza.
29 – W sesji MRN uczestniczyło 14 z 16 radnych oraz: Stanisław Majewski (prezes Zarządu GS), Edward Michnowski (wiceprezes Zarządu GS), Wanda Przybyłowska (radna Powiatowej RN), Teofil Stanny (kierownik kina „Kalina”) i Piotr Tolwaj (kierownik Betoniarni). Na przewodniczącą obrad wybrano Helenę Kurylczyk, a na sekretarza Antoniego Kozłowskiego. Z funkcji radnego ustąpił Władysław Belnik z powodu wyjazdu. Jego mandat objął kolejny kandydat na liście w tym okręgu Stanisław Grabowski, zamieszkały przy ul. Powiatowej 3. Uchwalono „podatek od posiadania psów na terenie miasta Kalisza Pomorskiego na rok 1959 aż do odwołania”. Rocznie od pierwszego psa wynosi on 30 zł, od drugiego 90, a od każdego następnego 120 zł. Opodatkowanie nie dotyczy m.in. psów pilnujących gospodarstwa rolnego, przewodników osób niepełnosprawnych, obywateli państw obcych czy służących milicji i wojsku. Przyjęto z drobnymi korektami propozycję Zarządu GS co do godzin otwarcia sklepów. Będą czynne w dni pracujące od godz.7 (spożywcze) albo 9 (towary niespożywcze) do godz. 17 albo 19 z przerwą obiadową w godz. 12-14. Jedynie w środy tej przerwy nie będzie.
W wolnych wnioskach przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński odczytał pismo „Powiatowej Weterynarii w Drawsku w sprawie uboju trzody chlewnej”. Ma się on odbywać jedynie w miejscowej rzeźni. Tu zaprotestował rolnik Piotr Zaborowski informując, że kiedy przywiózł na ubój świnie rano do rzeźni, to zwlekano z tym aż do godz. 15, a potem kazano mu płacić za nadgodziny i dodatkowo postawić wódkę. W odpowiedzi wiceprezes Edward Michnowski obiecał „porozmawiać z kierownikiem rzeźni, bo opłata za ubój jest jedna”.

Luty
3 – Prezydium MRN rozpatrzyło 8 wniosków o udzielenie zapomóg. Pozytywnie załatwiono 6. Elżbieta Szkopińska (ul. Świerczewskiego 26) otrzymała 400 zł miesięcznie, Stanisława Górecka (ul. Suchowska 13) 300 zł miesięcznie, Jadwiga Kaczorowska (ul. Dworcowa 44) 300 zł miesięcznie, Maria Szwajkowska (ul. Rybacka 40) 300 zł miesięcznie, Agnieszka Kozioł (u. Janowiecka 3) 200 zł przez dwa miesiące, Józef Walczak (ul. Dworcowa 14) 300 zł miesięcznie. Zapomogi odmówiono Helenie Stempień (ul. Koszalińska 20) gdyż „posiada dwóch synów, którzy zamieszkują na miejscu, stale pracują i są nieźle sytuowani materialnie”. Odmówiono też zapomogi Wandzie Stodulskiej (ul. Janowiecka 4), ponieważ „pracuje w kaliskim GS i zarabia miesięcznie 900 zł”. Do pracy na stanowisko kierowniczki świetlicy przyjęto Irenę Kapuśniak. Podanie złożone w tej samej sprawie przez Joannę Bandyszewską załatwiono odmownie gdyż „pracuje w Ośrodku Zdrowia w Kaliszu Pomorskim”. Zatwierdzono wniosek kierowniczki USC Wandy Przybyłowskiej o powołanie na jej zastępcę sekretarza Prezydium Henryka Przybyłowskiego (prywatnie jej męża).
10 – Prezydium MRN „przyjęło prawomocność” swojej uchwały w sprawie upoważnienia przewodniczącego Jana Staworzyńskiego do przekazania obiektu kina „Kalina” dla Wojewódzkiego Zarządu Kin w Koszalinie. Uznano, że była ona prawomocna, a późniejsze uznanie ją za nieprawomocne było nieprawomocne. Obiekt został przekazany protokołem zdawczo-odbiorczym. Udzielono upomnienia „z wpisaniem do akt personalnych” Wacławowi Szałkowskiemu, referentowi rolnemu w Prezydium, który „przekroczył kompetencje wydając Czesławowi Panasowi zaświadczenie o likwidacji ognisk stonki do czego nie posiadał upoważnienia”.
17 – Przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński omawiał na posiedzeniu sprawy: „odnawiania umów dzierżawnych na ogródki, oczyszczania drzewek owocowych, wycinania drzew i gałęzi suchych, sadzenia w to miejsce drzewek młodych, bielenia drzew owocowych”. Zatwierdzono treść ogłoszenia na ten temat „do wiadomości mieszkańców i wykonania”.
24 – Na wniosek Internetu Żeńskiego przy Szkole Ogólnokształcącej w Kaliszu Pomorskim Prezydium MRN wystosowało pismo z interwencja do miejscowego Urzędu Pocztowego, aby „dokonało natychmiastowej naprawy rury spustowej” gdyż lecąca z niej deszczówka zalewa mur stojącego obok Internatu „czyniąc poważne szkody”. Sprawozdanie z działalności Świetlicy Miejskiej złożyła jej nowa kierowniczka Irena Kapuśniak. Oświadczyła, że „z biegiem czasu postaram się wszystko doprowadzić do należytego porządku, a ze strony młodzieży nie odczuwam żadnych nieporozumień”. Za dochód ze zorganizowanej zabawy zakupiono już „2 komplety warcab, 1 komplet chińczyka, 2 talie kart brydżowych, 1 komplet lotek”. Za „kontrolę przeciwpożarową w gmachu Prezydium” uczyniono odpowiedzialnym jego sekretarza Henryka Przybyłowskiego i zakupiono 3 gaśnice.
26 – W sesji MRN uczestniczyło 10 z 16 radnych. Na przewodniczącą obrad wybrano Helenę Kurylczyk. Uchwalono „opłatę za sprzedaż mięsa w budkach”. Wynosi ona 1 zł za 1 kg sprzedanego mięsa z uboju gospodarczego, a sprzedaż ta może odbywać się dwa razy w tygodniu: we wtorki i piątki. Informację na temat przygotowania do wiosennej akcji siewnej złożył nowy sekretarz Prezydium Henryk Przybyłowski. Jak podał, w mieście jest 66 gospodarstw rolnych i 211 działkowiczów, którzy uprawiają w sumie 550 ha. Zaapelował do radnych o „zachęcanie rolników do siania kukurydzy na paszę zieloną”. Radny Franciszek Wypychowski zaapelował z kolei o sianie łubinu.
Henryk Przybyłowski, tym razem jako przewodniczący Miejskiego Komitetu FJN, poinformował o inicjatywie kaliskich rolników, którzy „zadeklarowali przekazać 2% przychodowości ze swoich gospodarstw na Społeczny Fundusz Budowy Szkół 1000-lecia”. Natomiast pracownicy wszystkich zakładów pracy oraz instytucji w mieście zadeklarowali wpłacać na ten cel 0,5% poborów. Przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński poinformował, że mimo starań jego i radnych, Prezydium Powiatowej RN w Drawsku Pomorskim nie wycofało się z obcięcia ubiegłorocznego funduszu na odgruzowanie Kalisza Pomorskiego o 30 tys. zł.

Marzec
2 – Na posiedzeniu Prezydium MRN lekarz Zenobiusz Odonicz-Czarnecki, kierownik Ośrodka Zdrowia w Kaliszu Pomorskim od września 1959 roku, złożył sprawozdanie z działalności placówki. Poinformował, iż wbrew jego woli Wydział Zdrowia Prezydium Powiatowej RN zatrudnił tu felczera Janusza Milanowskiego, któremu nie wolno przyjmować kobiet i dzieci. Przez to ona sam „musi pracować mniej i zostawiając pacjentów na popołudnie stwarzać obywatelowi Milanowskiemu fikcyjne warunki pracy”. Tymczasem tego felczera „można by wykorzystać bardziej praktycznie, powierzając mu higienę i fatalny wprost stan sanitarny miasta Kalisza Pomorskiego”. Zaproponował też założenie laboratorium w Ośrodku Zdrowia, co by „zaoszczędziło pacjentom męczących i czasochłonnych podróży do Drawska”. Przyjęto podanie o zwolnienie z pracy w Prezydium na stanowisku referenta rolnego, złożone przez Wacława Szałkowskiego.
Z okazji Dnia Kobiet postanowiono przyznać nagrody pieniężne pracownicom Prezydium oraz instytucji miejskich. 1050 zł otrzymała Helena Jańczyk za „prowadzenie księgowości na bieżąco w czasie urlopu macierzyńskiego”. Oto pozostała lista z podaniem wysokości nagrody. Prezydium MRN: Janina Jankowska (300 zł), Janina Jaworek (300 zł), Zofia Kot (300 zł), Katarzyna Kulik (300 zł), Helena Kurylczyk (350 zł), Wanda Przybyłowska (300 zł), Elżbieta Sobaczak (350 zł), Janina Zalas (300 zł). Przedszkole Miejskie: Wacława Górecka (150 zł), Helena Sobutkowska (150 zł). Izba Porodowa: Maria Odachowska (100 zł), Helena Pszkit (140 zł), Helena Putek (100 zł), Czesława Stachowiak (100 zł). Ośrodek Zdrowia: Antonina Bagińska (100 zł), Halina Szałkowska (200 zł).
9 – Na posiedzeniu Prezydium MRN sprawozdanie z działalności kaliskiego kina „Kalina” złożył jego kierownik Teofil Stanny. Jak poinformował, plan finansowy wykonano ponad normę, a średnio na jednym seansie jest 69 widzów. Natomiast budynek Kina wymaga kapitalnego remontu. Pozytywnie załatwiono podanie Miejskiej Izby Porodowej o zwolnienie z pracy zatrudnionej tam kucharki Czesławy Stachowiak. Negatywnie załatwiono podanie Wacława Szałkowskiego o „wycofanie swojego podania w sprawie wymówienia pracy w Prezydium”.
16 – Na stanowisko referenta rolnego Prezydium MRN przyjęło Zenona Bandyszewskiego przyznając mu 850 zł miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego. Przewodniczący Jan Staworzyński zobowiązał pracowników ZGKiM do „skontrolowania wszystkich drzewek owocowych czy są należycie obielone i opryskane”. Sekretarz KM PZPR Stanisław Stodulski dodał, że należy również dopilnować naprawy płotów.
23 – Prezydium MRN na wniosek przewodniczącego Jana Staworzyńskiego postanowiło zwołać komisję bezpieczeństwa i porządku publicznego MRN by skontrolować podwórka i zagrody gospodarskie pod względem porządków wiosennych.
29
– W sesji MRN uczestniczyło 11 z 16 radnych. Na przewodniczącą obrad wybrano Helenę Kurylczyk. Sekretarz Prezydium Henryk Przybyłowski przedstawił sprawozdanie z działalności gospodarki komunalnej. Plan remontów kapitalnych na rok 1960 obejmuje 10 budynków mieszkalnych, na co przeznaczono 650 tys. zł, natomiast na remonty bieżące 190 tys. zł. Na odgruzowanie miasta zawarto 19 umów z rolnikami na łączny koszt 115 tys. zł. Przewodniczący Jan Staworzyński podkreślił, że „realizacja czynszów w tym roku uległa dużej poprawie” i większość mieszkańców opłaca już swoje lokale do 8-go każdego miesiąca. Skrytykował bezczynność komisji MRN, które „żadnego udziału nie biorą w realizacji planów pracy i nie przeprowadzają kontroli”.
Radny Stanisław Grabowski zaproponował by „Prezydium przysłało konie to lokatorzy z ulicy Powiatowej pomogą usunąć pozostałości poniemieckie i będzie czysto”. Kierownik ZGKiM Jan Szwed odpowiedział, że pod domy na ul. Powiatową „podjechać wozem nie można, bo obok budynków stoją różnego rodzaju szopy i na dojazd nie ma miejsca”. Radni uchwalili rezerwę budżetową „na nieprzewidziane wydatki w roku 1960” w wysokości 98,1 tys. zł.
30 – Prezydium MRN przyjęło do pracy na trzymiesięczny okres próbny Annę Rocławską przyznając jej uposażenie w wysokości 1000 zł miesięcznie. Przychylnie załatwiono podanie Ireny Kapuśniak o zwolnienie jej z pracy na stanowisku kierowniczki Świetlicy Miejskiej.

Kwiecień
6 – Prezydium MRN, w oparciu o pismo z Prezydium WRN w Koszalinie, przejęło „w administrację” dwie nieruchomości: przy ul. św. Wojciecha 10 (plebania) i ul. B. Krzywoustego 12 (organistówka), będące dotychczas w posiadaniu kaliskiej Parafii. Na wniosek referatu rolnego powołano „komisję rozdzielczą materiałów budowlanych” na rok 1960 w składzie: Jan Staworzyński (przewodniczący), Henryk Przybyłowski, Piotr Strzelacki (GS), Romuald Ziółkowski (GS), Wiktor Piwnicki (rolnik). Podanie Marii Bońkowskiej „w sprawie umorzenia składek PZU za lata ubiegłe w sumie 600 zł” z wnioskiem przychylnym przesłano do PZU w Drawsku. Podanie Mariana Kowalskiego „w sprawie usunięcia rodziny Przybyłowskich mieszkających w budynku gospodarczym przy ul. Koszalińskiej 3” przekazano do zbadania sprawy na miejscu przez referenta rolnego.
13 – Jak stwierdził na posiedzeniu Prezydium MRN jego przewodniczący Jan Staworzyński „obowiązkowe dostawy za rok 1959 wykonano w 100%”, a dostawę żywca w I kwartale 1960 roku wykonano w 151%. Powołano „komisję do sprawy ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych” w składzie: Maria Bońkowska (Liga Kobiet), Włodzimierz Kołomyjec (nauczyciel), Leon Nosek, Edward Michnowski (GS), Zenobiusz Odonicz-Czarnecki (lekarz), Wanda Przybyłowska (USC), Henryk Wągrowski. Ponadto J. Staworzyński poinformował, że pracownicy Prezydium w ramach czynu 1-Majowego oczyszcza ulicę B. Chrobrego i B. Krzywoustego oraz Park Miejski.
20 – W związku ze Świętem 1-Maja Prezydium przyznało nagrody pieniężne swoim 15 pracownikom. Najwyższe nagrody (po 350 zł) otrzymali: Stefan Miziura (murarz w ZGKiM) oraz Elżbieta Sobczak (referent kwaterunkowy), a najmniej (100 zł) Katarzyna Kulik (sprzątaczka).
27
– W sesji MRN uczestniczyło 10 z 16 radnych oraz nowy zawiadowca stacji PKP Henryk Furmanek. Na przewodniczącego obrad wybrano Aleksandra Żółtowskiego, a na sekretarza Aleksandra piotrowskiego. Sprawozdanie z wiosennej akcji sanitarno-porządkowej złożył sekretarz Prezydium Henryk Przybyłowski. Poinformował, że zaplanowano zakupić 15 pojemników na „sypanie popiołów i śmieci, ponieważ z braku śmietników w podwórzach lokatorzy wysypują popioły i inne śmieci na niejednokrotnie już oczyszczone chodniki i place”. Przewodniczący Jan Staworzyński zwrócił się z apelem by „członkowie komisji udawali się na kontrole w terenie, bo nikt takiego udziału nie bierze”. Aleksander Piotrowski oświadczył w imieniu radnych, że „dotychczas były siewy i sadzenie ziemniaków i to spowodowało opóźnienie prac komisji”. Radni podjęli uchwałę w sprawie „pobierania opłaty od rowerów w wysokości 20 zł na okres trzech lat”. Nie dotyczy to „pracowników zatrudnionych w gospodarce uspołecznionej oraz uczącej się młodzieży”. Do opłaty tej należy jeszcze doliczyć „opłatę rejestracyjną roweru w znaczkach skarbowych za 20 zł”.
W wolnych wnioskach Jan Staworzyński oświadczył, że „świetlica Straży Pożarnej znajduje się w bardzo krytycznym stanie gdyż częściowo uległa zniszczeniu i nie jest pod żadną opieką”. Radny Stanisław Stodulski dodał, że to „Straż Pożarna doprowadziła ten obiekt do ruiny” i postawił wniosek o powołanie „komisji w celu ustalenia winnych za zniszczenie tego budynku”. Komendant OSP Michał Widocki odpowiedział, że „gdyby nie Straż Pożarna to ta świetlica już trzy lata temu uległaby całkowitemu zniszczeniu”. Jan Staworzyński zaapelował do strażaków o większą pomoc przy budowie nowej, stojącej po sąsiedzku remizy gdyż budowa ciągnie się już zbyt długo, a pozostały tylko prace wykończeniowe.
Prezydium na porannym posiedzeniu rozpatrzyło podanie Feliksa Bejnarowicza o przedłużenie terminu płatności podatku gruntowego z maja na czerwiec. Przed podjęciem decyzji postanowiono by sytuację zbadała na miejscu referentka podatkowa Janina Jankowska.

Maj
4 – PGR Dębsko przekazało Prezydium „w trybie natychmiastowym” swoje warsztaty mieszczące się przy ul. Dworcowej w Kaliszu Pomorskim „z powodu ich likwidacji”. Postanowiono je przejąć protokolarnie 4 maja. W skład nieruchomości wchodzą: warsztaty (pow. 476 m²), kuźnia (pow. 91 m²) i biuro (pow. 14 m²).
11 – W przedstawionym na posiedzeniu Prezydium MRN sprawozdaniu z działalności Przedszkola Miejskiego, jego kierowniczka Wanda Torcz poinformowała, że do placówki uczęszcza 27 dzieci. I poskarżyła się na personel, który „wcale nie chce jej pomagać, a czasami odpowiada w bardzo nieprzyjemny sposób”. Poprosiła też o zaoranie ogródka, aby „posiać tam warzywa i zasadzić ziemniaki”. Pozytywnie załatwiono podanie Feliksa Bejnarowicza o prolongatę opłaty podatku oraz podanie Marii Batury, która zastąpi salową w Miejskiej Izbie Porodowej (Helenę Putek) na czas jej urlopu macierzyńskiego. Na wniosek Drawskich Zakładów Terenowego Przemysłu Materiałów Budowlanych wyrażono zgodę na uruchomienie w Kaliszu Pomorskim Zakładu Produkcji Prefabrykatów oraz żwirowni. Powołano „komisje do oszacowania szkód wyrządzonych na polach przez dziki i jelenie”. W jej skład weszli: Edward Kiszewski (przewodniczący, agronom), Jan Staworzyński, Antoni Kozłowski, Zenon Bandyszewski.
18 – Prezydium MRN zatwierdziło przydziały 6 mieszkań, natomiast 9 podań w tej sprawie załatwiono odmownie z powodu braku mieszkań. Ponadto wyrażono zgodę na sprzedaż budynku przy ul. Wolności 1 dla Józefa Petera. Przewodniczący Jan Staworzyński zarządził aby „w tym roku każdy kierownik zakładu pracy zorganizował zebranie pracowników i wyjaśnił im, że stonka w ziemniakach – to tak samo jak pożar w mieszkaniu. Im się dokładniej przeprowadzi poszukiwanie stonki, tym mniej będzie ludzi do ukarania”.
21 – W Kaliszu Pomorskim zwołano zebranie „wszystkich plantatorów ziemniaka na terenie miasta”. Jak stwierdził jego organizator przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński, „zebranie to nie dało wyniku pozytywnego, ponieważ rolnicy i plantatorzy zlekceważyli to szkolenie w sprawie zwalczania stonki ziemniaczanej oraz niszczenia chwastów i opryskiwania drzew owocowych”.
25 – Prezydium MRN upoważniło Wandę Przybyłowską do wydawania legitymacji ubezpieczeniowych i pobierania należności w kwocie 6 zł za sztukę. Przyznano dwie zapomogi (po 300 zł przez 3 miesiące) dla Czesławy Dzierbickiej (ul. Strzelecka 14) i Elżbiety Szkopińskiej (ul. Świerczewskiego 26). Natomiast wnioski o zapomogi dla Heleny Szczupak i Jana Zyza przesłano do Wydziału Pomocy Społecznej PPRN w Drawsku gdyż „tutejsze Prezydium nie posiada środków finansowych”. Zatwierdzono troje terenowych opiekunów społecznych: Teklę Kołomyjec, Włodzimierza Sekałę i Zdzisława Wiśniewskiego.
26 – W sesji MRN uczestniczyło 10 z 16 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano Józefa Drzewieckiego. Referent rolny Prezydium Zenon Bandyszewski złożył sprawozdanie „z przygotowania do walki ze stonką ziemniaczaną”. Przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński poinformował, że „Kalisz Pomorski jest w powiecie na pierwszym miejscu z realizacja Społecznego Funduszu budowy Szkół”. Radni w uchwale zobowiązali Prezydium do „ożywienia działalności Kółka Rolnego w Kaliszu Pomorskim”. Ma się to odbywać m.in. poprzez „zakładanie kup kompostowych przez członków KR” oraz „uświadamianie rolników o konieczności siewu kukurydzy przez co można zabezpieczyć bazę paszową”.

Czerwiec
1 – Prezydium MRN powołało przodowników ochrony roślin. Na Dzielnicy I jest nim członek Kółka Rolniczego Józef Walczak, na Dzielnicy II radny i rolnik Zygmunt Tomasik, a na Dzielnicy III agronom Edward Kiszewski. Pozytywnie załatwiono podanie Marii Malkiewicz „w sprawie zamiany szarwarku na odrobek”. Ma do 25 czerwca „nawieźć żwiru na ulicę Wolności koło jeziora”. Jeśli w terminie tej roboty nie wykona, to „będzie musiała zapłacić gotówką”. Na wniosek ref. podatkowej Janiny Jaworek zwolniono ją z obowiązku prowadzenia referatu meldunkowego. Podjął się go prowadzić ref. rolny Zenon Badowski za dodatkowe wynagrodzenie 300 zł miesięcznie.
8 – Na posiedzeniu Prezydium MRN oceniano pracę Komitetów Dzielnicowo-Blokowych. Jego przewodniczący na Dzielnicy I Edward Sobutkowski przyznał, że „praca Komitetu była bardzo zaniedbana i ja sam również żadnych starań nie włożyłem”. Przewodniczący Komitetu na Dzielnicy II Wacław Szałkowski zapewnił, że „dołoży wszelkich starań aby zaniedbaną pracę ożywić i prowadzić należycie”. Rozpatrzono pismo Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej w Szczecinku w sprawie wydzierżawienia obiektu (dawnej sali zabaw i świetlicy) obok remizy Straży Pożarnej na przetwórnię. Postanowiono zgodzić się na tę dzierżawę określając jej termin na 12 lat.
15 – Po rozpatrzeniu podania Feliksa Kmiecika w sprawie przyjęcia do pracy w Prezydium MRN, postanowiono zatrudnić go od 1 lipca jako kierownika Zarządu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.
22 – Prezydium MRN powołało „komisję inwentaryzacyjną budynków mieszkalnych” w składzie: Jan Staworzyński, Henryk Przybyłowski, Elżbieta Sobczak (ref. kwaterunkowy), Józef Szczupak (radny). Pozytywnie załatwiono podanie Jana Zyza o umorzenie kaucji (600 zł) za mieszkanie przy ul. Szczecińskiej 37, gdyż „znajduje się w ciężkich warunkach mając na utrzymaniu troje dzieci, żonę oraz starych rodziców”. Podobną kaucję w kamienicy wielorodzinnej pod tym samym numerem umorzono Janowi Szpakowi, ponieważ „jest słabo zagospodarowany” oraz Janowi Tatarynowiczowi, ponieważ „posiada na utrzymaniu żonę i troje dzieci”.
29
– W sesji MRN uczestniczyło 10 z 16 radnych oraz kierownik Mleczarni Władysław Bulwa, kierownik Tartaku Jan Grochulski, wiceprezes Zarządu GS Edward Michnowski i rolnik Stefan Wojciechowski. Na prowadzącego obrady wybrano Aleksandra Żółtowskiego. Omawiając przygotowanie do akcji żniwno-omłotowej poinformowano, że w mieście jest 63 rolników i jeden PGR. Rolnicy indywidualni posiadają łącznie 11 żniwiarek, 2 snopowiązałki i 23 młockarnie co wystarczy by „szybko i sprawnie dokonać sprzętu zbóż i omłotów”. Najdłużej debatowano nad sprawą pokoi gościnnych w Kaliszu Pomorskim, których nie ma i turyści latem poszukują kwatery u rolników. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że mimo starań ponawianych od lat „takich kredytów wciąż nie otrzymano”. Radni dyskutowali także nad złą jakością prowadzonych remontów kapitalnych. Aleksander Żółtowski stwierdził, że te remonty są konieczne głównie tam, gdzie przez cieknące lub oberwane rynny woda lała się latami po ścianach niszcząc mury. Dlatego tak ważne jest niezwłoczne naprawianie rynien i dachów, co do tej pory było bagatelizowane.
Na wniosek Ludwiki Piaseckiej Prezydium MRN przydzieliło jej 0,10 ha łąki po Bronisławie Długim. Przewodniczący Jan Staworzyński oświadczył, że „Prezydium stara się ze wszystkich sił aby do 20 lipca ściągnąć w 100%” zadeklarowane wpłaty na Społeczny Fundusz Budowy Szkół.

Lipiec
6 – Jan Staworzyński wraz z pracownikami Prezydium MRN „codziennie bierze udział w masowym inkasie aby do 22 lipca 1960 roku Społeczny Fundusz Budowy Szkół ściągnąć w 100%”. Przychylnie rozpatrzono podanie Aleksandra Piotrowskiego oraz Ireny Witczak o „umorzenie składek PZU za lata ubiegłe. Z opinia pozytywną przesłano je do załatwienia przez PZU w Drawsku.
13 – Prezydium MRN skierowało pismo Miejskiej Biblioteki Publicznej „w sprawie dokonania odpisu książek zagubionych od 1946 roku w ilości 973” do decyzji Powiatowej BP w Drawsku.
20 – Prezydium MRN pozytywnie załatwiło wniosek MBP o odpis książek zagubionych, wycenionych na ogólną sumę 8.49 zł. Prezes Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej w Szczecinku po wizytacji obiektu dawnej świetlicy obok remisy OSP (na półwyspie Jeziora Młyńskiego) podpisał umowę na jej dzierżawę na 12 lat. Jak poinformował, po przeprowadzeniu remontu zostanie tam uruchomiony skup owoców i warzyw oraz kwaszarnia kapusty i ogórków.
27 – Kierownik kaliskiego Tartaku Jan Grochulski złożył na posiedzeniu Prezydium MRN sprawozdanie z wykonania planu za I półrocze 1960, który zrealizowano w 102,8%.
29 – W sesji MRN uczestniczyło 10 z 16 radnych. Na przewodniczącego obrad wybrano na okres trzech miesięcy Aleksandra Żółtowskiego, a na sekretarza (także na 3 miesiące) Aleksandra Piotrowskiego. Analizę wykonania budżetu :Prezydium za I półrocze odczytała księgowa Helena Jańczyk. Radny Stanisław Stodulski wnioskował, by radnym umożliwiono wcześniejsze zapoznawanie się z treścią prezentowanych na sesji sprawozdań, bo to „ułatwi dyskusję”. Kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Feliks Kmiecik zreferował korekty w planie remontów kapitalnych na rok 1960. Radni postanowili tej korekty nie przyjmować, lecz skierować ją do oceny przez komisję gospodarki komunalnej MRN. W wolnych wnioskach radny Aleksander Żółtowski zapytał: „jakie kroki poczyniło Prezydium w sprawie pokoi gościnnych?” Sekretarz Prezydium Henryk Przybyłowski odpowiedział, że „nie ma na to funduszy” i turystów „w miarę możliwości lokuje się prywatnie”. Uczestniczący w posiedzeniu nowy lekarz kaliskiego Ośrodka Zdrowia Zenobiusz Czarnecki stwierdził, iż „miasto ma jeszcze dużo do życzenia pod względem czystości i należy zwołać komisję sanitarno-porządkową, w której on także może wziąć udział”.

Sierpień
3 – Na posiedzeniu Prezydium MRN komendant Posterunku MO Kazimierz Śliwiński poinformował, że od stycznia do lipca 1960 roku „na terenie Kalisza Pomorskiego zanotowano 56 przestępstw różnych kategorii”. Najwięcej było drobnych kradzieży i wybryków chuligańskich. 68 spraw skierowano do Kolegium, a mandatami ukarano 70 osób na łączną kwotę 2,5 tys. zł. Jak stwierdził, ma „zastrzeżenia do działalności ORMO, bo starszy wiek członków nie pozwala na właściwe wykonywanie zadań, a nowych kandydatów nie ma”.
10 – W sprawozdaniu z działalności Przedszkola Miejskiego jego kierowniczka Wanda Torcz stwierdziła, że „największe trudności są zawsze z obecnym personelem technicznym, to jest sprzątaczką i kucharką, które nienależycie wywiązują się ze swoich obowiązków, a także nie wykonują poleceń kierownictwa uważając, że mogą robić jak im się podoba. Poza tym robią plotki i opowiadają różne historie, które nie miały miejsca”. Wiceprzewodniczący Prezydium MRN Józef Drzewiecki zawnioskował by cały personel Przedszkola wezwać na rozmowę, bo „Przedszkole jest domem wychowywania dzieci, a nie domem sprzeczek i kłótni”.
17 – Kierownik kina „Kalina” Teofil Stanny  poinformował Prezydium MRN, że plan kasowy został w II kwartale wykonany i średnio na jednym seansie było 70 widzów. Sekretarz Prezydium Henryk Przybyłowski stwierdził, że „od chwili objęcia kierownictwa Kina przez Teofila Stannego, jest większa frekwencja widzów, a to ze wzdledu na punktualność i wyświetlanie interesujących filmów”.
25 – W sesji MRN uczestniczyło 11 z 16 radnych. Wśród gości był m.in. zawiadowca stacji PKP Tadeusz Otuliński oraz troje stałych uczestników spoza Rady: przewodnicząca kaliskiego koła Ligi Kobiet Maria Bońkowska, wiceprezes Zarządu GS Edward Michnowski i przewodniczący Komitetu Blokowego Dzielnicy I Edward Sobutkowski. Sesje prowadził wybrany na trzy miesiące na te funkcję radny Aleksander Żółtowski. Dyskutowano nad projektem budżetu na rok 1961, który zreferowała księgowa Helena Jańczyk. Przewodniczący Jan Staworzyński poinformował, że „zwiększone zostały sumy na kapitalne remonty, na studnie, na oświetlenie, a również na odgruzowanie miasta”. Całość została uzgodniona z Prezydium Powiatowej RN. Podjęto uchwałę zatwierdzającą projekt budżetu w kwocie 3 077 438 zł po stronie dochodów i po stronie wydatków. W kolejnej uchwale MRN zobowiązała Prezydium do „ściągnięcia wszystkich należności finansowych w 100%” oraz do „właściwego i oszczędnego gospodarowania funduszami finansowymi tak, aby każda wydana złotówka została wydana na konieczne potrzeby, na właściwe cele miasta Kalisza Pomorskiego”.
W wolnych wnioskach przewodniczący obrad Aleksander Żółtowski poruszył szereg bieżących spraw. Przypomniał o wciąż pustej świetlicy dla młodzieży bo nie ma tam pracownika, o potrzebie urządzenia pokoi gościnnych czy złym zaopatrzeniu sklepów w warzywa. Zgłosił także nowy problem do rozwiązania. Mianowicie stwierdził, że „jako radni winniśmy pomyśleć o nowym cmentarzu, bo na starym prawie już nie ma miejsca. Rok rocznie można coś przy tym zrobić i powstanie piękny nowy cmentarz przy ulicy Strzeleckiej. Trzeba zacząć od jego ogrodzenia”. W odpowiedzi przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński podkreślił, że „wszystko to wymaga funduszy, których brakuje”. I zaczął narzekać na miejscowych rolników, którzy jeżdżąc furmankami „tak zaśmiecają ulice, że nasze sprzątaczki nie nadążają sprzątać”, a komisje Rady nie prowadząc stałych kontroli nie pomagają w utrzymaniu czystości i porządku w mieście. Podobnie więcej w tej sprawie powinny „współpracować z Prezydium Komitety Blokowe, których mamy trzy”. Zapowiedział na koniec, że prace nad urządzeniem nowego cmentarza trwają i będą kontynuowane.
Zawiadowca PKP Tadeusz Otuliński zapytał: „dlaczego od kilku dni na Dużej Stacji (Dzielnicy III) chleb w sklepie jest zupełnie czerstwy i brakuje warzyw?” Wiceprezes Zarządu GS Edward Michnowski odrzekł, że odpowiedzi udzieli na następnej sesji, „bo dziś w tej sprawie nie jest zorientowany”.
31 – „Mimo kilkukrotnych zaproszeń” na posiedzenie Prezydium MRN nie przybył w celu złożenia sprawozdania kierownik Ośrodka Zdrowia lek. Zenobiusz Czarnecki. Przewodniczący Jan Staworzyński polecił referentowi rolnemu aby „natychmiast pomierzył działki robotnicze na Dużej Stacji i ściągnął od ich użytkowników pieniądze na Państwowy Fundusz Ziemi”.

Wrzesień

7 – Jak poinformował Prezydium MRN kierownik kaliskiej Mleczarni Władysław Bulwa, zakład zatrudniający 8 pracowników przerabia dziennie 4000 litrów mleka produkując z niego masło, sery, kazeinę, twarożek oraz mleko spożywcze i śmietanę spożywczą. Rolnicy dostarczają mleko do 10 punktów terenowych (zlewni). Przewodniczący Jan Staworzyński zapytał dlaczego mimo pism wysyłanych z Prezydium do nadrzędnego zakładu w Janikowie, wciąż nie rozwiązano problemu śmierdzących ścieków, które są odprowadzane wprost do „doliny obok ulicy Powiatowej tuż przy stacji Kalisz Pomorski”. Odpowiedzi mu ani na piśmie, ani ustnie, nie udzielono.
Po raz kolejny, mimo zaproszenia, nie przyszedł na posiedzenie Prezydium kierownik Ośrodka Zdrowia Zenobiusz Czarnecki. Nadesłał tylko pisemne sprawozdanie, a ustnie odpowiedział, że „nie ma czasu chodzić na posiedzenia”. W sprawozdaniu poinformował, że nie udało się z braku funduszy uruchomić na miejscu laboratorium. Natomiast o złym stanie sanitarnym miasta zawiadomił władze powiatowe oraz milicję. Jak dodał sekretarz Prezydium Henryk Przybyłowski, mimo deklaracji uczestnictwa w pracy komisji sanitarno-porządkowej oraz kilkukrotnych zawiadomień, lekarz Zenobiusz Czarnecki nie pojawił się ani razu.
Przychylnie rozpatrzono podanie Antoniego Kozłowskiego (członka Prezydium) o „zrzeczenie się gospodarstwa rolnego wraz z budynkami gospodarczymi”. O przejęcie tych obiektów gospodarczych oraz 2 ha ziemi zawnioskował Zygmunt Tomasik (radny), na co uzyskał zgodę.
14 – Kierowniczka Miejskiej Biblioteki Publicznej Czesława Jęsiek poinformowała Prezydium MRN, że od stycznia do września 1960 roku placówkę mającą 533 stałych czytelników odwiedziło 4655 osób wypożyczając 10 744 książki. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „Biblioteka w Kaliszu Pomorskim cieszy się dobrą opinia i są na to dowody, bo rokrocznie wzrasta liczba czytelników”.
Prezydium zatwierdziło Komisję Spisu Powszechnego w składzie: Jan Staworzyński (przewodniczący komisji, PZPR), Stanisław Stodulski (radny, sekretarz KM PZPR), Aleksander Żółtowski (nauczyciel, radny prezes ZSL), Edward Michnowski (wiceprezes Zarządu GS, radny powiatowy, ZSL), Czesław Bogdański (dyr. Szkoły Ogólnokształcącej), Zygmunt Tomasik (rolnik, radny, ZSL), Tadeusz Otuliński (zawiadowca stacji PKP, PZPR).
Do pracy w Przedszkolu Miejskim w charakterze kucharki przyjęto na dwu tygodniowy okres próbny Krystynę Rybicką.
21 – Przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński oświadczył, że należy „uczynić wszystko i dołożyć więcej starań” aby wpłaty na Społeczny Fundusz Budowy Szkół oraz na Odbudowę Warszawy „ściągnąć w 100% od tych, którzy zalegają”. Przypomniał, że „zainkasowanych, państwowych pieniędzy nie można przetrzymywać, lecz w tym samym dniu należy wysłać do NBP w Drawsku na właściwe konto, a najpóźniej następnego dnia”. Kto tego nie uczyni, „będzie miał skierowanie do prokuratury”.
28 – Prezydium MRN postanowiło przyjąć do pracy w Przedszkolu Miejskim w charakterze sprzątaczki Irenę Zaklikę, przyznając jej 600 zł miesięcznego wynagrodzenia. Jednocześnie załatwiono odmownie podania trzech osób także starających się o tę pracę: Ireny Filipczuk, Heleny Miry i Czesławy Pobiarzyn. Z powodu dużej liczby podań o naprawę pieców w mieszkaniach, Prezydium MRN nakazało przeprowadzenie ich komisyjnej kontroli. Okazało się, że remont 9 pieców jest zbędny, a kolejne 6 można przestawić w terminie późniejszym. Do natychmiastowej naprawy zakwalifikowano piece w 13 mieszkaniach, w tym należy postawić 5 nowych.
28 – W sesji MRN uczestniczyło 11 z 16 radnych. Wśród gości spoza Rady był nowy dyrektor Szkoły Ogólnokształcącej Czesław Bogdański. Obrady prowadził Aleksander Żółtowski. Dyskutowano nad regulaminem „Komitetów Blokowych na terenie miasta Kalisza Pomorskiego”, który przedstawił kierownik ZGKiM Feliks Kmiecik. Przewodniczący Jan Staworzyński stwierdził, że „Komitety Blokowe dotychczas nie przejawiały żadnej pracy, a przecież jak wiemy wszyscy mają w mieście dużo pracy”. Podobnie nie pracowały prawidłowo komisje Rady „za co w zupełności ponosi winę sekretarz Prezydium” (Henryk Przybyłowski). Po dyskusji regulamin zatwierdzono.
Następnie rozpatrywano wniosek Jana Staworzyńskiego „w sprawie umorzenia mu kaucji za zajmowane mieszkanie przy ul. Grunwaldzkiej 10”. Radny Zygmunt Tomasik poparł wniosek „w całej zupełności” gdyż „za tyle lat pracy dla miasta i działań wojennych” należy tę kaucję „umorzyć w całości”. Podobnie wypowiedział się Edward Sobutkowski, Aleksander Żółtowski oraz Edward Michnowski. W głosowaniu radni postanowili tę kaucję w wysokości 3 tys. zł, wyznaczoną Janowi Staworzyńskiemu przy zamianie mieszkania przy ul Janowieckiej na domek jednorodzinny (dwa pokoje z kuchnią pozbawione wygód) przy ul. Grunwaldzkiej 10,„umorzyć całkowicie”.
W wolnych wnioskach radny Zdzisław Wiśniewski zwrócił uwagę na potrzebę przeprowadzenia akcji odszczurzania miasta oraz częstszego badania jakości wody w studniach, bo ostatnio ta na ul. Drawskiej nie nadawała się do picia. Wiceprezes Zarządu GS Edward Michnowski wyjaśnił sprawę czerstwego chleba w sklepie na Dużej Stacji. Mianowicie, „osobiście był w tym sklepie i sprawdził, że chleb jest dobry”. I poruszył sprawę „nieczystości przy budynku na ul. Wolności 42 gdzie zamieszkuje obywatel Zieliński. W jego mieszkaniu jest przez ścianę zrobiona dziura i wstawiona rura do wylewu nieczystości na ulicę”.

Październik
12 – Prezydium MRN powołało Komitet dla Powodzian w składzie: Józef Walczak (Przewodniczący), Stanisław Majewski (wiceprzewodniczący) oraz czterech członków: Czesław Bogdański, Władysław Bulwa, Tadeusz Otuliński, Zygmunt Tomasik. Mający oni koordynować „zbiórkę pomocy materialnej w naturze lub gotówce” dla ofiar katastrofalnej powodzi w woj. Kieleckim i wij. Rzeszowskim. Następnie powołano „Komitet Obchodu 43-ciej Rocznicy Rewolucji Październikowej” w składzie: Czesław Bogdański (przewodniczący), Jan Staworzyński (wiceprzewodniczący), Władysław Bulwa (sekretarz).
19 – Sprawozdanie z działalności złożył na posiedzeniu prezydium MRN Edward Sobutkowski przewodniczący Komitetu Blokowego w Dzielnicy I. Jak stwierdził, „Prezydium samo załatwia większość spraw interesantów, przez co odsuwa na drugi plan działalność Komitetu Blokowego. Przez to staje się on niepotrzebny i samo przez się nie ma styczności z wyborcami”. W odpowiedzi przewodniczący Jan Staworzyński poprosił Edwarda Sobutkowskiego „żeby więcej niż dotychczas interesował się sprawami wchodzącymi w zakres prac Komitetu Blokowego”.
26 – Z przedstawionego na posiedzeniu Prezydium MRN sprawozdania z przebiegu akcji żniwno-omłotowej, wykopkowej oraz jesienno-siewnej wynika, że zbiory żyta są wyższe o 40%, omłoty przebiegły sprawnie, a wykopki ziemniaków dobiegają końca podobnie jak siewy zbóż ozimych. Niemniej w dyskusji przewodniczący Jan Staworzyński wyraził niezadowolenie z warunków pogodowych, które „nie sprzyjały przy żniwach ani przy kopaniu ziemniaków, a przy siewach pogoda jest w dalszym ciągu niedostateczna”.
27 – W sesji MRN uczestniczyło 11 z 16 radnych. Na IV kwartał 1960 roku wybrano na przewodniczącego obrad Stanisława Grabowskiego, a na sekretarza Mariana Sucheckiego. Sprawozdanie z zakończenia akcji jesienno-siewnej, wykopkowej i omłotowej złożył referent rolny Zenon Bandyszewski. Podkreślił, że zbiory zbóż były wyższe o 40% od ubiegłorocznych oraz to, że rolnicy indywidualni mają za mało siewników i przeważnie sieją ręcznie. W dyskusji narzekano na „małą aktywność Kółka Rolniczego w Kaliszu Pomorskim”.
Przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński omówił sprawę chuligaństwa w mieście, podając jako przykład dewastację ławek w Parku Miejskim oraz zniszczenie drzewek posadzonych przez młodzież z Liceum Ogólnokształcącego przy al. Mickiewicza. W wolnych wnioskach zabrał głos prezes Zarzadu GS Stanisław Majewski. Poruszył kwestię zbyt późnego włączania oświetlenia ulic co jest dokuczliwe zwłaszcza teraz, jesienią. Jan Staworzyński wyjaśnił, iż główny włącznik jest w mieszkaniu elektryka obywatela Bejma, który oświadczył, że „wraca z pracy późno wieczorem i dlatego światło jest późno zapalane”. Stanisław Majewski zaproponował aby ten główny włącznik przenieść do Domu Towarowego GS, gdzie „codziennie dyżuruje stróż i on mógłby oświetlenie załączać o jednej i tej samej godzinie”. Wszyscy radni poparli ten pomysł i „wyrazili zgodę na urządzenie w budynku Domu Towarowego miejsca do zapalania światła przez stróża GS”.

Listopad
9 – Prezydium MRN postanowiło przyjąć na okres próbny do pracy w Miejskiej Bibliotece Publicznej jako pomoc bibliotekarki Czesławę Król. Jednocześnie załatwiono odmownie podania o tę posadę skierowane przez Danutę Romaniuk i Krystynę Ziółkowską. Sprawozdanie z przydziału mieszkań złożyła referentka kwaterunkowa Elżbieta Sobczak. Jak poinformowała, w roku 1960 wpłynęły 74
podania o mieszkanie. Pozytywnie załatwiono tylko 24, gdyż w Kaliszu Pomorskim nie buduje się nowych mieszkań, a te zwalniane pozyskuje się jedynie drogą „ruchu ludności”.
16 – Przewodniczący Prezydium MRN Jan Staworzyński zobowiązał swoich pracowników do „załatwiania na bieżąco wszystkich podań wniesionych przez zainteresowanych i w żadnym wypadku nie należy ich zatrzymywać w swoich biurkach”. Na wniosek Wacława Strzelca i Franciszka Strauba przydzielono im lokal przy ul. Dworcowej 4 „na urządzenie warsztatu stolarskiego”.
23 – Jak poinformował na posiedzeniu Prezydium MRN Feliks Kmiecik kierownik ZGKiM, „ze względu na duży napływ podań o przeprowadzenie remontów pieców, zlecono wykonanie jednego pieca i kuchni w budynku przy ul. Suchowskiej 19 u Walentego Fajgra, jednej kuchni i pieca u Stanisława Osińskiego oraz u Pawła Głoda przy ul. Dominikowskiej 5 wykonano dwa piece i jedną kuchnię”.
28 – W sesji MRN uczestniczyło 10 z 16 radnych. Pod nieobecność wybranego na 3 miesiące przewodniczącego obrad Stanisława Grabowskiego i sekretarza Mariana Sucheckiego, w ich zastępstwie wybrano odpowiednio Zdzisława Wiśniewskiego i Grzegorza Szlemera. Sprawozdanie z przebiegu odgruzowania Kalisza Pomorskiego „z uwzględnieniem remontów kapitalnych i bieżących” złożył kierownik ZGKiM Feliks Kmiecik. Jak podliczył, ogółem w 1960 roku 19 wozaków wywiozło z ulic 7 tys. m
³ gruzu, za co otrzymali w sumie 125 tys. zł. Odzyskano 50,2 tys. sztuk cegły całej i 260 m³ cegły ułamkowej. Natomiast remonty kapitalne objęły 10 budynków mających w sumie 60 izb. W dyskusji przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński podkreślił, że „w roku bieżącym remonty są daleko lepiej przeprowadzane niż w latach ubiegłych”. Natomiast przewodniczący obrad Zdzisław Wiśniewski zauważył, iż „w latach ubiegłych lepiej odbywało się odgruzowywanie, gdyż w tym roku mamy jeszcze tyle placów do odgruzowania”.
W wolnych wnioskach Aleksander Żółtowski, że po nawiezieniu żużla na plac wokół Kina „nie da się tam przejść po deszczu”. Ponadto poruszył kwestię „złego wypieku chleba”. W odpowiedzi prezes Zarządu GS Stanisław Majewski wyjaśnił, że „przyczyną złego wypieku chleba jest brak opału, a gdy piec nie ma odpowiedniej temperatury i włoży się do niego chleb, to jest on w połowie nieupieczony”. Jan Staworzyński wrócił do wniosku z poprzedniej sesji o przeniesienie włącznika oświetlenia ulic do Domu Towarowego. Jak stwierdził: „w tym roku tego uczynić nie można z powodu braku na ten cel funduszy”.

Grudzień
7 – Sprawozdanie z działalności Przedszkola Miejskiego złożyła na posiedzeniu Prezydium MRN jego nowa kierowniczka Weronika Łojek. Do placówki mającej 27 miejsc uczęszcza 32 dzieci. Mają do dyspozycji „ szatnię, jadalnię i salę zabaw, która zastępuje również sypialnię”. Ubikacja dla dzieci i personelu „mieści się na podwórku”. Na polecenie inspektora sanitarnego, należy ją dezynfekować wapnem chlorowanym, o którego zakup zwróciła się kierowniczka. Ponadto wyraziła zadowolenie z pracy sprzątaczki i kucharki. Helenie Sobutkowskiej (poprzedniej kucharce w Przedszkolu) przyznano jednorazową zapomogę w wysokości 300 zł „z powodu tego, że nigdzie nie pracuje”.
21 – Sprawozdanie z działalności Świetlicy Miejskiej złożył na posiedzeniu Prezydium MRN jej kierownik Włodzimierz Sekała. Jak poinformował, korzysta z niej średnio 37 osób dziennie w godzinach otwarcia: 18-22. Działa tu pięć sekcji: ping-ponga, szachowa, estradowa, recytatorska i teatralna. Wiceprzewodniczący Prezydium Józef Drzewiecki zaproponował by zatrudnić w świetlicy sprzątaczkę, która mogłaby być za dodatkowym wynagrodzeniem woźna Prezydium Janina Zalas. Wniosek ten spełniono ustalając wynagrodzenie za to dodatkowe sprzątanie w wysokości 99 zł miesięcznie. Pozytywnie rozpatrzono podanie Józefa Drzewieckiego, wiceprzewodniczącego Prezydium MRN i jednocześnie pracownika w ZGKiM na stanowisku magazyniera, o podwyższenie poborów o 150 zł miesięcznie, czyli otrzyma w sumie miesięcznie 450 zł.
28 – Prezydium MRN nie rozpatrzyło podania Heleny Subotkowskiej o przyjęcie do pracy w Ośrodku Zdrowia w charakterze sprzątaczki gdyż jego kierownik zatrudnił tam Stanisławę Tokarską bez wiedzy Prezydium i Wydziału Zdrowia PPRN w Drawsku, więc sprawę skierowano do wyjaśnienia przez Wydział Zatrudnienia PPRN w Drawsku. Natomiast Helenie Sobutkowskiej przyznano kolejną zapomogę, tym razem w wysokości 150 zł.
28 – W sesji MRN uczestniczyło 9 z 16 radnych. Z powodu ponownej nieobecności wybranego na prowadzącego obrady Stanisława Grabowskiego i na sekretarza Mariana Sucheckiego, w ich zastępstwie wybrano odpowiednio Józefa Drzewieckiego i Aleksandra Piotrowskiego. Sprawozdanie z wykonania budżetu za rok 1960 złożyła księgowa Helena Jańczyk. Natomiast sprawozdanie z działalności Prezydium w roku 1960 przedstawił jego przewodniczący Jan Staworzyński. Wyliczył, że odbyto 46 posiedzeń, na których podjęto 85 uchwał. Ogółem rozpatrzono 115 podań od mieszkańców. Pochwalił się „dużym wysiłkiem włożonym w realizację Społecznego Funduszu Budowy Szkół gdyż na wymiar 13 230 zł ściągnięto 13 990 zł”. Zakończył stwierdzeniem, iż „są tacy, którzy mają możliwości wywiązania się z obowiązków wobec Państwa, lecz jednak utrudniają pracę Prezydium pisaniem podań o takie czy inne ulgi”.